Hałas na oddziale obudził mnie i kilka pacjentek.. Kazano nam wrócić do sali gdy wyjrzałyśmy co się dzieje na korytarzu.. Potem jedna z pielęgniarek sprytnie przez nas przesłuchana w sprawie powiedziała, że w zabiegowym mieli wyłuskać pacjentowi malutki guzek podskórny w znieczuleniu miejscowym. Pacjent "nie chciał współpracować" i rzucił się do ucieczki.. a był to młody lekarz :) No cóż... ;)
Pobieranie krwi na oddziale
Autor: Administrator
•
14.05.2026 11:42
•
20 wyświetleń
•
+0 polubień