Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

metoda na zachowanie włosów?

Autor: ksena; gg:2715105 • 18.03.2007 12:15 • 26 odpowiedzi

Asica

28.03.2007 09:41

Odpowiedz

O 08:30, dnia 2007-03-28 Danka napisał(-a):

O 18:53, dnia 2007-03-27 zogra napisał(-a):

twoj post jest dowodem ze opuscilas duzo zajec z dobrego wychowania, polecam powrot do szkoly

Ale polska szkoła pewnie mnie tego nie nauczy,a do amerykańskiej daleko. Kto mi wizę da? Nie zasłużyłam.

zogra

28.03.2007 12:22

Odpowiedz

O 11:41, dnia 2007-03-28 Asica napisał(-a):

O 08:30, dnia 2007-03-28 Danka napisał(-a):

O 18:53, dnia 2007-03-27 zogra napisał(-a):

twoj post jest dowodem ze opuscilas duzo zajec z dobrego wychowania, polecam powrot do szkoly

Ale polska szkoła pewnie mnie tego nie nauczy,a do amerykańskiej daleko. Kto mi wizę da? Nie zasłużyłam.

grda

28.03.2007 18:06

Odpowiedz

O 14:22, dnia 2007-03-28 zogra napisał(-a):

O 11:41, dnia 2007-03-28 Asica napisał(-a):

O 08:30, dnia 2007-03-28 Danka napisał(-a):

O 18:53, dnia 2007-03-27 zogra napisał(-a):

twoj post jest dowodem ze opuscilas duzo zajec z dobrego wychowania, polecam powrot do szkoly

Ale polska szkoła pewnie mnie tego nie nauczy,a do amerykańskiej daleko. Kto mi wizę da? Nie zasłużyłam.

iwon

28.03.2007 19:00

Odpowiedz
musze przyznać ze tez słyszałam o tej metodzie. ale zastanawia mnie jedno. jesli mi chemia spływa ok. 9 godz to powinnam trzymać ten lód cały czas?? hmm, wydaje mi się że prędzej nabawię się przeziębienia albo odmrożenia niż uratuję włosy. ale jeśli działa może warto?????

Aga79

28.03.2007 21:46

Odpowiedz

W szpitalu londynskim, w ktorym sie lecze metode "lodu" stosuje sie dosc czesto aby zapobiec ewentualnej utracie wlosow. Gdy zapytalam, czy tez moge skorzystac uslyszlam, ze przy ziarnicy nie jest to mozliwe - ten kask ktory zakladaja ma stycznosc bliska z szyja a tam sa wezly chlonne.

danka

29.03.2007 14:30

Odpowiedz

O 14:22, dnia 2007-03-28 zogra napisał(-a):

O 11:41, dnia 2007-03-28 Asica napisał(-a):

O 08:30, dnia 2007-03-28 Danka napisał(-a):

O 18:53, dnia 2007-03-27 zogra napisał(-a):

twoj post jest dowodem ze opuscilas duzo zajec z dobrego wychowania, polecam powrot do szkoly

Ale polska szkoła pewnie mnie tego nie nauczy,a do amerykańskiej daleko. Kto mi wizę da? Nie zasłużyłam.

Asica

02.04.2007 14:16

Odpowiedz

O 14:22, dnia 2007-03-28 zogra napisał(-a):

nie ma nic gorszego jak zakompleksiony "polaczek"

Taaaaaaaaa, a Zygmunt Freud byl zapewne "zakompleksionym" Czechem/Austriakiem :/ i dlatego zachowal tak złe zdanie o Ameryce i Amerykanach po swej pierwszej (i ostatniej) podrozy do Stanow:

"W 1909 roku Zygmunt Freud w towarzystwie swojego ucznia Carla Junga po raz pierwszy i jedyny goscil w Stanach Zjednoczonych,by wyglosic kilka wykładów na Clark University w Worcester. Honorowy doktorat,ktory przyznaly mu wladze tej uczelni,byl pierwszym instytucjonalnym dowodem uznania dla dorobku naukowego Freuda.

Choc podroz ta uwienczona zostala olbrzymim sukcesem,Freud zawsze wspominal ja jak

koszmar

.

Amerykanow nazywal dzikusami..

"

<"Sekret Freuda", Jed Rubenfeld>

Pocieszajacy jest fakt,ze jestem "zakompleksiona" na punkcie Ameryki podobnie jak Zygmus =

BARDZO madry czlowiek