Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

miesiaczka a chemiotera

Autor: Gabi • 07.03.2007 22:26 • 24 odpowiedzi

madzia1

09.03.2008 15:31

Odpowiedz

O 16:12, dnia 2008-03-09 aguśk napisał(-a):

Ja dopiero jestem na poczatku drogi i staram się życ normalnie, pracuje i nadal zyje aktywnie.Chociaz ostatnio musialam zwolnic tempo bo chyba spadek tych leukocytów zależny jest od braku wypoczynku a z tym ostatnio bylo kiepsko u mnie i drugi wlew zostal przełożony:(

Nie sądzę, aby aktywne życie wpływało na spadek odporności. Tak naprawdę to indywidualna sprawa organizmu i tego jak reaguje na leczenie. Wielu z nas nie przerwało normalnego życia: pracy czy nauki, ale to nie znaczy, że nie należy się oszczędzać i uważać.

musze chyba wiecej spac i na ten czas troche przystopowac, zatem pierwszy wekendzik relaksujacy, spacerki, książeczka i dużo snu.Zobaczymy czy bedą efekty.

Dbaj o siebie, a spadkiem leukocytów nie przejmuj się, aż tak bardzo każdy z nas przez to przechodził. Pisałam Ci już kiedyś, że połowa sukcesu to pozytywne nastawienie więc się nie poddawaj;)))

Ewcia88

09.03.2008 15:50

Odpowiedz
Ja uważam, ze powinnaś zostać aktywna i sie ruszać, może ćwiczyć, bo leukocyty leniuszków nie lubią. Uawzaj tylko, zeby jakiego przeziębienia czy infekcji wrednej nie załapała bo to przy małej liczbie leukocytów moze byc groźne.
Dzieki za rady dotyczace ginekologa, to sie chyba do niego udam bo miałam to zrobic przed chemia, ale było sie zrobiło za poźno i nikt mi nie zaproponował takiego badania to chyba bede musiała zapytac o porade lekarza. Już sie boje bo znowu bedzie pytał czy cos mi sie stało czy co. :)

kroooliczek89

11.04.2008 21:40

Odpowiedz

Hmm... Nie wiem czy w dobrym wątku pisze... Przez całą chemie miałam normalnie okres... Nic sie nie zmieniało... Ale po zakończeniu chemii i naświetlań te dni są dla mnie poprostu horrorem ;/ Dosłownie zwijam sie z bólu i nawet kilka dawek ketonalu nie pomaga ;/ Musze iść z tym do lekarza... Czy któraś z was miała coś takiego??? :(

madzia1

12.04.2008 03:46

Odpowiedz

O 23:40, dnia 2008-04-11 Kroooliczek89 napisał(-a):

Hmm... Nie wiem czy w dobrym wątku pisze... Przez całą chemie miałam normalnie okres... Nic sie nie zmieniało... Ale po zakończeniu chemii i naświetlań te dni są dla mnie poprostu horrorem ;/ Dosłownie zwijam sie z bólu i nawet kilka dawek ketonalu nie pomaga ;/ Musze iść z tym do lekarza... Czy któraś z was miała coś takiego??? :(

Ja mam tak odkąd się to paskudztwo pojawiło w moim życiu :> kiedyś był mefacit w czopkach i bardzo pomagał - teraz go wycofali, a ja jadę niestety na zastrzykach. W trakcie leczenia chyba ze dwa razy nie bolał mnie brzuch i myślałam, że nastąpi cudowna zmiana. Wraz z zakończeniem leczenia bóle wróciły. Nie zaszkodzi Ci pójść do lekarza może coś on Ci zaradzi. Pozdrawiam

M1

kroooliczek89

12.04.2008 13:32

Odpowiedz
Madzia1 dziekuje :* Pójde do lekarza i zobaczymy czy coś mi poradzi... Bo na dłuższą metę to jest nie do zniesienia ;/