Ziarnica.pl
← Wróć do działu Przeszczep
Przeszczep

dobre wiadomości i przeszczep

Autor: dorota • 30.01.2007 16:06 • 30 odpowiedzi

dorota

30.01.2007 16:06

Odpowiedz
Witajcie:)

całkiem niedawno opisywałam na forum przypadek mojego męża, ZZ IVBX zaaplikowany BEACOPP, dziś otrzymaliśmy wyniki TK - są bardzo dobre!!!!

baldi

30.01.2007 18:31

Odpowiedz

O 17:06, dnia 2007-01-30 dorota napisał(-a):

światowe ośrodki medyczne zalecają ostatnio przeszczep już w pierszej remisji, czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu?

taaaaa

Fantomasz

30.01.2007 21:29

Odpowiedz

O 19:31, dnia 2007-01-30 Baldi napisał(-a):

ja osobiscie patrze na to tak, ze "wszyscy" nagle chca miec jakies doswiadczenia w przeszczepianiu no i trzeba przeciez jakos te statystyki zapelnic jaka pacjenci beda miec przezywalnosc po PBSCT :/

a ja osobisie sadze ze mało w tym prawdy

ale nie zaprzeczam daje to do myslenia:>

Chociaz powinien tutaj sie wypowiedziec któs bardziej

kompetentny niz ja.

danka

30.01.2007 22:48

Odpowiedz

Nie wiem jak to jest w przypadku ZZ, ale np w przypadku szczególnie ostrej białaczki na zachodzie przeszczep jest w procedurze przy pierwszej remisji. U nas bardzo często odstępowanie od przeszczepu wynika z prozaicznego powodu - kasy.

baldi

31.01.2007 06:46

Odpowiedz

O 23:48, dnia 2007-01-30 danka napisał(-a):

Nie wiem jak to jest w przypadku ZZ, ale np w przypadku szczególnie ostrej białaczki na zachodzie przeszczep jest w procedurze przy pierwszej remisji

a jak z CR generalnie u chorych? bo ja ze dwa dni temu sprawdzalem na pubmedzie jak to jest z przeszczepami u ziarniakow i generalnie jakos statystyki nie odbiegaly od tych przy "zwyklym" leczeniu, a jak by nie bylo powiklania okoloprzeszczepowe moga byc duzo wieksze. no chyba, ze zalozymy, ze rzeczywiscie przeszczep stosowany byl w tamtych przypadkach jako metoda ratunkowa, wtedy rzeczywiscie nalezaloby sie cieszyc :)

Wtajemniczona

31.01.2007 07:07

Odpowiedz

O 17:06, dnia 2007-01-30 dorota napisał(-a):

czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu? czy słyszeliście o takiej filozofii profilaktycznej?

Witam,

mój mąż (chorował na chłoniaka limfoblastycznego - ponad 15cm w śródpiersiu - a nie na zz) miał auto-PBSCT przy pierwszej remisji, jednak, w wyniku powikłań po intensywnej chemioterapii przeszczep nastąpił 8 miesięcy po osiągnięciu remisji - i, mimo, że remisja trwała cały czas, został przeprowadzony z powodu wyjątkowej złośliwości jego choroby (w rozpoznaniu histopatologicznym: frakcja podziałowa komórek bliska 100%). Z drugiej strony lekarze mówili, że skoro węzły nie powiększyły się przez tak długi czas bez chemioterapii, to wiele wskazuje na to, że choroba została wyrwana z korzeniami - dla pewności jednak, i mimo ogromnego ryzyka dalszych powikłań, zdecydowano o przeprowadzeniu przeszczepu. Mija 10 miesiąc od przeszczepu, a Mój Ozdrowieniec cieszy się świetnym zdrowiem - i Bogu niech będą dzięki!

Darek

31.01.2007 09:45

Odpowiedz

jednak lekarze zalecają przeszczep profilaktycznie, żeby uniknąć nawrotu, podobno światowe ośrodki medyczne zalecają ostatnio przeszczep już w pierszej remisji, żeby nie dopuścić do nawrotu choroby (oczywiście dla pacjentów z duzym ryzykiem nawrotu, faza IV), czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu? czy słyszeliście o takiej filozofii profilaktycznej?

witam.rok temu lekarze tak zwlekali z podjeciem decyzji czy mnie naswietlac czy zrobic przeszczep,az doczekalem sie nawrotu choroby.wtedy bylo juz za pozno na zastanawianie sie co dalej.dostalem nastepny schemat chemioterapii na ktora bylem oporny-DEHAP trzy cykle-duze nacieki na ploca.lekko zwariowalem....pozniej dwa cykle Dexa BEAM daly pelna kliniczna odpowiedz na leczenie i nastepnie autologiczny przeszczep szpiku.troche sie to ciagnelo.moim zdaniem lepiej nie zwlekac.tez mialem zz IVb NSII.teraz juz trzy m-ce mijaja a ja czuje sie swietnie.pozdrawiam.

kaja

31.01.2007 10:27

Odpowiedz

O 10:45, dnia 2007-01-31 Darek napisał(-a):

jednak lekarze zalecają przeszczep profilaktycznie, żeby uniknąć nawrotu, podobno światowe ośrodki medyczne zalecają ostatnio przeszczep już w pierszej remisji, żeby nie dopuścić do nawrotu choroby (oczywiście dla pacjentów z duzym ryzykiem nawrotu, faza IV), czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu? czy słyszeliście o takiej filozofii profilaktycznej?

witam.rok temu lekarze tak zwlekali z podjeciem decyzji czy mnie naswietlac czy zrobic przeszczep,az doczekalem sie nawrotu choroby.wtedy bylo juz za pozno na zastanawianie sie co dalej.dostalem nastepny schemat chemioterapii na ktora bylem oporny-DEHAP trzy cykle-duze nacieki na ploca.lekko zwariowalem....pozniej dwa cykle Dexa BEAM daly pelna kliniczna odpowiedz na leczenie i nastepnie autologiczny przeszczep szpiku.troche sie to ciagnelo.moim zdaniem lepiej nie zwlekac.tez mialem zz IVb NSII.teraz juz trzy m-ce mijaja a ja czuje sie swietnie.pozdrawiam.

jak szybko wróciły do normy twoje leukocyty?

danka

31.01.2007 10:32

Odpowiedz
Jeszcze jedna sprawa.
1. autoprzeszczep - tu "lekiem" jest megachemioterapia. Podanie komórek ma choremu pomóc w odbudowanie układu krwiotwórczego.
2. alloprzeszczep - podanie komórek od dawcy spokrewnionego lub obcego jest "lekiem".
(coś dzisiaj wyjałowiona jestem więc to tłumaczenie jakieś idiotyczne mi wyszło)
Jak czytam o przeszczepach brakuje mi tej informacji.
W przypadku autoprzeszczepów same powikłania nie są tak duże (a tym samym mniej taki pacjent kosztuje) i coraz częściej ta procedura jest nas stosowana.
W przypadku alloprzeszczepów koszty leczenia w związku z mozliwymi powikłaniami drastycznie rosna i dlatego nie zawsze (mimo wskazań) - ta metoda stosowana jest przy pierwszej remisji. Szczególnie drogie jest leczenie uogólnioych zakażeń grzybiczych.
Muszę się pochwalić, że oddział, którym opiekuje się moje stowarzyszenie dostał właśnie akredytację na wykonywanie przeszczepów od dawców niespokrewionych.

baldi

31.01.2007 10:41

Odpowiedz
ile znasz osob po allo i ZZ? bo ja zadnej..
[cos mi swita, ze jedna sie na forum taka pojawila..]

danka

31.01.2007 10:58

Odpowiedz
Wydaje mi się, że nawet dwie się przewinęły.

dorota

31.01.2007 13:10

Odpowiedz

O 19:31, dnia 2007-01-30 Baldi napisał(-a):

O 17:06, dnia 2007-01-30 dorota napisał(-a):

światowe ośrodki medyczne zalecają ostatnio przeszczep już w pierszej remisji, czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu?

taaaaa

dorota

31.01.2007 13:15

Odpowiedz

coś nawaliło w poprzednim komentarzu, więc jeszcze raz:)

O 19:31, dnia 2007-01-30 Baldi napisał(-a):

ja osobiscie patrze na to tak, ze "wszyscy" nagle chca miec jakies doswiadczenia w przeszczepianiu no i trzeba przeciez jakos te statystyki zapelnic jaka pacjenci beda miec przezywalnosc po PBSCT :/

tego osobiście się nie boję, bo ośrodek w którym się lecymy ma duże doświadczenie w przeszczepach:)

papieza Niemca gdzies widzialas? bo on tylko "possstraffffiam" potrafi ;-)

no pewnie że widziałam:)

Ewa

31.01.2007 14:00

Odpowiedz

O 11:58, dnia 2007-01-31 danka napisał(-a):

Wydaje mi się, że nawet dwie się przewinęły.

Właśnie szykujemy się do rodzinnego alloprzeszczepu. Planowany jest na luty-marzec.

Wierzymy, że w końcy pokonamy zz.

aga gdańsk

31.01.2007 14:16

Odpowiedz

O 10:45, dnia 2007-01-31 Darek napisał(-a):

jednak lekarze zalecają przeszczep profilaktycznie, żeby uniknąć nawrotu, podobno światowe ośrodki medyczne zalecają ostatnio przeszczep już w pierszej remisji, żeby nie dopuścić do nawrotu choroby (oczywiście dla pacjentów z duzym ryzykiem nawrotu, faza IV), czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu? czy słyszeliście o takiej filozofii profilaktycznej?

witam.rok temu lekarze tak zwlekali z podjeciem decyzji czy mnie naswietlac czy zrobic przeszczep,az doczekalem sie nawrotu choroby.wtedy bylo juz za pozno na zastanawianie sie co dalej.dostalem nastepny schemat chemioterapii na ktora bylem oporny-DEHAP trzy cykle-duze nacieki na ploca.lekko zwariowalem....pozniej dwa cykle Dexa BEAM daly pelna kliniczna odpowiedz na leczenie i nastepnie autologiczny przeszczep szpiku.troche sie to ciagnelo.moim zdaniem lepiej nie zwlekac.tez mialem zz IVb NSII.teraz juz trzy m-ce mijaja a ja czuje sie swietnie.pozdrawiam.

Cześc Darek! Czy Ty leczysz się w Gdańsku?? Z tej strony Agnieszka, chyba sie poznaliśmy -daj znać

aga gdańsk

31.01.2007 14:17

Odpowiedz

O 15:00, dnia 2007-01-31 Ewa napisał(-a):

O 11:58, dnia 2007-01-31 danka napisał(-a):

Wydaje mi się, że nawet dwie się przewinęły.

Właśnie szykujemy się do rodzinnego alloprzeszczepu. Planowany jest na luty-marzec.

Wierzymy, że w końcy pokonamy zz.

Hej Ewcia ja też w to wierze!

Pozdrawiam

Aga

Aga (z Katowic)

01.02.2007 10:59

Odpowiedz

O 17:06, dnia 2007-01-30 dorota napisał(-a):

czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu? czy słyszeliście o takiej filozofii profilaktycznej?

Moj maz mial leczenie swojej ziarnicy (IVB MC) zakonczone przeszczepem, bez nawrotu. Mial ABVD tyle ile trza i radio, i po radio lekarz zaproponowal mu przeszczep. Oczywiscie zgodzil sie, idzie czwarty rok i poki co jest dobrze (dzisiaj odbieramy wyniki PET - robione w Gliwicach, zreszta).Pozdrawiam

dorota

01.02.2007 13:28

Odpowiedz
bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi, chyba trzeba będzie to zrobić
pozdrawiam
Dorota

Darek

02.02.2007 08:36

Odpowiedz

witaj,jak sie czujesz piekna?ja w domku mozna powiedziec ze na pelnych obrotach.

Darek

02.02.2007 08:37

Odpowiedz

O 15:16, dnia 2007-01-31 aga gdańsk napisał(-a):

O 10:45, dnia 2007-01-31 Darek napisał(-a):

jednak lekarze zalecają przeszczep profilaktycznie, żeby uniknąć nawrotu, podobno światowe ośrodki medyczne zalecają ostatnio przeszczep już w pierszej remisji, żeby nie dopuścić do nawrotu choroby (oczywiście dla pacjentów z duzym ryzykiem nawrotu, faza IV), czy ktoś z Was przechodził przeszczep przy pierwszym leczeniu? czy słyszeliście o takiej filozofii profilaktycznej?

witam.rok temu lekarze tak zwlekali z podjeciem decyzji czy mnie naswietlac czy zrobic przeszczep,az doczekalem sie nawrotu choroby.wtedy bylo juz za pozno na zastanawianie sie co dalej.dostalem nastepny schemat chemioterapii na ktora bylem oporny-DEHAP trzy cykle-duze nacieki na ploca.lekko zwariowalem....pozniej dwa cykle Dexa BEAM daly pelna kliniczna odpowiedz na leczenie i nastepnie autologiczny przeszczep szpiku.troche sie to ciagnelo.moim zdaniem lepiej nie zwlekac.tez mialem zz IVb NSII.teraz juz trzy m-ce mijaja a ja czuje sie swietnie.pozdrawiam.

Cześc Darek! Czy Ty leczysz się w Gdańsku?? Z tej strony Agnieszka, chyba sie poznaliśmy -daj znać

mozesie spotkamy?to moj nr 506 457 697