Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Chemioterapia
Odpowiedź w wątku: Czy większe tempo podawania chemia bardziej niszczy żyły?
Komentujesz wpis użytkownika
ewolak
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 07:31, dnia 2007-01-10 ewolak napisał(-a): > Na początku a nawet przez większość chemii może Ci sie wydawać, że jest fajnie, bo szybko zleci i jest ok. Ja tak miałam (ale nigdy nie przyspieszałam). Przy piątej,szóstej chemii juz łapki bolały. Potem problem z przekłuciem do innej, bo żył dobrych coraz mniej. Potem trzeba jeszcze znaleźć żyłki na tomografy, morfologie itp. Moje żyły zbuntowały się dopiero w połowie naświetlań, nawet nie były kłute wcześniej a nagle zrobił się stan zapalny. Niefortunnie machnęłam pewnie ręką i pach! > Po tym długim wywodzie powinienes juz zrozumiec sens wolnego spływania chemii do żył.
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź