Krzysztof
08.01.2007 20:04
Czy większe tempo spływania chemii ( oczywiście pod warunkiem , że żyły nie bolą) jest bardziej szkodliwe dla żył niz np. wolniejsze?
Autor: Krzysztof • 08.01.2007 20:04 • 12 odpowiedzi
Krzysztof
08.01.2007 20:04
Czy większe tempo spływania chemii ( oczywiście pod warunkiem , że żyły nie bolą) jest bardziej szkodliwe dla żył niz np. wolniejsze?
baldi
08.01.2007 20:12
tak.
Zoisyte
09.01.2007 12:49
O 21:04, dnia 2007-01-08 Krzysztof napisał(-a):
Czy większe tempo spływania chemii ( oczywiście pod warunkiem , że żyły nie bolą) jest bardziej szkodliwe dla żył niz np. wolniejsze?
Jest bardzo szkodliwe.
I nie radzę tego robić. Nie podkręcamy tempa, nawet jeżeli pielęgniarki próbują to robić, to im nie pozwólcie!!!
To nie ich żyły zalewa trucizna i to nie one będą potem pokutować.
GABI18
09.01.2007 16:19
O 21:04, dnia 2007-01-08 Krzysztof napisał(-a):
Czy większe tempo spływania chemii ( oczywiście pod warunkiem , że żyły nie bolą) jest bardziej szkodliwe dla żył niz np. wolniejsze?
o tak szkodz coś o tym wiem jestem 3 tydzień po chemii a ż yła dalej sina no a poza tym boli cała ręka
ewolak
10.01.2007 07:31
Krzysztof
10.01.2007 20:05
baldi
10.01.2007 20:35
O 21:05, dnia 2007-01-10 Krzysztof napisał(-a):
ok to jasne. wobec tego czy 4-6 godzin na abvd to Waszym zdaniem w porządku? bo +/- tyle to teraz trwa
tia, sensownie bardzo.
jednak jesli beda nadal zyly bolec to molestujcie lekarza o port. oszczedzicie sobie bolu.
Krzysztof
10.01.2007 20:40
jednak jesli beda nadal zyly bolec to molestujcie lekarza o port. oszczedzicie sobie bolu.
ok dzięki , zyły na razie nie bolą
Asica
11.01.2007 11:16
O 21:05, dnia 2007-01-10 Krzysztof napisał(-a):
ok to jasne. wobec tego czy 4-6 godzin na abvd to Waszym zdaniem w porządku? bo +/- tyle to teraz trwa
BARDZO w porzadku :) = znaczy sie BARDZO wolno/dlugo..
Karkurt
11.01.2007 12:34
Waszym zdaniem w porządku? bo +/- tyle to teraz trwa
BARDZO w porzadku :) = znaczy sie BARDZO wolno/dlugo..
Z tego co ja pamiętam pielęgniarki zawsze wiedziały ile czasu ma lecieć dana chemia i ile płukanek w jakim czasie .
Nie było czy szybciej czy wolniej . Przecież po
tekst
to są te pompy czy dozowniki jak je tam zwać .Musiały mieć jakieś wytyczne do danego schematu . No chyba że bolą żyły wtedy trzeba interweniować .
tekst
baldi
11.01.2007 12:50
O 13:34, dnia 2007-01-11 Karkurt napisał(-a):
po to są te pompy czy dozowniki jak je tam zwać
jakos nie spotkalem nikogo, kto by bral ABVD z pompy..
wszystko z workow. a tam hulaj dusza, piekla nie ma.. jest (byl?) komentarz na stronie, ze calosc splywala w 45 minut - hardkor jakis ;-)
karkurt
11.01.2007 14:06
O 13:50, dnia 2007-01-11 Baldi napisał(-a):
O 13:34, dnia 2007-01-11 Karkurt napisał(-a):
po to są te pompy czy dozowniki jak je tam zwać
jakos nie spotkalem nikogo, kto by bral ABVD z pompy..
wszystko z workow. a tam hulaj dusza, piekla nie ma.. jest (byl?) komentarz na stronie, ze calosc splywala w 45 minut - hardkor jakis ;-)
Pisałem ogólnie nie tylko o ABVD , ale zawsze może znależć się taka pielęgniarka ,której się śpieszy bo ma coś innego do załatwienia.
tekst
Asica
11.01.2007 14:28
O 13:34, dnia 2007-01-11 Karkurt napisał(-a):
Z tego co ja pamiętam pielęgniarki zawsze wiedziały ile czasu ma lecieć dana chemia i ile płukanek w jakim czasie .
jak widac z dalszej wypowiedzi/postu NIE WSZYSTKIE wiedza