Szum
19.11.2006 18:33
Oto blogi które sam znalazłem:
niedlugo-umre.eblog.pl (blog dziewczyny chorej na białaczke)
kiedy-umre.blog.pl (blog dziewczyny której nie udała się walka z rakiem)
Jeśli znacie jakoweś podzielcie się z nami.
Autor: Szum • 19.11.2006 18:33 • 29 odpowiedzi
Szum
19.11.2006 18:33
baldi
19.11.2006 18:46
szum
19.11.2006 18:58
szum
19.11.2006 18:59
baldi teraz też tak uwazasz?
Zoisyte
19.11.2006 19:42
O 19:59, dnia 2006-11-19 szum napisał(-a):
baldi teraz też tak uwazasz?
Nie tylko Baldi.
Może napisz jak Ty to sobie wyobrażasz.
Bo jak na razie to dla mnie jakieś chore hobby
angel
19.11.2006 20:12
O 19:58, dnia 2006-11-19 szum napisał(-a):
miło by było mu Tym osobom jakoś pomóc, dlatego zastanawiam się czy MY dali byśmy radę spełnić "małe" marzenia Tych osób? Piszę małe bo wielkie są na pewno związane ze zdrowiem.
Marzenia które dało by się jakoś zrealizować.
cieszy mnie to ,ze masz wielkie serce.
osob chorych i umierajacych jest pelno.
proponuje wolontariat.
dasz rade.z marzen tam wystarczy potrzymac za reke.
baldi
19.11.2006 20:37
Asica
19.11.2006 20:49
O 21:37, dnia 2006-11-19 Baldi napisał(-a):
napisalem "tylko" co mysle o Twoim pomysle.
IMO nie napisales co myslisz o pomysle Szuma, ale o NIM samym:
O 19:46, dnia 2006-11-19 Baldi napisał(-a):
dla mnie to jestes chory psychicznie.
angel
19.11.2006 21:09
baldi
19.11.2006 21:11
danka
19.11.2006 21:39
O 22:09, dnia 2006-11-19 angel napisał(-a):
jestes szum nowym ziarniakiem,nastaw sie pozytywnie i nie czytaj teraz takich blogow o smierci.
pozdrawiam wszystkich.
misia
20.11.2006 03:02
A co do blogów o śmierci - czasami komus takie historie o dziwo pomagają.
Tak, tylko że 95% z nich to kłamstwo. W sensie, 95% blogów o walce z rakiem. Jak czytam jakąś panienkę lat 17 co niby ma ZZ, ma zajęty szpik i niby jest w takim stanie że nie mogą jej leczyć, ale chodzi do szkoły jakby nigdy nic, to mam ochotę niunię zapytać, czy by się ze mną nie zamieniła
Hunter
20.11.2006 09:12
angel
20.11.2006 09:48
O 22:39, dnia 2006-11-19 danka napisał(-a):
A co do blogów o śmierci - czasami komus takie historie o dziwo pomagają.
daj spokoj,napewno nielicznym.
to moze lepiej niech sobie poczytaja,,zycie po smierci,,
patrze od strony szuma,jest chory i watpie czy mu pomoze teraz czytanie o ludzkim cierpieniu.
szum
20.11.2006 10:59
O 10:12, dnia 2006-11-20 Hunter napisał(-a):
niestety wiele z tych stron to fikcyjne historie z numerem konta w tle.
Oj nie zgadzam się z osobami które twierdzą że wszystkie (wiem hunter urzyłeś słowa "wiele" ale troche je rozdmucham) blogi ciężko chorych są fikcyjne, nie popadajcie w manie, osobiście nie spotkałem się jeszcze z blogiem takiej osoby który był by fikcyjny ale zrozumiecie jak je przeczytacie (linki w górze) i dopiero wtedy zadecydujcie czy są fikcja czy nie.
szum
20.11.2006 11:16
O 21:37, dnia 2006-11-19 Baldi napisał(-a):
napisalem co sadze o umieszczaniu tu linkow blogow zmarlych - obcych mi - osob. nie zabraniam Wam oczywiscie ich kolekcjonowania tutaj - to Wasza sprawa. napisalem "tylko" co mysle o Twoim pomysle.
jesli chcesz pomagac innym - pomagaj. niektorzy odczuwaja rzeczywiscie taka chec po tym, co ich samych spotkalo. i GRATULUJE, ze Ty takze to poczules.
zatem, DO DZIELA!!
Jak już tu stwierdziła Asica nie oceniłeś pomysłu tylko od razu skrytykowałeś mnie, nie wiem czemu uniosłeś się takimi emocjami, ale zostawmy to było mineło. Dziękuję Asica za obrone faktów :))
Powiem Wam tak może dla kogoś umieszczanie tu linków osób chorych będzie oburzające ale kierowałem się tym że takie blogi są warte przeczytania z tego to powodu bo pozwalają spojrzeć na własne problemy z innej perspektywy, ktoś by powiedział że to egoistyczne podejście ale nie tylko o to mi chodziło mianowicie czesto te blogi to jedyny sposób wypłakania się tych osób (nie chcą oni obciążać rodziny) i potrzebują wsparca choćby takiego że widzą iż ktoś to czyta i nie jest obojętny na to co się dzieje z umierającym.
Te blogi łamią tabu odnośnie stanów świadomosci towarzyszących chorym i umierajacym, pomagają w pokonaniu znieczulicy społeczeństwa dlatego są warte CZYTANIA i reklamowania!
szum
20.11.2006 11:20
O 10:48, dnia 2006-11-20 angel napisał(-a):
O 22:39, dnia 2006-11-19 danka napisał(-a):
A co do blogów o śmierci - czasami komus takie historie o dziwo pomagają.
daj spokoj,napewno nielicznym.
to moze lepiej niech sobie poczytaja,,zycie po smierci,,
patrze od strony szuma,jest chory i watpie czy mu pomoze teraz czytanie o ludzkim cierpieniu.
Angel rozczaruję Cię - pomagają mi i wielu ludziom by pomogły szanować życie takie jakie dał los.
koot
20.11.2006 11:38
O 12:20, dnia 2006-11-20 szum napisał(-a):
[...]
Angel rozczaruję Cię - pomagają mi i wielu ludziom by pomogły szanować życie takie jakie dał los.
Znaczy co, pocieszasz się 'że inni mają gorzej'? :(
Przepraszam, ale nie do końca rozumiem o co chodzi :(
Hunter
20.11.2006 12:51
O 11:59, dnia 2006-11-20 szum napisał(-a):
O 10:12, dnia 2006-11-20 Hunter napisał(-a):
niestety wiele z tych stron to fikcyjne historie z numerem konta w tle.
Oj nie zgadzam się z osobami które twierdzą że wszystkie (wiem hunter urzyłeś słowa "wiele" ale troche je rozdmucham) blogi ciężko chorych są fikcyjne, nie popadajcie w manie, osobiście nie spotkałem się jeszcze z blogiem takiej osoby który był by fikcyjny ale zrozumiecie jak je przeczytacie (linki w górze) i dopiero wtedy zadecydujcie czy są fikcja czy nie.
Heh nie tak dawno była tego typu głośna afera z policją w tle ;-)koles naciągał ludzi via net rozpisując sie o ciezko chorej umierajacej przyjaciółce zgadnij ile ustukał kabony i jakie rzesze ludzi przyciągneła jego strona... a jaki miał ubaw z poruszonych tragedią bliznich:-O ostry lachen po pachen ,nie twierdze że wszyscy to naciągacze ale ostrożnosci nigdy za wiele.
dzidka
20.11.2006 12:55
Angel rozczaruję Cię - pomagają mi i wielu ludziom by pomogły szanować życie takie jakie dał los.
Widocznie każdy inaczej radzi sobie z chorobą... Ja osobiście nie wyobrażam sobie takiej "terapii". I chyba nie trzeba czytać o umieraniu innych, żeby szanować własne życie.. Dla mnie mobilizacją do walki jest oglądanie galerii ozdrowieńców i oby na tej stronie było JAK NAJMNIEJ O śMIERCI!!
I to jest moje zdanie, a każdy wchodzi na takie strony jakie mu odpowiadają.
Pozdrawiam
Dzidka