Ja rozumiem uzywac zycia - podróżowac, spotykac się ze znajomymi, rozwijac pasje... zyc pelnia zycia...
Podrozuje takze :-) ze znajomymi sie rowniez spotykam:-) caly czas sie rozwijam/edukuje :-)
I to sie chwali.
Ale wdychanie smrodu pubów, palenie i jeszcze lansowanie sie dzieki temu? żenada.
A MOZE SPOJRZYSZ o co pytala Aneta????? Nie pytala o podroze itp, PYTALA wlasnie o "wdychanie smrodu pubow"!!! Wiec sorryy, ale daruj se :-)
No oki, pytala - odpowiedzialas. Tyle, ze wydzwiek postu, ktory napisalas (nie doslownie, zeby nie bylo, ze wkladam Ci w usta slowa, ktorych nie napisalas): zobaczcie - pale, pije, imprezuje i zyje, skoro ja mam sie dobrze, to i wy mozecie tak robic.
Nie zapominaj ze kazdy jest inny, kazdy ma inny organizm i na kazdego inaczej wplynie taki styl zycia.
Nie kazdy palacz umrze na raka pluc - ale u kazdego palenie w jakims stopniu odbije sie na zdrowiu. Chcesz brac odpowiedzialnosc za zycie innych - prosze bardzo. Chyba, ze malo Cie obchodzi, co sie stanie z tymi, co beda brac z Ciebie przyklad.
A z tego, co Cie troche znam, to raczej obchodzi.