Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

E, sie pochwale..

Autor: baldi • 11.05.2006 15:33 • 46 odpowiedzi

baldi

11.05.2006 15:33

Odpowiedz
jakas godzine temu wyszedlem z CO-I i to byla moja ostatnia kontrola tamze :-)
6 lat mordegi, wygnania w brudnej stolicy w koncu NARESZCIE sie skonczylo!!
teraz mam sie pojawic dopiero w przypadku nawrotu

Iwona

11.05.2006 15:54

Odpowiedz
:o))))))))))))))))))))

Od roku tu przychodze i trzymam za Ciebie kciuki.

Pat

11.05.2006 21:02

Odpowiedz
Baldi gigancie!! Brawo. Całuję.

tmek

11.05.2006 21:13

Odpowiedz

6 lat mordegi, wygnania w brudnej stolicy w koncu NARESZCIE sie skonczylo!!

teraz mam sie pojawic dopiero w przypadku nawrotu

121277

12.05.2006 06:45

Odpowiedz

O 17:33, dnia 2006-05-11 Baldi napisał(-a):

jakas godzine temu wyszedlem z CO-I i to byla moja ostatnia kontrola tamze :-)

6 lat mordegi, wygnania w brudnej stolicy w koncu NARESZCIE sie skonczylo!!

teraz mam sie pojawic dopiero w przypadku nawrotu

jacek255

12.05.2006 07:08

Odpowiedz

O 17:33, dnia 2006-05-11 Baldi napisał(-a):

jakas godzine temu wyszedlem z CO-I i to byla moja ostatnia kontrola tamze :-)

6 lat mordegi, wygnania w brudnej stolicy w koncu NARESZCIE sie skonczylo!!

teraz mam sie pojawic dopiero w przypadku nawrotu

baldi

12.05.2006 08:41

Odpowiedz

O 08:45, dnia 2006-05-12 121277 napisał(-a):

Baardzo, bardzo sie ciesze, ze generalnie zlosnice pozegnales na dobre...

nie "na dobre" tylko "na razie" :>

Dla spokoju sumienia jednak na Twoim miejscu pojawialabym sie tam co rok-dwa.

Etam.. pojawie sie w stolicy pewnie czesciej, ale w innych celach ;)

pytalem lekarza na co powinienem zwrocic uwage. GENERALNIE na:

- wezly

- ogolny stan zdrowia, ktory w przypadku nawrotu WYRAZNIE SIE POGORSZY

Teresa

12.05.2006 10:58

Odpowiedz

O 09:08, dnia 2006-05-12 jacek255 napisał(-a):

O 17:33, dnia 2006-05-11 Baldi napisał(-a):

jakas godzine temu wyszedlem z CO-I i to byla moja ostatnia kontrola tamze :-)

6 lat mordegi, wygnania w brudnej stolicy w koncu NARESZCIE sie skonczylo!!

teraz mam sie pojawic dopiero w przypadku nawrotu

małgo

12.05.2006 12:48

Odpowiedz
Hymm jak to macie sie pojawiac w przypadku nawrotu a kto Wam ten ewentualny nawrót potwierdzi bądz wykluczy?Internista gdy wpadniecie przy okazji przeziebienia ?Baldee masz jakiegos onkologa w swoim miescie do ktorego bedziesz zaglądał?Przeciez obserwacja własnego ciała to nie wszystko, 5 lat bez nawrotu=wyleczony jest niestety przyjete głownie na potrzeby statystyk.

baldi

12.05.2006 12:57

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2006-05-12 małgo napisał(-a):

Hymm jak to macie sie pojawiac w przypadku nawrotu a kto Wam ten ewentualny nawrót potwierdzi bądz wykluczy?

ja sam sobie moge nawrot potwierdzic (tzn. przynajmniej orientacyjnie, nie zebym od razu stwierdzil hispata i typ). sporo "znajomych" go mialo i potrafilbym stwierdzic czy to przeziebienie czy zdrowie mi sie zje*alo znowu na serio.

Baldee masz jakiegos onkologa w swoim miescie do ktorego bedziesz zaglądał?

oczywiscie, ze nie. najblizej mam w Olsztynie, ale tam akurat NIE CHCE sie pojawiac z racji na uraz psychiczny z okresu leczenia jeszcze ;)

mam za to skierowanie do CO-I na kompleksowe badania, ktore moge wykorzystac kiedy tylko zajdzie potrzeba.

5 lat bez nawrotu=wyleczony jest niestety przyjete głownie na potrzeby statystyk.

spoko.. lekarz powiedzial wprost: problemy ze zdrowiem na pewno beda.

małgo

12.05.2006 13:33

Odpowiedz

spoko.. lekarz powiedzial wprost: problemy ze zdrowiem na pewno beda.

Pewnie myslał raczej o tych bezposrednio związanych z samym leczeniem.Baldee nikt nie moze wyrokowac bo nie jest w stanie przewidziec dalszych losów konkretnego pacjenta , mysle ze zaden lekarz sobie na to nie pozwoli.Chciałam tylko przypomniec ze licho nie śpi i trzeba byc czujnym niezaleznie od tego jak długo jestesmy w remisji,skoncz z tym czarnowidztwem ;-)!

baldi

12.05.2006 16:07

Odpowiedz

O 15:33, dnia 2006-05-12 małgo napisał(-a):

spoko.. lekarz powiedzial wprost: problemy ze zdrowiem na pewno beda.

Pewnie myslał raczej o tych bezposrednio związanych z samym leczeniem.

oczywiscie :)

Baldee nikt nie moze wyrokowac bo nie jest w stanie przewidziec dalszych losów konkretnego pacjenta

wiesz, w naszym przypadku (no ok - W MOIM i kilku innych) da sie przewidziec pewne rzeczy. na przyklad - jesli masz uszkodzone przez cytostatyki serce lub pluca to dlugookresowy efekt tego jest w miare prosty do przewidzenia.

skoncz z tym czarnowidztwem ;-)!

wrrrr, nie czarnowidze :>

a propos Twojego wczesniejszego wpisu o tym, kto ma nawrot wykryc.. wiesz, ja u lekarza w ciagu roku to jestem pewnie czesciej niz wszyscy sasiedzi z mojej klatki razem wzieci -> w tym roku bylem juz 5 razy, wiec ja mysle, ze jakby co to mnie szybko zdiagnozuja (a przy dzisiejszym stanie mojej wiedzy na temat ZZ to ja na pewno nie pozwole sobie na takie akcje jak w roku 1999

Janek

12.05.2006 18:37

Odpowiedz
tekstJa od 21 lat jestem pod stała kontrolą kliniki onkolagii w Krakowie my już do konca musimy się kontrolować

Dorta

12.05.2006 19:41

Odpowiedz

Gratulacje !!!.Czy na zakończenie obserwacji miałeś jakieś konkretne badania.Po drugie czy nie zlikwidujesz tej stronki?Pozdrowienia .

baldi

12.05.2006 20:00

Odpowiedz

O 21:41, dnia 2006-05-12 Dorta napisał(-a):

Czy na zakończenie obserwacji miałeś jakieś konkretne badania.

jakichs konkretnych nie. gdy minelo 5 lat lekarz powiedzial, ze darujemy sobie z CT, zeby mnie juz nie napromieniac (pogubilem sie juz, ale prawie 20 mialem). wiec tylko mialem krew+wywiad+macanki.

Po drugie czy nie zlikwidujesz tej stronki?

ustalilem sobie limit wydatkow 1000 zl na WWW. po przekroczeniu tej kwoty zamkne strone _na pewno_

madzia1

07.07.2009 07:45

Odpowiedz

O 09:37, dnia 2009-07-07 Baldi napisał(-a):

Paula

07.07.2009 10:39

Odpowiedz

O 09:37, dnia 2009-07-07 Baldi napisał(-a):

ewelka

07.07.2009 10:47

Odpowiedz

O 09:45, dnia 2009-07-07 Madzia1 napisał(-a):

O 09:37, dnia 2009-07-07 Baldi napisał(-a):

Ciekawy

07.07.2009 14:11

Odpowiedz

O 09:37, dnia 2009-07-07 Baldi napisał(-a):