Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Ogólne
Odpowiedź w wątku: diagnostyka zz - prośba o podzielenie się Waszym doświadczeniem
Komentujesz wpis użytkownika
Zmartwiona
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 14:30, dnia 2007-12-09 Zmartwiona napisał(-a): > Hej! może to bedzie odrobinkę nie na temat, ale też chodzi w pewnym sensie o diagnostykę... Otóż u mojej mamy pojawiły się powiększone węzły chłonne szyi, lekarz zastosował kurację antybiotykową, po której odrobinę (podkreślam tylko odrobinę) się zmniejszyły i na tym zakończył swoją diagnostykę :/ w dodatku u mamy pojawił się "duszący" kaszel, czasem napad jest naprawdę duży i lekkie osłabienie. No i te węzły na szyi są nadal powiększone... Problem w tym, że ona absolutnie nic z tym nie robi, nie chce iść z tym do lekarza, a każda próba rozmowy na ten temat kończy się mega awanturą :( ja sama leczyłam się na nowotwór, więc tym bardziej się dziwię, że tak to "olewa". Wiem, że powinna zrobić morfologię, rtg, powinna iść z tym chociażby do laryngologa... a tu nic... macie jakieś rady, sposoby, jak taką osobę "popchnąć" w kierunku jakiś badań? > Wiem, mówi się, że nie zmusi się do leczenia kogoś, kto sam unika lekarza... Ale nie mogę tego tak zostawić, martwię się, bo te węzły i ten kaszel nie wzięły się z powietrza. Czuję się bezsilna i nie wiem, jak ją przekonać do wizyty u lekarza. Będę wdzięczna za wszelkie rady. Pozdrawiam i życzę dla Wszystkich dużo zdrowia
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź