Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Ogólne
Odpowiedź w wątku: diagnostyka zz - prośba o podzielenie się Waszym doświadczeniem
Komentujesz wpis użytkownika
baldi
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 19:57, dnia 2006-08-08 baldi napisał(-a): > > O 16:50, dnia 2006-08-08 Magda napisał(-a): > > Odpowiedzi nie otrzymałam na poprzedni post...ale domyślam się czemu... > no dlaczego? :/ > moim zdaniem dlatego, ze post byl zbyt ogolny.. a pytanie "co to moze byc jesli mam wyniki takie i takie" jest IMO mocno naciagany.. bo nikt z nas tutaj nie jest lekarzem (no dobra, WIEM, ze siedza tu lekarze, ale zaden nie nadstawi swojego tylka za diagnoze przez Siec) i CHYBA nikt z nas nei zna sie na tyle na chorobach, zeby napisac chocby z 5 sensownych chorob na podstawie "jakichstam" objawow. > a przez Internet ciezko wykumac co piszacy mam na mysli.. po poscie "ja to chyba hiva nawet mialem, bo tak sobie wymyslilem" to juz mnie zadna choroba nie zdziwi ^^ [oczywiscie pisze tutaj moje prywatne zdanie] > > napiszcie mi jak NS się leczy, jeśli mam czyste płuca, wątrobę i śledzionę, inne węzły w porządku, nie mam tych objawów "B". Chemia czy radio?? > nie ma jednoznacznej odpowiedzi. > KAZDY OSRODEK leczy wedle swoich doswiadczen. > najlepiej gdyby ktos sie odezwal z podobna do Twojej charakterystyka. no bo moznaby debatowac, ze albo bedziesz miec samo radio albo leczenie skojarzone (2-3 kursy chemii + radio), ale ja bym sie mocno wstrzymywal z taka debata. dlaczego? odpowiedz prosta - bo nie jestem lekarzem z CO-I. > > Jak to długo trwa i wogóle... > teoretycznie leczenie powinno zamknac sie w okresie 6 miesiecy. czy tak bedzie? ciezko powiedziec. malo komu sie to udalo.. z wielu przyczyn. > > wiem, że jeszcze TK i trepanobiopsja tu są ważne, ale tak mniej wiecej > wlasciwie leczenie przebiega generalnei tak samo. albo CHTH, albo RTH, albo CHTH+RTH, tak na poczatek. jaka chemia? ciezko powiedziec. czy tylko chemia? tez ciezko. czy uda sie pokonac chorobe od razu? nie wiadomo. > > No i ważne są badania węzłów, które będą "formalnością" zapewne... > ano. > USG wezlow. wychodza hipoechogeniczne? jesli tak to lecimy dalej: biopsja chirurgiczna (bron Was [jakiekolwiek bostwo] od biopsji cienkoiglowej], jesli hispat pozytywny pod katem zz/chloniaka (a co, uogolnie sobie, pozabieram czytelnikow od konkurencji ) to wtedy trepano i CT. z tymi wynikami wiadomo juz wlasciwie wszystko. niektorzy zrobia jeszcze scynto. potem, jak sie leczenie nie powiedzie to dalej: spirometria, echo serca i inne testy wydolnosciowe. i chemia kolejna, a potem byc moze przeszczepik. standard ;-) > > Macie dobre doświadczenia z tym "oddzwanianiem" przez lekarza czy lepiej też samemu tam im "wiercić dziurę w brzuchu"??? > ja jestem zdania, ze jesli lekarz powiedzial, ze zadzwoni, to znaczy ze zadzwoni (przynajmniej moj z CO-I tak robil). jezeli mowil "zadzwon" to sam dzwonilem. moim zdaniem (MOIM!) wiercenie w brzuchu im dziur jest neipotrzebne. > > Pozdrawiam > ja rowniez :-) > > Moje gg jakby ktoś zechciał poggadać > a Ty sie sama boisz zaGGadac?
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź