Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: węzeł nadobojczykowy 7mm, boję się...
Komentujesz wpis użytkownika
Plamer
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 12:02, dnia 2017-10-15 Plamer napisał(-a): > > O 00:22, dnia 2017-10-15 Marti0801 napisał(-a): > > Dzień dobry, > > Piszę tutaj na forum, ponieważ z powodu niepokoju nie umiem już normalnie funkcjonować. Od około 3 lat jestem w stanie wyczuć małe węzły chłonne na szyi(największe 8mm) i od około 2 lat w pachwinach(największe 15x5mm) które podobno może wyczuć wielu młodych ludzi(np. moja siostra też ma wyczuwalny węzeł w pachwinie). Wszystkie te węzły mogły być wyczuwalne o wiele dłużej ale wyczułam je dopiero gdy zainteresowałam się tematyką węzłową. Przez wiele lat raczej się nimi aż tak bardzo nie przejmowałam, ponieważ paru lekarzy zbadało mnie palpitacyjnie i stwierdzili że węzły są w porządku. Chciałabym dodać że choruję na Hashimoto i dlatego małe węzły na szyi mogą się u mnie pojawiać. > > > > Wszystko to zakończyło około 1,5 miesiąca temu kiedy wyczułam u siebie mały węzeł chłonny nad lewym obojczykiem. Bardzo się przeraziłam i poleciałam na usg węzłów, morfologie,rozmaz itd.. Nie mam dokładnego wyniku przy sobie ale postaram się go streścić: > > USG: > > " W zakresie szyi widoczne odczynowe węzły chłonne do wielkości 8mm, węzły podżuchwowe do wielkości 11mm, w lewej okolicy nadobojczykowej widoczne są węzły chłonne wielkości do 7mm morfologii odczynowej, w dołach pachowych obustronnie widoczne są węzły chłonne do wielkości 12mm, pachwinowe odczynowe do 15mm" > > > > Morfologia i rozmaz wyszły w normie oprócz lekko podwyższonych monocytów 10.9 (norma do 10) i obniżonych eozynofili. ob wyszło 3 > > > > Radiolog mówi że wszystko jest w porządku i węzły(nawet te nadobojczykowe) są morfologii odczynowej, ale ja bardzo się boję bo wiem że węzły nad obojczykami nie powiększają się tak sobie. > > Chciałabym iść prywatnie do onkologa i to skonsultować, ale nie jestem osobą pełnoletnią, a mama się nie zgadza i mówi że zwariowałam, nie jestem chora itd. Wariuje już, ponieważ posiadam skłonności hipochondryczne, ale wiem także że węzeł nad obojczykiem to naprawdę poważna sprawa i trzeba poszerzyć diagnostykę. > > Mam parę pytań i baaaardzo proszę o odpowiedź: > > > > 1. Czy te węzły np. na szyi i w pachwinach mogą być spowodowane nowotworem i nie powiększyć się znacznie od 2-3 lat( najbardziej boję się chłoniaków nieziarniczych :cry: ) > > 2.Co z węzłem nadobojczykowym? boję się bo w usg wyszedł na ciemno a to może znaczyć że jest to chłoniak :-( > > 3. Czy moje węzły są rozmiarowo podejrzane jeśli chodzi o chłoniaka? > > 4. Czy powinnam postarać się o badanie obrazowe jamy brzusznej i klatki piersiowej np. TK? > > 5. Jakie są szanse na to że jednak jest to chłoniak? > > > > Na koniec dodam jeszcze że mam 16 lat i jestem kobietą, moją jedyną przewlekłą chorobą jest Hashimoto. > > > > Z góry dziękuje za odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i za zainteresowanie się moją sprawą :) > 1. Nie, jakbyś miała nowotwór to pewnie węzły byłyby większe > 2.Ciemny znaczy powiększony, nie nowotwór od razu.. > 3.nie > 4.tak, dla świętego spokoju > 5.Male.
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź