Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: Ziarnica? Jakie początki...
Komentujesz wpis użytkownika
Kwiatuszek
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 20:05, dnia 2017-07-10 Kwiatuszek napisał(-a): > > O 21:25, dnia 2017-07-10 kacper napisał(-a): > > Witam Wszystkich. Mam kilka pytań do Was. Jak to się u Was zaczęło? Czy zawsze w parze z powiększonym/powiększonymi węzłami szły jakieś inne objawy? Czy ZZ można zdiagnozować tylko na podstawie powiększonych węzłów, bez żadnych dodatkowy objawów? Kiedy zaczęliście podejrzewać u siebie ZZ? Co Was skłoniło do wizyty u lekarza? Jakie są szanse/rokowania. Pozdrawiam > Po miesiącu antybiotyków (ok. 40 tabletek) skierowano do szpitala, gdzie tam podano żelazo i pobrano węzeł do diagnozy. > W RTG - cień w środpiesiu > Zbadano w USG wszystkie węzły chłonne - zaobserowano zmiany an szyi i w klatce piersiowe. > Po 2,5 tygodniach wynik otrzymałam. > Pote trafiłam do szpitala, gdzie zrobili dokładniejsze badania - tomografię komputerową. > Co do objawów: > - zlewne poty nocne (zmiana pościeli, pidżamy nawet po 5-6 razy w nocy była) > - ogólne osłabienie > - powiększony obszar serca (wirusowe zapalenie) > - opryszczka co tydzień czasu (co się zagoilo, to nowe się pojawiło) > Czy ZZ można zdiagnozować tylko na podstawie powiększonych węzłów, bez żadnych dodatkowy objawów? > Nie, trzeba pobrać wycinek do diagnozy. > Szanse/rokowania: Ogólnie jako nowotwór szanse są duże. (jedne z lepszych typów nowotworu do leczenia). Jest wyleczalna, ale leczenie jest długotrwałe. > Od kwietnia br. leczę się ABVD 2 stopień (zaczynało się robić gorzej, blisko 4 było - u mnie baaaaaaaaaaaaaardzo dużo węzłów w klatce piersiowej po 6x2 cm , 4x4cm, 5x5 cm, nawet przy aorcie, płucach,ponadto kości świeciły, zmiana przy przełyku) - 6 cykli ABVD > Chemię znoszę nawet nawet, jedynie problem z Dakarbazyną (bolą mnie żyły), piecze żołądek, wątroba, a po 3 cyklu - pieczenie przy siusianiu. > Ochronkę na zołądek biorę 2x dziennie, 6 tabletek na wątrobę (leki ziołowe, po ponad miesięcznym braniu odtoksykowała się) - nadal je biorę. > Przez chemię ponad 10 kg przytyłam, chociaż tak dużo nie jadłam (efekt uboczny) > U każdego choroba przechodzi inaczej :) > Co do włosów - nadal mam swoje :) rzadsze z prześwitami, ale są :) lekarze aż się dziwią :D (przed chorobą dbałam o nie, wzmacniałam witaminami. Może dlatego się tak trzymają) > Po 3 chemii zauważyłam zmniejszające się węzły na szyi (były 3 po 3 cm), po 4 chemii - nie było już guzów :) > W związku z węzłami szyjnymi - ból szczęki był niemiłosierny, > a w klatce piersiowej- po chemiach moocno piekło. > Polecam picie wody podczas chemii (staram się pić 1,5 litra) wtedy mniej piecze, woda rozpuszcza chemię i mniej się znosi pieczenie. Po co się męczyć ? > Po 2 cyklu ABVD zrobiono badnaie PET - całkowita remisja. > Do 6 cyklu muszę wziąć chemię , aby wtępić to co został w małej ilości i mieć pewność, że wszystkie komórki nowotworowe zniknęły. > Pozdrawiam :)
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź