AggLex
20.05.2017 14:10
Czytalam to forum i wydaje mi sie jednym z najbardziej wiarygodnych i rzetelnych zrodel iformacji, dlatego postanowilam napisac.
Od wielu, wielu lat, okolo 6-7, mam okresowe zlewne poty nocne. Czasami jest to tylko pot na klatce piersiowej, czasami cale cialo wlacznie z najdziwniejszymi miejscami jak lydki i glowa. Sa to zlewne poty bo ciekna mi po ciele struzki, musze odwracac koldre, poduszke, przebierac sie.
Oczywiscie bylam z tym u lekarza w Polsce jak tylko sie zaczelo bo przestraszylo mnie to co wyczytalam w internecie, ze to moze byc nowotwor, zrobilismy badania krwi z OB i tarczyca, wszystko OK, brak tez powiekszonych widocznie wezlow, wiec sie uspokoilam. Ponoc to byly nerwy.
Kwestia jest jednak taka, ze okresowo sie to powtarza. Czasem jest ok, czasem tragicznie. Ostatnio przez tydzien plywalam w lozku. Teraz od dwoch nocy znow jest OK.
Mieszkam teraz za granica i nie daje mi to spokoju, mimo ze trwa juz tak dlugo i niby nie ma innych objawow. Lekarz tu gdzie mieszkam patrzyla na mnie jak na wariatke gdy prosilam ja o skierowanie na badania. Wrecz to na niej wymusilam. Stwierdzila, ze takie poty to moj metabolizm. Hello? To dlaczego w dzien jestem suchutka?
Za tydzien mam wyniki badan z OB i tarczyca ale nie wiem czy nie powinnam szukac dalej. Troche mnie ostatnio dusi w klatce piersiowej, nie jest to bol, raczej dyskomfort, a takze z tylu plecow. Zima dosc czesto lapie przeziebienia. Poza tym wszystko ok, samopoczucie naprawde dobre. Mam apetyt, cwicze na silowni, nie chudne, chocaiz bardzo szczupla jestem w natury.
Chcialam wiec sie Was spytac, czy to mozliwe aby to bylo cos bardzo powaznego jesli trwa od tylu lat. A takze jakie badania polecacie, bo moge nawet pojsc prywatnie, myslalam o zbadaniu poziomu hormonow i rtg klatki, jako ze ostatnio mam ten usisk w klatce. Boje sie co tam moze siedziec.
Bardzo dziekuje z gory i podam wyniki krwi jak dostane.
Pozdrawiam,
Agg.