Paweł
08.10.2016 10:37
Otóż od około dwoch miesięcy mam powiekszone węzły chłonne na szyi.
Wynik USG szyi: Wzdłuż dużych naczyń szyjnych i mięsni MOS widoczne pojedyczne węzły chłonne, największe z nich zlokalizowane dystalnie w stosunku do slinianek podżuchwowych (15x9mm). W okolic kąta żuchwy po stronie prawej i lewej widoczne pojedyncze wezły chłonne o wymiarach 9x5.
Trzy dni temu zauważyłem, że powiększył mi się wezeł w pachwinie prawej, jest dość duży. Na pewno w okolicach 20 mm (o ile nie większy) na moje oko. Ten fakt bardzo mnie wystraszył :(
Od jakiś dwóch miesięcy chodzę od lekarza do lekarza z nawracającymi infekcjami, antybiotyki mi nie pomagały.
Morfologię z rozmazem powtarzałem dwa razy w przeciągu ostatanich dwoch mcy. Jest w normie, za pierwszym razem OB = 10, za drugim OB=11.
Teraz zrobiłem sobie także badanie na LDH, które również jest w porządku. Próby wątrobowe w normie, badania w kierunku HIV, HCV, HBS i kiły ujemne.
Jeśli chodzi o objawy to te węzły mi troche przeszkadzają, nieraz boli szyja, głowa w tylnej części prawie codziennie. Jeśli chodzi o pachwinę, to boli mnie noga od momentu powiększenia się wezła pachwinowego.
Co ciekawe, wyczytałem, że często osoby chorujące na ziarnicę przed diagnozą leczyły się u dermatologa. Ja od czerwca tego roku mam symetryczną wysypkę na przedramionach (skupisko krostek) na obu rękach w tych samych miejscach. Niestety żaden dermatolog nie wie co to może być.
Zaczynam się coraz bardziej stresować :(