Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wynik biopsji

Autor: Angelika889 • 18.06.2016 19:41 • 23 odpowiedzi

rodzynka

21.06.2016 16:56

Odpowiedz

O 15:51, dnia 2016-06-21 Angelika889 napisał(-a):

Jak wyglada podawanie chemii? Chodzi mi o to czy lezy sie w szpitalu czy jezdzi na wlewy. Nie chce patrzec przez cale leczenie na tych ludzi cierpiacych lezac tam...ehh...

To zależy od rodzaju chemii, ale jeśli będziesz miała ABVD (z dużym prawodopodobieństwem), to wlew jest raz na dwa tygodnie, spędzasz w ambulatorium kilka godzin i wracasz do domu. Jak będzies dobrze znosić tę chemię, to np. umawiasz się na wlewy w piątki, w weekend odpoczniesz i w poniedziałek możesz iść do pracy - oczywiście jeśli nie jesteś górnikiem i nie masz ciężkiej fizycznej pracy.

Włosy - zdarza się, że przy ABVD nie wypadają tak na amen. Ale lepiej przygotuj się, że ich nie będzie. Poszukaj sobie peruk - mozna znaleźć zajefajne. Będzie CI przyslugiwać dofinansowanie. POnadto są cudowne chusty i turbany - jak zaczniesz kupować, to trudno skończyć ;)

Ja miałam inne leczenie, wysokie stadium zaawansowania, więc pewnie niewiele Ci się przyda, ale zerknij, prowadziłam podczas choroby blog http://chorobajasna.blogspot.com/

Grunt to pozytywne nastawienie. Oczywiście to samo jescze nikogo nie wyleczyło, ale bez tego sie nie da wyzdrowieć moim zdaniem.

Statystycznie masz jakieś 80-90 proc. szansy, że za rok leczenie będzie tylko wspomnieniem.

Nuria

21.06.2016 19:49

Odpowiedz
Waluszka powiedz dr, że tak się dzieje to Ci przepisze jeszcze inne leki przeciwwymiotne i może da lekki steryd przed wlewem. Albo relanium - pośpisz sobie trochę :) No i wielkie gratulacje za pet! To nie jest "nie jest źle" tylko jest wspaniale! Tylko u 5% pacjentów choroba nawraca po takim wyniku po 2 kursie! Brawo! :)

Angelika - co do badań to mogą Ci zrobić trepanobiopsję (biopsja szpiku kostnego), może spirometrię, echo serca, ekg, rtg klatki piersiowej, do tego jakieś bardziej szczegółowe badania krwi (np. czy nie jesteś zarażona wzw, hiv), badanie kału na obecność bakterii szpitalnych. No i muszą zebrać porządny wywiad medyczny - więc przygotuj się na pytania o przebyte poważniejsze choroby, przebyte operacje, obecny ogólny stan zdrowia, obecnie przyjmowane przez Ciebie leki i o choroby nowotworowe, które wystąpiły w Twojej najbliższej rodzinie. Nic więcej mi nie przychodzi do głowy ale większość tych badań to nie jest jakiś standard. No i pytaj lekarzy, ciągnij ich za język! Co chcą zrobić, dlaczego i po co, co im ma dać takie działanie, jakie mogą wystąpić skutki uboczne itd.

Co do wlewów to możesz mieć pierwszy wlew na oddziale w szpitalu, żeby mogli zareagować w razie jakiejś reakcji uczuleniowej czy nagłego rozpadu guza. Ale to też zazwyczaj się robi przy bardziej zaawansowanej chorobie. Przy ABVD kolejne wlewy są w systemie ambulatoryjnym na oddziale chemii dziennej - przychodzisz na kilka godzin na wlew i jedziesz do domu :) Wskazane wzięcie fascynującej literatury, wygodnych ciuchów, drugiego śniadania z wodą/termosem i cierpliwości ;)

Co do patrzenia się na cierpienie innych - ździwisz się w jak dobrym stanie będą osoby, które przyjmują chemię. Część osób, które spotykasz codziennie leczy się onkologicznie i wcale byś ich oto nie podejrzewała :)

Angelika889

23.06.2016 15:00

Odpowiedz
Waluszka dziekuje za podpowiedzi :) choc w tym szoku i tak pewnie o polowie zapytac :)

Dziś mialam badanie PET. W srode po wynik i w czwartek do szpitala.

Badanie mialam jako pierwsza wiec za dlugo tam nie siedzialam tylko ta wodaaa.... Fuj :)

Ziarnica to powazna choroba a ja nie wiedzac czemu caly czas wydaje mi sie ze to nic takiego , " dostane leki" i bedzie dobrze :)

waluszka

23.06.2016 15:27

Odpowiedz

Ziarnica to powazna choroba a ja nie wiedzac czemu caly czas wydaje mi sie ze to nic takiego , " dostane leki" i bedzie dobrze :)

I oto chodzi. Tu na forum ktoś doradził mi potraktować chorobę jak nieco cięższą grypę. I tak robię. Mam super lekarza prowadzącego, mam do niej zaufanie i wierzę, że mnie wyleczy. Poza tym tu na forum zawsze znajdziesz wsparcie i dobrą radę.

Trzymam kciuki. Dostaniesz leki i będzie dobrze :)