Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Kulka pod żuchwą - jest ze mną od kilku lat, czy to coś groźnego?

Autor: Aga • 21.11.2015 17:32 • 4 odpowiedzi

Aga

21.11.2015 17:32

Odpowiedz
Witajcie,
od bardzo dawna mam pod żuchwą po prawej stronie kulkę. Jest bardziej okrągła niż owalna, ruchoma i niebolesna (choc jak ja dluzej macam i "wyciągam" to miejsce moze nie staje sie bolesne ale odczuwam takie pulsowanie i ciagniecie), trudno mi określić jej wielkość ale wraz ze skórą ma jakieś 1-1,5 cm. Mam ją od jakichś 10 lat, kiedyś robiłam jej USG (myślę że między 2005-2007 rokiem), ale niestety nie zachowałam wyniku - zakładam jednak że nie była to żadna atypowa zmiana, bo skierowano by mnie na inne badania (zresztą w międzyczasie miałam szereg badań - głównie krwi, wielokrotnie też chorowałam na górne drogi oddechowe). Kulka sobie po prostu jest, nie boli, nie daje żadnych objawów, nie rośnie. Podejrzewam, że może być to wynik zaniedbania zębów - jako nastolatka miałam leczoną kanałowo dolną 6 po tej stronie i kulka jest mniej więcej na tej wysokości, schowana pod żuchwą (by ją wymacać trzeba wcisnąć tam palec, da się ją też 'wyciągnąć' na żuchwę). Niedawno ponownie miałam leczony ten sam ząb - przy robieniu zdjęcia pantomogramu okazało się, że pod tym zębem zrobiła się zgorzel (nie dająca objawów) - ząb wyleczony został ok. 4 miesiące temu.

W związku z ostatnimi problemami z węzłami szyjnymi mojego syna przypomniała mi się ta kulka i zastanawiam się, czy potrzebna jest tu jakaś profilaktyka i czy jest to coś co może kiedyś przerodzić się w coś poważniejszego. Co byście sugerowali? Czy jest to coś niepokojącego?

AGA

23.11.2015 15:47

Odpowiedz
Zrobilam usg." Obustronnie w katach zuchwy i wzdluz miesni MSO powiekszone wezly chlonne. Najwieksze w katach zuchwy do 15x6mm. Pojedyncze w okolicach podzuchwowych 6-7 mm. Wszystkie o zachowanej strukturze. Slinianki i tarczyca bz"
Czy to dobry wynik? Co znaczy: o zachowanej strukturze?

Aga

29.11.2015 12:43

Odpowiedz

Choć nikt nie odpowiada to napiszę co dalej, może ktoś się odezwie. Dzien po badaniu obudziłam się z bólem gardła i uczuciem ucisku na szyji - coś jakby pulsowanie i obrzęk szyi (głównie pod żuchwą i boki). Na początku myślałam że mnie przewiało, albo że przez toże ciągle dotykałam tego węzła zrobił się stan zapalny. Niemniej trwa to juz kilka dni, ból gardła powoli ustaje, a szyja nadal wydaje się obrzęknięta - wizualnie tego nie widać, nie wymacałam też żadnych nowych węzłów ale mam wrażenie takiego opuchnięcia i napięcia skóry na wysokosci katów żuchwy i pod brodą. Smarowałam się maścią rozgrzewającą, brałam leki na przeziębienie i nic. Nie mam gorączki, czuję się normalnie, trochę jeszcze boli gardło przy przełykaniu, nie mam jakichś silnych dolegliwości bólowych choć w ciągu dnia często odczuwam to pulsowanie (jakby pod tymi z większych węzłów wzdłuż tchawicy), pod koniec dnia lekko boli mnie też szyja. Nie bardzo wiem co robić? Czy przez to usg lub dotykanie mógł się naruszyć jakiś węzeł? Czy mogła się uaktywnić jakaś choroba? Czy powinnam powtórzyć usg? Jakie badania zrobić?

Janek

29.11.2015 13:00

Odpowiedz

O 13:43, dnia 2015-11-29 Aga napisał(-a):

Wygląda, że masz coś z krtanią, zapalenie ? miałem coś takiego dziś mam ostatni antybiotyk, pozdrawiam

Aga

29.11.2015 13:10

Odpowiedz

O 14:00, dnia 2015-11-29 Janek napisał(-a):

O 13:43, dnia 2015-11-29 Aga napisał(-a):

Wygląda, że masz coś z krtanią, zapalenie ? miałem coś takiego dziś mam ostatni antybiotyk, pozdrawiam

Ale wtedy chyba nie mogłabym mówić, prawda? A z tym nie ma problemu - wczoraj wieczorem złapał mnie atak suchego kaszlu ale jednorazowo, teraz go nie ma. Martwi mnie to bo chorowalam na gorsze przeziębienia i nigdy nie mialam takiego dziwnego uczucia na szyi. Niby wyglądam normalnie a mam wrażenie spuchnięcia. Czytałam trochę o mononukleozie ale tutaj znów brak gorączki i ogólnego rozbicia. Zastanawiam się więc czy to nie zz lub inny nowowtwór, tylko czy jeśli tydzień temu miałam usg szyi i radiolog opisał je jako prawidłowe mogło się tak nagle pogorszyć?

Dodatkowo bolą mnie mięśnie prawego ramienia, nie wiem od czego, ale podejrzewam że coś promieniuje od łopatki (która często daje o sobie znać) i jak mniemam nie ma to związku.