Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

nie pełny opis usg?

Autor: przerażona mama • 02.07.2015 18:21 • 5 odpowiedzi

przerażona mama

02.07.2015 18:21

Odpowiedz
Witam wszystkich. Jestem 8 miesięcy po porodzie, w trakcie diagnozy SM. Jednak obecnie jako że diagnoza nie jest potwierdzona ponieważ zmiany w mózgu oraz objawy nie były charakterystyczne nadal z moim internistą szukamy przyczyny moich objawow.
Jakieś 2 miesiące temu złapało mnie przeziębienie a 3 tyg temu zauważyłam powiększony węzeł chłonny na szyi. Jako że wyskoczyło jeszcze kilka zrobiłam dziś usg, ale lekarz coś mało mi w tym USG opisał choć może się mylę i po prostu jest wszystko w porządku?
Obustronnie w kątach żuchwy widoczne są węzły chłonne, po prawej stronie wielkości do 26x11mm po lewej 17x9mm Węzły chłonne widoczne również wzdłuż mięśni MSO i w okolicy karkowej. Wszystkie o zachowanej strukturze. Tarczyca, ślinianki bez zmian.
W tej chwili sporadycznie czuję spływanie wydzieliny po gardle ale nie mam kataru.
Dodam że od porodu tj jakies 8 miesięcy mam wieczorem i popołudniu temperaturę sięgającą 37,5 st. oczywiście nie wiem czy codziennie ale z pewnością za każdym razem kiedy ją mierzę. Mam również od kilku miesięcy bóle szyi ale mam 3 przepukliny więc nie wiem czy to od nich czy moze jak czasem się napije alkoholu to mnie boli, po prostu ból jest często. Czy ból po spożyciu alkoholu jest jakiś specyficzny? Mnie szyja boli przy poruszaniu.
Dodam że mialam robione badania krwi - wszystko w normie.
USG brzucha i RTG klatki w porzadku.
Jak zapytałam radiologa o ziarnice powiedział że raczej nie bo węzły nie są okrągłe i pogrupowane.
Bardzo proszę o jaką kolwiek odpowiedź. od porodu nie mam spokoju chce wreszcie wedzieć z czym mam walczyć...

przerażona mama

14.07.2015 20:16

Odpowiedz
Widzę że nikt mi nie odpisał. No nic rozumiem. Jeśli jednak ktoś kto tu zagląda mógłby mi podpowiedzieć w kolejnej kwestii. A kwestia dotyczy węzłów nadobojczykowych. Podejrzewam że może część z Was która miała zdiagnozowane powiększenie złów chłonnych tej partii jest w stanie określić gdzie dokładnie one się znajdują?

Niestety ale znalazłam kolejny powiększony węzeł i wydaje i się że może on być nadobojczykowy właśnie, ponieważ jest bardzo nisko. Wiecie co najbardziej mnie przeraża? Dziś byłam w szpitalu na oddziale laryngologicznym bo wczoraj na wizycie u Pani doktor zupełnie mi nie znanej dostałam skierowanie a ona sama powiedziała żebym pojawiła się jutro w szpitalu w którym Ona pracuje bo te węzły w wraz z innymi objawami mogą oznaczać coś złego (rak nosogardła? ) Jako że węzły chłonne nadobojczykowe w tym nowotworze mają duże znaczenie chciałam się Was zapytać czy może wiecie jaka jest ich lokalizacja?
Proszę bardzo o pomoc abym choć jedną noc przespała spokojnie z większą wiedzą jak zła by nie była.

Ewa

14.07.2015 20:33

Odpowiedz

Dodam że mialam robione badania krwi - wszystko w normie.

USG brzucha i RTG klatki w porzadku.

Jak zapytałam radiologa o ziarnice powiedział że raczej nie bo węzły nie są okrągłe i pogrupowane.

Bardzo proszę o jaką kolwiek odpowiedź. od porodu nie mam spokoju chce wreszcie wedzieć z czym mam walczyć...

Co do RTG klatki i USG brzucha w ziarnicy to USG brzucha będzie czyste jeśli ktoś ma stadium I lub II ziarnicy, natomiast RTG nie zawsze pokazuje węzły w klatce piersiowej (ja miałam kilkanaście chorych powiększonych, których RTG nie pokazało). Jedynie TK i PET je potwierdziło.

Ewa

14.07.2015 20:39

Odpowiedz

Jako że węzły chłonne nadobojczykowe w tym nowotworze mają duże znaczenie chciałam się Was zapytać czy może wiecie jaka jest ich lokalizacja?

Proszę bardzo o pomoc abym choć jedną noc przespała spokojnie z większą wiedzą jak zła by nie była.

Już sama nazwa "nadobojczykowe" wskazuje na ich lokalizację. Wpisz sobie tę frazę w google, kliknij na "grafika" i znajdziesz odpowiedzi w postaci zdjęć, schematów.

przerażona mama

14.07.2015 20:41

Odpowiedz
Dziękuje za informacje tym bardziej ze ostatnio będąc ponownie na USG węzłów radiolog wspomniała że widzi większe węzły w brzuchu ale to chyba u mnie normalne skoro inne są powiększone, tak uznała. Powiedziała też że mam "dziwny jajnik" i płyn w okolicach przydatków i macicy oraz powiększone we tej okolicy również węzły chłonne ale mój ginekolog się tym nie przejął.

Ewa czy wiesz coś na temat tych węzłów nadobojczykowych? Gdzie się mieszczą?

przerażona mama

14.07.2015 20:45

Odpowiedz
Ewa, jesteś szybsza niż ja (dziś zalałam klawiaturę herbatą i muszę każdy wyraz poprawiać aby przypominał język polski). Jasne sprawdzałam ale trudno mi to rozpoznać. Doktor która się mną "zajmuje" idzie na 6 tygodniowy urlop i nie mam kogo spytać (zaufanego).
Znalazłam jeden obraz z trójkątami szyi ale trudno mi g przełożyć na mój przypadek. Mam zdjęcie zerkełabyś?