rodzynka
30.06.2015 07:40
O 07:29, dnia 2015-06-30 Iwona napisał(-a):
wydaje mi sie, ze nerwica i podswiadomosc nie spowodowaly by takich objawow...to jedynie dodatek jako straszliwy strach przed smiercia...i strach przed tym, ze bedzie juz na cokolwiek za pozno...chodze tez prywatnie proszac o pomoc..dzisiaj mam prywatna wizyte u endokrynologa, zrobi mi chociaz porzadne usg szyi...jutro prywatna wizyta u onkologa...mam nadzieje zostane pokierowana na biopsje ktoregos z wezlow...nie moge normalnie funkconowac najgorsze sa bole pod kolanami, a jak czytalam jest to bardzo zly objaw bo wezly tam powiekszaja sie w bardzo zaawansowanym stadium choroby...
Uuuu, tu to tylko chyba ksiądz pomoże ;-)
Kobieto, opamiętaj się. Co Ty wyprawiasz? Piszesz jakieś bzdury na forum, gdzie osoby chorują na nowotwór. Naprawdę nie pomagają nam takie rewelacje (wyczytane z internetu) i Twoje lęki. Pomyślałaś o tym?