Mazynka
02.01.2015 20:26
O 08:10, dnia 2015-01-02 Ewa napisał(-a):
O 07:19, dnia 2015-01-02 Mazynka napisał(-a):
O 05:18, dnia 2015-01-02 Ewa napisał(-a):
O 07:05, dnia 2015-01-01 Mazynka napisał(-a):
O 03:17, dnia 2015-01-01 karolina napisał(-a):
Bawiłam się :) Choć od kilku tyg nic innego nie ma w mojej głowie prócz tych węzłów... Nic Ci teraz nie zepsuje? Tzn że to wyzdrowialas ? :)
Czy bolała Was też lewa ręką noca ? Tak mi ten ból jakby promieniow al ...
Nie zepsuje w sensie, rzaden bol czy dolek, boniestety nie wyzdrowialam :-( nie bede Ci wszustkiego opisywac bo i tak pewno nie zrozumiesz tak jak ja joe rozumialam na poczatku niczego co tu pisali.
Reka moze bolec od ppwiekszonego wezla pachowego, bole w klatce od guzow w srodpiersiu a bole polkoholowe to kolejny objaw.
Nie lam sie tylko znajdz lekarza najlepszego w okolicy albo i nawet dalej. Tu na forum spokojnie Ci pomoga takiego znalesc. Ja na poczatku myslalam, co tam przeciez chemia poerwszego rzutu jest wszedzie taka sama i czy to legnica czy wroclaw to wszedzie bedzie tak samo. Gowno prawda ! Lekarzom nie chce sie uczyc, czytac i jak zle trafisz to bedzie mial wyjebane na Ciebie, zwlaszcza w duzym miescie gdzie bedziesz tylko "numerkiem". Ja dzisiaj dojezdzam do krakowa czyli 350 km w jedna strone, tylko dlatego ze tam jest specjalista od chloniakow i dzieki forum, jego publikacjom i znajomej ktora rowniez jezdzila, jestem w stanie docentowi zaufac. Bo zaufanie do lekarza to istotny czynnik leczenia.
Jesli nawet potwierdzi sie ze jestes chora to dasz rade przez to przejsc. Nawet nie wiesz ile pokladow sily znajdziesz. Powie Ci to tutaj kazdy leczacy sie ! I nie doluj sie ludzmi ktorzy nie wyzdrowieli, bo takich jest tu wielu, ale o wiele wiecej jest osob ktore walke wygraly ! Niektorzy leczyli sie krocej niektorzy dluzej ale wygrali !!
A na forum znajdziesz wielu przyjaciol, ktorzy pomoga Ci przejsc przez chorobe. Z niektorymi pewno bedziesz pisac tutaj a z innymi przez telefon. Mnie taki jeden z forum pomogl przechodzic przez chemie - bo kto chorego zrozumie jak nie inny chory ;) Na mnie mozesz liczyc :-)
Jednak mam nadzieje, ze bedziesz zdrowa !!!
Mazynka, napisz prosze co lekarze zrobili nie tak lub czego nie zrobili u Ciebie leczac chemia pierwszego rzutu. Bo ja lecze sie najbliżej domu, mimo że nie mam 100 % zaufania do nich, ale też pomyślałam, że wszędzie jest i tak ABVD wiec wybralam leczenie najbliżej domu
Przy moich objawach dość mocno nasilonych, licznych guzach według obecnego lekarza dostałabym beacoppa zamiast abvd. druga sprawa nawet jeśli dostałam abvd, to chemia po 2 kursie powinna być zmieniona bo w pecie były zmiany resztkowe, według statystyk nie zmienia się chemii tylko wtedy gdy jest czysto. 3 sprawa - po 4 kursie zgłaszałam że znów mam poty i że czasami strasznie boli mnie w obojczyku i szyja. odpowiedź ordynatorki była taka że panikuję i mam urojenia ! tak jak 2 pierwsze sprawy, które są poparte wieloletnim doświadczeniem lekarza u którego obecnie się leczę, tak 3 sprawa jest ewidentnym zaniedbaniem lekarza ! Niestety nie mam świadków i gówno mogę udowodnić lekarce. Miała zły humor i do wszystkich pacjentów miała takie podejście. Mój błąd też w tym w sumie jest, bo stwierdziłam, że może faktycznie mam już urojenia i organizm przemęczony już chemią po prostu tak reaguje. Jednak byłam już tak wykończona psychicznie, ze nie miałam sił rozkminiać o co chodzi i po prostu zaufałam lekarce :/ Jednak to poskładałam sobie dopiero później po rozmowie z lekarzem, który pytał czy w trakcie leczenia były jakieś objawy bo według niego powinny być, zwłaszcza że miałam je dość mocno nasilone przed leczeniem. A ordynatorka w po prostu musiała pracować na izbie przyjęć, bo nie było nikogo z lekarzy ( urlopy i chorobowe ) !
Dzisiaj już wiem, że zaufanie do lekarza to jeden z najważniejszych czynników leczenia, czasem człowiek już jest tak wykończony, że nie myśli o tym co mówią lekarze i co robią :(
Mazynka, a co to znaczy liczne guzy przez które powinnaś od razu mieć mocniejsza chemie? Chodzi o stadium zaawansowania czy o ilosc zajetych wezlow w srodpiersiu? Ja mam IIA E typ.MC i 4 cykle ABVD.
No wlasnie juz po forum samym widac, ze nie wszystkie przypadki daja sie leczyc abvd :(
Stadium IVB - wszystkie mozliwe objawy guzy w srodpiersiu i nad obojczykimi i szyi, ogolnie cos kolo 15, po Abvd dodatkowo guzy w pachach i pachwinach po 20 przestalam liczyc :/
Gdybym trafila na docenta od razu, to mialabym wieksza szanse wyzdrowiec szybciej. A tak w marcu zaczelam walke, we wrzesniu po ostatniej chemii wierzylam ze jestem zdrowa a w listopadzie zaczelam wszystko od nowa. Jednak teraz wierze gleboko w to ze ascetris zdziala cuda !!