Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

nawrót???

Autor: HOPE • 02.09.2014 11:36 • 54 odpowiedzi

HOPE

02.09.2014 11:36

Odpowiedz
Cześć, moja historia w skrócie: rozpoznanie II A MC w lipcu 2009, 6x ABVD + radio. Od zakończenia leczenia stale pod kontrolą, dotychczas wyniki wzorcowe, pełnia życia.
Od tygodnia swędzi mnie skóra na całym ciele (kłucia ze swędzeniem, mrowienia). Trwa to nieustannie nawet w nocy. Otwieram rano oczy i natychmiast muszę gdzieś sięgnąć ręką w celu podrapania.Swędzi wszystko, twarz, dłonie stopy, plecy,...
Ukłucia ze świądem jednosekundowe przemieszczające się po całym ciele nieustannie, do wytrzymania. W piątek 29.09 tk klatka, dzisiaj tk brzuch. Wyniki wiadomo- za dwa tyg najwcześniej.
Morfologia w normie, RDW podwyższone 15,3 (11-15), LDH niskie 114,7 (135,0-225,0), limfocyty w normie ale przy dolnej granicy. Kłucie w klatce, duszność, nudności, ogólne osłabienie, temp poniżej 37.
Panika. Błagam choć o kilka słów. Mieliście tak przy wznowie?
Chyba nie ominie mnie kolejna "cudowna kuracja"...

zombiradok

02.09.2014 15:34

Odpowiedz

tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

HOPE

02.09.2014 16:09

Odpowiedz

O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

"tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?

ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach

zombiradok

02.09.2014 16:23

Odpowiedz

O 18:09, dnia 2014-09-02 HOPE napisał(-a):

O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

"tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?

ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach

tak znaczyl u mnie dwukrotny nawrot badan krwi nie robilem ja od razu wiedzialem co jest grane . skoro drapalaem sie znow do krwi ciemnosc uspiona snem chemicznym sie wybudzila . tomograf tylko potwierdzil, powiem ze krew usg rtg wsio ok . ale ja sluchalem swego ciala bardzo uwaznie i swej lekarce wyslalem eske ze mam nawrot w tym dniu dostalem bilet i tak se siedze bez leuk i neurocytow z rumieniem i grzybem w jamie ustnej ale nie swedzi heheheh . oczywiscie moj zachlonny za wygrana nie daje wiec zbiorki komorek nie bedzie.

HOPE

02.09.2014 16:31

Odpowiedz
Czyli jesteś w trakcie pobierania komórek w tej chwili?czyli w izolatce, tak?
Można mieć komp?
Ja w trakcie chemii też miałam grzybicę, nie mogłam otworzyć ust.
Co do swędzenia to ja właśnie "czuję", że to coś bardzo złego.To nie jest normalne i nie jest to na tle psychicznym. Nie myślałam o chorobie, nigdy się nie nakręcam. To mnie dopadło nagle i "przez skórę" wiem, że coś się szykuje.

zombiradok

02.09.2014 16:36

Odpowiedz

bo to tak jest budzi sie w srodku a na zewnatrz wyjdzie jak zdrowo po broi !!!!!!! Nie rycz badz wojowniczka tak jak i ja a pokonasz to na maxa . Sluchaj tego co mowi ci organizm nie rozum . wal do lekarzy i naciskaj. to nie zmiana proszku do prania czy jesienne uczulenie. Walcz o kazdy dzien swe frustracje emocje zmien w dzialanie i do przodka z mocno zacisnietymi piesciami niech cie nic nie zatrzymuje !!

zombiradok

02.09.2014 16:38

Odpowiedz

i jestem z toba ! sluze pomoca i radami jak bede umial

Truskawa

02.09.2014 19:15

Odpowiedz
Ja też skończyłam leczenie rok temu, ziarnica I stopień i od dłuższego czasu swędzi... Przed rozpoznaniem w zeszłym roku nie swędziało, wywaliło mi za to węzła maksiora..Znowu jakiś czas temu(zimą), coś się powiększyło, prawie w tym samym miejscu. Macam, macam i teraz chyba są dwa. Wcześniej w zimie wymacałam tylko jeden. Hm... Pożyjemy zobaczymy ;) W październiku mam kontrolę :P Wcześniej USG i wyniki nie niepokoiły lekarzy ( a ten jeden węzeł był już preze mnie wtedy wymacany, skarżyłam się, że swędzi...)
Mam nadzieję, że będzie dobrze i u Ciebie i u mnie! Trzeba sprawdzić co się dzieje, ale oby były to fałszywe alarmy.

Truskawa

02.09.2014 19:23

Odpowiedz

*skarżyłam się, że swędzi mnie skóra gwoli ścisłości, nie że swędzi mnie węzeł :P A tak btw, to ostatnio właśnie też poza innymi częściami ciała, szyja i okolice mnie swędzą... I coś mnie tak jakby pobolewał ten węzeł, po alkoholu mnie coś na chwilkę zabolał, bez żadnego alkoholu też coś pobolewał chwilami...o_0 Aaa...Oby to psychika jednak figle mi płatała :/

seba

02.09.2014 19:40

Odpowiedz

O 18:23, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

O 18:09, dnia 2014-09-02 HOPE napisał(-a):

O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

"tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?

ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach

tak znaczyl u mnie dwukrotny nawrot badan krwi nie robilem ja od razu wiedzialem co jest grane . skoro drapalaem sie znow do krwi ciemnosc uspiona snem chemicznym sie wybudzila . tomograf tylko potwierdzil, powiem ze krew usg rtg wsio ok . ale ja sluchalem swego ciala bardzo uwaznie i swej lekarce wyslalem eske ze mam nawrot w tym dniu dostalem bilet i tak se siedze bez leuk i neurocytow z rumieniem i grzybem w jamie ustnej ale nie swedzi heheheh . oczywiscie moj zachlonny za wygrana nie daje wiec zbiorki komorek nie bedzie.

Zombie miałeś USG dobre?Nic nie wskazywało na Ziarnicę? Coraz bardziej wątpię w to USG?

Seba

02.09.2014 19:41

Odpowiedz

O 21:40, dnia 2014-09-02 seba napisał(-a):

O 18:23, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

O 18:09, dnia 2014-09-02 HOPE napisał(-a):

O 17:34, dnia 2014-09-02 Zombiradok napisał(-a):

tak u mnie organizm dawal w ten sposob znac o wznowie i kolejnej wznowie , dochodzil mi bol zeber i lopatki gdyz mam zaatakowany ukl kostny

"tak" to znaczy w sensie, że swędzenie?bez innych objawów (poty, powiększone węzły,spadek masy ciała...)?

ps: dziękuję za odzew, siedzę jak na szpilkach

tak znaczyl u mnie dwukrotny nawrot badan krwi nie robilem ja od razu wiedzialem co jest grane . skoro drapalaem sie znow do krwi ciemnosc uspiona snem chemicznym sie wybudzila . tomograf tylko potwierdzil, powiem ze krew usg rtg wsio ok . ale ja sluchalem swego ciala bardzo uwaznie i swej lekarce wyslalem eske ze mam nawrot w tym dniu dostalem bilet i tak se siedze bez leuk i neurocytow z rumieniem i grzybem w jamie ustnej ale nie swedzi heheheh . oczywiscie moj zachlonny za wygrana nie daje wiec zbiorki komorek nie bedzie.

Zombie miałeś USG dobre?Nic nie wskazywało na Ziarnicę? Coraz bardziej wątpię w to USG?

Swoją drogą zapraszam do odp mi http://ziarnica.pl/index.php?tekst=forum&idforum=1&akcja=showthread&num=32193

luki

03.09.2014 13:11

Odpowiedz

Hej, i jak dzisiaj też swędzi ? Jakie jest to swędzenie, możesz to bliżej opowiedzieć ? jest większe rano, wieczorem? po kąpieli? przed kąpielą ? Coś więcej opowiedz. Pozdrawiam !

HOPE

03.09.2014 14:02

Odpowiedz

Hej, i jak dzisiaj też swędzi ? Jakie jest to swędzenie, możesz to bliżej opowiedzieć ? jest większe rano, wieczorem? po kąpieli? przed kąpielą ? Coś więcej opowiedz. Pozdrawiam !

luki- w Twoim przypadku raczej bym się nie martwiła.

Swędzenie ziarnicze jest raczej charakterystyczne, a kłucie to nie jest jakieś mocno wyczuwalne, jest to raczej takie mikrokłucie, mega delikatne, połączone ze swędzeniem. Porównałabym to do poantybiotykowego uczulenia na słońce w wersji light.Coś stale przemieszczającego się po ciele.

Myślę, że u Ciebie to jest zupełnie coś innego.

Oczywiście przy okazji następnej kontroli warto rozwiać wszelkie wątpliwości dla komfortu psychicznego. Z życzliwością radzę jednak zachować spokój.

Pozdrawiam

HOPE

03.09.2014 14:07

Odpowiedz
Przepraszam za dwa wpisy jednocześnie. Chciałam dodać że u mnie tak jest teraz. Przy pierwszej diagnozie drapałam się jak oszalała, wtedy kłucie i swędzenie było o wiele bardziej nasilone.
Każdy ma inaczej pewnie, chodziło mi tylko o to, żeby się na zapas nie martwić i że u Ciebie to nie musi być coś poważnego.

HOPE

03.09.2014 14:11

Odpowiedz
Zombiradok- Dziękuję za wsparcie i terapię wstrząsową. Zadziałała. Pierwszy szok za mną.
Powodzenia w walce!

HOPE

03.09.2014 14:16

Odpowiedz
Truskawa. Dziękuję za zainteresowanie i wsparcie.
Bądź dobrej myśli, ciesz się życiem :)

luki

03.09.2014 14:25

Odpowiedz

O 16:11, dnia 2014-09-03 HOPE napisał(-a):

Zombiradok- Dziękuję za wsparcie i terapię wstrząsową. Zadziałała. Pierwszy szok za mną.

Powodzenia w walce!

dzieki, trochę mnie uspokoiłaś, bo mnie to aż tak nie swędzi, mam wrażenie jakby ktoś do bokserek wsypał mi sierść jakiegoś jamnika czy coś w tym stylu i najbardziej w okolicy pachwin i wew. częsci ud. Trzymam kciuki za dobre wyniki badań, daj znać jak tylko będziesz coś wiedziec. TRZYMAJ SIĘ CIEPŁO ! :)

luki

03.09.2014 14:30

Odpowiedz

a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)

rodzynka

03.09.2014 15:11

Odpowiedz

O 16:30, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):

a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)

Luki,a Ty miałeś ZZ? Bo jeśli swędzi Cię w pachwinach i wewnętrzna część ud, i to po ruszaniu, to wygląda to na coś dermatologicznego = ruch -> pot -> świąd.

zombiradok

03.09.2014 15:16

Odpowiedz

O 17:11, dnia 2014-09-03 rodzynka napisał(-a):

O 16:30, dnia 2014-09-03 luki napisał(-a):

a i zauważyłem że jak leże albo siedze to prawie tego nie mam, natomiast jak się ruszam, chodzę to zaczyna się podkuwanie tych okolic... pozdrowienia !!! :)

Luki,a Ty miałeś ZZ? Bo jeśli swędzi Cię w pachwinach i wewnętrzna część ud, i to po ruszaniu, to wygląda to na coś dermatologicznego = ruch -> pot -> świąd.

zgadzam sie a co z twoimi lokciami rodzyno