Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

i co teraz??

Autor: Eli • 09.08.2014 10:05 • 18 odpowiedzi

Eli

09.08.2014 10:05

Odpowiedz

Tata zakończył 6 cykli abvd. Nie wiemy co dalej. Radiolodzy twierdzą że nie ma potrzeby naswietlac. Zmiany były rozległe IVB ale żadnego guza większego niż 5cm. Dali 6 cykli choć miało być 8 bo choroba się cofnęła ale myślę że to może być za mało. Czy myślicie że powinniśmy się skonsultować w innym ośrodku? Tata zle znosl dwa ostatnie wlewy ma problemy z sercem.

frubelek171

09.08.2014 13:19

Odpowiedz

Ja wyjściowo miałam IVB, przeszłam 12 cylki (6 podań ABVD i 6 podań ABV) docelowo miałam mieć ich 16, ale po 12-nastym przyplątało się śródmiąższowe zapalenie płuc i na tym poprzestali.

Radio zaczęłam ok. 4 miesiące po chemi ( m. in zmianiałam ośrodek i tak długo to trwało).

15 radio miałam na kl. piersiowa i szyje plus 15 radio na brzuch.

Nie chce straszyć ale po radio i w jej trakcie miałam więcej skutków ubocznych niż po samej chemii :/

Aaaa i u mnie też pojawiły się problemy kardiologiczne- znaczna tachykardia- epizody z pulsem 190! Cały czas jestem na lekach :/ W poniedziałek robię kontrolne echo serca.

seba1502

09.08.2014 15:03

Odpowiedz

Myślę, że "dyskretna" konsultacja nie zaszkodzi.

Janek

09.08.2014 16:54

Odpowiedz

O 12:05, dnia 2014-08-09 Eli napisał(-a):

Ja przy IIIB miałem planowane 8 cykli ale w związku z tym, że miałem kłopoty z serduszkiem (migotanie przedsionków)miałem 6 cyki i promyki, konsultacje z innym ośrodkiem lub lekarzem nie zaszkodzą, pozdrawiam

Eli

09.08.2014 21:02

Odpowiedz
Dziekuje za Wasze rady. W poniedziałek onkolog ma ostatecznie ustalić czy będzie to radio więc czekamy na wieści. Widzę że każdy z Was miał jakieś problemy przy chemii ale radio było.
Najgorsze jest to że tata już psychiczne ma dość i nie chce słyszeć o żadnych konsultacjach.

Eli

13.08.2014 11:52

Odpowiedz

Decyzja podjęta. Radio nie będzie. Wygląda na to że postawili krzyżyk na tacie bo starszy a choroba rozlegla:-( nie wiemy co teraz

Marek

13.08.2014 12:12

Odpowiedz
Eli.

Ważne jest, czy są jakieś pozostałości; a jeżeli tak, to czy są aktywne w PET. Jeżeli nie to można sobie darować radio. Ja po chemii miałem pozostałości nieaktywne w PET, ale radiolog zdecydował zrobić radio - powiedział, że po radio ryzyko nawrotu jest o ok. 20% mniejsze. Według mnie warto skonsultować wyniki z kimś niezależnym.

Eli

13.08.2014 12:55

Odpowiedz

O 14:12, dnia 2014-08-13 Marek napisał(-a):

Eli.

Ważne jest, czy są jakieś pozostałości; a jeżeli tak, to czy są aktywne w PET. Jeżeli nie to można sobie darować radio. Ja po chemii miałem pozostałości nieaktywne w PET, ale radiolog zdecydował zrobić radio - powiedział, że po radio ryzyko nawrotu jest o ok. 20% mniejsze. Według mnie warto skonsultować wyniki z kimś niezależnym.

Sek w tym ze nie wiem czy sa jakies pozostalosci. Pet byl po 2 cyklu i bylo czysto. Tyle wiemy. do konca leczenia nie bylo ani PET ani TK. Pet ma miec na poczatku wrzesnia miesiac po ostatniej chemii. Opisie drugiego pet nie ma za wiele szczegolow ale na pewno sa jakies pozostalosci nieaktywne...

Ewa

13.08.2014 13:13

Odpowiedz
Najwazniejsze ze mial PET po drugim cyklu i byl dobry. Mial male guzy.
Ja bylam w podobnej sytuacji. Wyjsciowo IV A, najwiekszy guz 2,5 x 3,5. 6 ABVD. PET na starcie, po 2 cyklu (czysty)a potem tylko CT po 4 i 6 kursie, i teraz co pol roku. Zadnej radioterapii. Radioterapie zaleca sie przy duzych guzach.

Eli

13.08.2014 17:18

Odpowiedz

Tata miał rozsiane małe guzy. Największy 5 cm został wycięty żeby ustalić chorobę. Boję się że brak radio znacznie zwiększa ryzyko wznowy.

efka

14.08.2014 08:09

Odpowiedz

O 19:18, dnia 2014-08-13 Eli napisał(-a):

Tata miał rozsiane małe guzy. Największy 5 cm został wycięty żeby ustalić chorobę. Boję się że brak radio znacznie zwiększa ryzyko wznowy.

Eli ja miałam małe guzy na dużej powierzchni rozlanej w śródpiersiu i w brzuchu, PET po zakończeniu chemii, szybko go nie mogą zrobić, trzeba odczekać, u mnie jakieś śmiecie zostały ale nieaktywne, Jeden hematolog powiedział:koniec leczenia, a za miesiac na kontrolnej wizycie inny w tym samym ośrodku powiedział:to nie koniec jeszcze radio, przekonywał, dał skierowanie do radiologów i powiedział, ze mi pozostawia decyzję czy zgłoszę sie do radiologów, Pani radiolog powiedziałą mi że cieszy sie ze trafiłam do innego hematologa, że tak rozległe zmiany są konieczne do naświetlania, miałam radio i jestem spokojna, że zrobiłam wszystko co można było aby uniknąc nawrotu. Uważam że KONSULTACJA koniecznie Eli koniecznie.

Eli

14.08.2014 08:38

Odpowiedz

Efka, u nas to radiolodzy nie chca podjac leczenia . Leczymy sie na onkologii nie u hematologa. Lekarze z onkologii zlecili radio choc od poczatku byly watpliwosci.Nie mam pojecia jak to teraz rozegrac. Jesli zaczniemy radio gdzies indziej to pewnie na onkologii nie zgodza sie dalej prowadzic choroby ojca. A tata sie nie zgadza na inny osrodek bo ma do nich zaufanie.

efka

14.08.2014 16:18

Odpowiedz

O 10:38, dnia 2014-08-14 Eli napisał(-a):

Efka, u nas to radiolodzy nie chca podjac leczenia . Leczymy sie na onkologii nie u hematologa. Lekarze z onkologii zlecili radio choc od poczatku byly watpliwosci.Nie mam pojecia jak to teraz rozegrac. Jesli zaczniemy radio gdzies indziej to pewnie na onkologii nie zgodza sie dalej prowadzic choroby ojca. A tata sie nie zgadza na inny osrodek bo ma do nich zaufanie

a czym to argumentują? ja bym i tak zrobiła konsultację, chciałabym poznać opinię innych radiologów.

znam osoby takie ok 60 roku życia po chemioterapii nie miały radioterapii, też mają wątpliwości czy to dobrze itd ale nikt nie proponował im po chemii radioterapii. hmmmm czyżby wiek pacjenta miał znaczenie ..........

efka

14.08.2014 16:22

Odpowiedz

O 18:18, dnia 2014-08-14 Efka napisał(-a):

O 10:38, dnia 2014-08-14 Eli napisał(-a):

Efka, u nas to radiolodzy nie chca podjac leczenia . Leczymy sie na onkologii nie u hematologa. Lekarze z onkologii zlecili radio choc od poczatku byly watpliwosci.Nie mam pojecia jak to teraz rozegrac. Jesli zaczniemy radio gdzies indziej to pewnie na onkologii nie zgodza sie dalej prowadzic choroby ojca. A tata sie nie zgadza na inny osrodek bo ma do nich zaufanie

a czym to argumentują? ja bym i tak zrobiła konsultację, chciałabym poznać opinię innych radiologów.

znam osoby takie ok 60 roku życia po chemioterapii nie miały radioterapii, też mają wątpliwości czy to dobrze itd ale nikt nie proponował im po chemii radioterapii. hmmmm czyżby wiek pacjenta miał znaczenie .......... ALE Eli zaczekajcie na wynik PETa,spokojnie bez nerw, jak mogą decydować co dalej jesli nie wiedzą co jest w organizmie w tej chwili, wynik PET po 2 wlewie nie może być wyznacznikiem

efka

14.08.2014 16:23

Odpowiedz

O 18:18, dnia 2014-08-14 Efka napisał(-a):

O 10:38, dnia 2014-08-14 Eli napisał(-a):

Efka, u nas to radiolodzy nie chca podjac leczenia . Leczymy sie na onkologii nie u hematologa. Lekarze z onkologii zlecili radio choc od poczatku byly watpliwosci.Nie mam pojecia jak to teraz rozegrac. Jesli zaczniemy radio gdzies indziej to pewnie na onkologii nie zgodza sie dalej prowadzic choroby ojca. A tata sie nie zgadza na inny osrodek bo ma do nich zaufanie

a czym to argumentują? ja bym i tak zrobiła konsultację, chciałabym poznać opinię innych radiologów.

znam osoby takie ok 60 roku życia po chemioterapii nie miały radioterapii, też mają wątpliwości czy to dobrze itd ale nikt nie proponował im po chemii radioterapii. hmmmm czyżby wiek pacjenta miał znaczenie ..........

Eli

14.08.2014 16:32

Odpowiedz
Hej, tak wlasnie sobie mysle ze niech zrobia na razie te badanie i Pet. Ciagle to bedzie dopiero miesiac po chemii wiec mozna bedzie jeszcze cos zdzialac. W miedzyczasie postaramy sie o konsultacje i zobaczymy.
Widac oni maja takie procedury dlugie ze jesli radio ma byc to zaczynaja przygotowania od razu po chemii.
Mysle ze wiek mial tutaj znaczenie chociaz nie bardzo rozumiem jakie. Skoro radio daje najwiecej skutkow ubocznych dopiero w dulizszej perspektywie a pacjent jest starszy to gdzie tu ryzyko? W krotkim czasie to chemia daje najbradziej w kosc i trzeba sie po niej dlugo zbierac.
Agument byl taki ze pacjent mial calkowita regresje zmian po PET i ze oni 3 i 4 stopnia nie naswietlaja. Jak cos to "sluza" pomoca naswietlajac paliatywnie przy przerzutach do kosci. Zalamal mnie ten tekst.

frubelek171

14.08.2014 17:12

Odpowiedz

O 18:32, dnia 2014-08-14 Eli napisał(-a):

Agument byl taki ze pacjent mial calkowita regresje zmian po PET i ze oni 3 i 4 stopnia nie naswietlaja. Jak cos to "sluza" pomoca naswietlajac paliatywnie przy przerzutach do kosci. Zalamal mnie ten tekst.

:O

Jak to: ja miałam IVB i miałam 30 radio radykalnych z tym, że u mnie po chemii świeciło jeszcze kilka zmian ( SULPEAK 2,12 i SULPEAK 1.61)

efka

14.08.2014 17:43

Odpowiedz

O 18:32, dnia 2014-08-14 Eli napisał(-a):

Hej, tak wlasnie sobie mysle ze niech zrobia na razie te badanie i Pet. Ciagle to bedzie dopiero miesiac po chemii wiec mozna bedzie jeszcze cos zdzialac. W miedzyczasie postaramy sie o konsultacje i zobaczymy.

Widac oni maja takie procedury dlugie ze jesli radio ma byc to zaczynaja przygotowania od razu po chemii.

Mysle ze wiek mial tutaj znaczenie chociaz nie bardzo rozumiem jakie. Skoro radio daje najwiecej skutkow ubocznych dopiero w dulizszej perspektywie a pacjent jest starszy to gdzie tu ryzyko? W krotkim czasie to chemia daje najbradziej w kosc i trzeba sie po niej dlugo zbierac.

Agument byl taki ze pacjent mial calkowita regresje zmian po PET i ze oni 3 i 4 stopnia nie naswietlaja. Jak cos to "sluza" pomoca naswietlajac paliatywnie przy przerzutach do kosci. Zalamal mnie ten tekst.

ja miałam IIIB i naprawdę duże obszary w śródpiersiu i brzuch też i byłam naświetlana, a jak mogą teraz decydować jeśli nie ma PETa po chemioterapii, skad wiedzą co w organizmie sie zadziało od 2 wlewu, trochę czasu mija zanim zaczną radio i tak chyba jest zawsze. a ten tekst o paliatywnym naswietlaniu to faktycznie moim zdaniem pokazuje nastawienie do starszego pacjenta. ten hematolog który mówił mi o zakończeniu leczenia mówił że jak co to będą działąc jak będzie nawrót, a ten drugi było odmiennego zdania i ja poszłam za jego propozycją i argumentami, 20procent większa ochrona przed nawrotem to to co daje radio a skutki późne radio hmmmmmm są późne więc może ich nie dożyję :D

Eli

14.08.2014 18:35

Odpowiedz

Mysle ze wiedza ze wiele sie moglo zmienic od 2 PET ale procedure musza rozpoczac zeby zdazy na czas. Radio mialo byc na zmiany wyjsciowe wiec takie informacje maja (1szy PET). Co innego przy guzach i zwloknialych (badz nie) powiekszonych wezlach- wtedy musza miec stan koncowy i naswietlaja tylko co zostalo.Tak to rozumiem.