Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Czy to ziernica i jak poradzić sobie ze świądem?

Autor: Broda • 09.05.2014 09:48 • 12 odpowiedzi

Broda

09.05.2014 09:48

Odpowiedz

U mnie zaczęło się wszystko dość typowo. Na urlopie w lutym po alkoholu zaczęła boleć mnie prawa ręka. Żona wykopała mnie do lekarza pierwszego kontaktu, po standartowym badaniu krwi wyszło ob 25. Po świętach wielkanocnych, wywaliło mi węzły chłonne (prawy podobojczykowy i pachowy),zacząłem się pocić w nocy, stany podgorączkowe i ten cholerny świąd skóry . Na rtg czysto, chociaż lekarz narzekał że zdjęcie jest słabej jakości. Teraz czekam na drugie badanie krwi i usg węzłów oraz brzucha. Po tych badaniach niezwłocznie mam się udać do poradni hematologicznej. Podejrzewam że to jest zz i że dopiero w poradni to wyjaśnią bezsprzecznie. Ale najbardziej mnie męczy świąd, lekarz nie dał mi nić na to żeby nie fałszować wyników badań. Czy znacie jakąś metodę żeby złagocić świąd??

Eli

09.05.2014 10:10

Odpowiedz

O 11:48, dnia 2014-05-09 Broda napisał(-a):

U mnie zaczęło się wszystko dość typowo. Na urlopie w lutym po alkoholu zaczęła boleć mnie prawa ręka. Żona wykopała mnie do lekarza pierwszego kontaktu, po standartowym badaniu krwi wyszło ob 25. Po świętach wielkanocnych, wywaliło mi węzły chłonne (prawy podobojczykowy i pachowy),zacząłem się pocić w nocy, stany podgorączkowe i ten cholerny świąd skóry . Na rtg czysto, chociaż lekarz narzekał że zdjęcie jest słabej jakości. Teraz czekam na drugie badanie krwi i usg węzłów oraz brzucha. Po tych badaniach niezwłocznie mam się udać do poradni hematologicznej. Podejrzewam że to jest zz i że dopiero w poradni to wyjaśnią bezsprzecznie. Ale najbardziej mnie męczy świąd, lekarz nie dał mi nić na to żeby nie fałszować wyników badań. Czy znacie jakąś metodę żeby złagocić świąd??

Ja mojemu tacie kupowalam taki krem Avene do skory atopowej ktory lagodzi swiad skory. I to bardzo pomagalo. Dostepne w aptece, chodz dosc drogie (okolo 60 zl). Dodatkowo mial specjalnie robiona masc od dermatologa, wiec najlepiej jak sie do jakiegos udasz. Niestety nie znam skladu. Pozdrawiam i duzo zdrowia

rodzynka

10.05.2014 17:10

Odpowiedz
Mnie przy ZZ nic a to nic nie pomagało na świąd. Swędziało mnie ciało 2,5 roku i juz uwierzyłam, że jestem psychiczna. Nawet przeszłam przez psychoterapię (1,5 roku) i wylądowałam u psychiatry ;-)
Pomogła mi dopiero pierwsza chemia. Po eskalowanym BEACOPPie jak ręką odjął. To była taka ulga, że nie da sie tego opisać...

Życzę Ci szybkiej diagnozy i najlepiej żadnego chłoniaka! :)

mirama

10.05.2014 17:24

Odpowiedz

O 19:10, dnia 2014-05-10 rodzynka napisał(-a):

Mnie przy ZZ nic a to nic nie pomagało na świąd. Swędziało mnie ciało 2,5 roku i juz uwierzyłam, że jestem psychiczna. Nawet przeszłam przez psychoterapię (1,5 roku) i wylądowałam u psychiatry ;-)

Pomogła mi dopiero pierwsza chemia. Po eskalowanym BEACOPPie jak ręką odjął. To była taka ulga, że nie da sie tego opisać...

Życzę Ci szybkiej diagnozy i najlepiej żadnego chłoniaka! :)

Ja miałam na ręku i nie świadoma że to zz piłam wapno i mi wszystko ładnie wysuszylo ale nie znikło dopiero chemia pomogla .

mono

10.05.2014 18:47

Odpowiedz

O 19:10, dnia 2014-05-10 rodzynka napisał(-a):

Mnie przy ZZ nic a to nic nie pomagało na świąd. Swędziało mnie ciało 2,5 roku i juz uwierzyłam, że jestem psychiczna. Nawet przeszłam przez psychoterapię (1,5 roku) i wylądowałam u psychiatry ;-)

Pomogła mi dopiero pierwsza chemia. Po eskalowanym BEACOPPie jak ręką odjął. To była taka ulga, że nie da sie tego opisać...

Życzę Ci szybkiej diagnozy i najlepiej żadnego chłoniaka! :)

Rodzynka, jak zdiagnozowano ci chłoniaka? USG? Czy co?

sylvek1989

12.05.2014 20:40

Odpowiedz
Ja ze świądem też się męczyłem z rok, na początku mi pomagały maści i balsamy "Balneum" i Emolium P mają też mydła pod prysznic, ale wszystko bardzo drogie :(, później już nawet to nie pomagało, 3 miesiące przed wykryciem ZZ spałem na namaczanych ręcznikach, dawało mi to ulgę w nocy. Dla pocieszenia dodam, że po pierwszym wlewie wszystko minęło :-)
Powodzenia i bądź dobrej myśli przed wynikami, może to całkiem coś innego nie groźnego :)

zombiradok

13.05.2014 16:32

Odpowiedz

mi pomogla chemia

Broda

14.05.2014 14:44

Odpowiedz

O 16:40, dnia 2014-05-14 Broda napisał(-a):

Broda

14.05.2014 14:56

Odpowiedz

O 16:44, dnia 2014-05-14 Broda napisał(-a):

O 16:40, dnia 2014-05-14 Broda napisał(-a):

broda

07.07.2014 14:42

Odpowiedz

O 16:56, dnia 2014-05-14 Broda napisał(-a):

O 16:44, dnia 2014-05-14 Broda napisał(-a):

O 16:40, dnia 2014-05-14 Broda napisał(-a):

Asowa

07.07.2014 15:54

Odpowiedz

Czas zakończyć ten wątek. W dniu dzisiejszym po 4 tyg czekania, otrzymałem wynik badania hist-pat. Werdykt Klasyczny chłoniak Hodgina NS. Jutro jadę się zapisać do szpitala na rezonans i pobranie szpiku z kością.

Ciesz się, że klasyczna ziarnica;)

Dasz radę, o trepanopiopsji trochę było już na forum, poszukaj w archiwum.

Przejdziesz leczenie i będziesz żył;)

Janek

07.07.2014 18:25

Odpowiedz

O 16:42, dnia 2014-07-07 Broda napisał(-a):

Czas zakończyć ten wątek. W dniu dzisiejszym po 4 tyg czekania, otrzymałem wynik badania hist-pat. Werdykt Klasyczny chłoniak Hodgina NS. Jutro jadę się zapisać do szpitala na rezonans i pobranie szpiku z kością.

Będzie dobrze, ABVD go załatwi po 6-miesiącach będzie po wszystkim, mnie możesz wierzyć mam mam prawie 30 lat praktyki z tym gadem, pozdrawiam