Jack
05.05.2014 10:26
Zaglądnął tutaj po raz pierwszy, gdyż szukam pomocy w necie. Lekarze już uważają mnie za świra, mam nadzieję, że Wy mi pomożecie.
Otóż wszystko zaczęło się 2,5 miesiąca temu. W każdym razie wtedy zauważyłem objawy.
Dostałem infekcji wirusowej czy bakteryjnej, któż to wie-w każdym razie wziąłem 2 antybiotyki-nic nie pomogło. Kaszel mokry, potem suchy, dziwne-bo nie było wysokiej temp. jak zawsze tylko stan podgorączkowy - do 37.5
Po ok. 3 tyg. kaszel zanikł, "gula" z gardła też. Pozostał tylko niewielki czop ropny za migdałkiem, którego zbagatelizowało 2 laryngologów, w tym prof dr hab...
Nie zniknął tylko stan podgorączkowy. Jest ze mną do dziś. samym wieczorem, po 21 spada do 36,6 a po 23 do 36,2. Rano gdy się budzę znowu 37,1 i tak 37,2-37,4 przez cały dzień. A w nocy budzą mnie poty, może nie aż takie duże, żeby sie przebierać, ale koszulka wilgotna. Do tego ogólne osłabienie w ciągu dnia, na nic nie mam siły, ból w plecach, szum i ciśnienie w uszach, itp.
Wszystkie badania do tej pory wyszły super.
Morfologia ok, OB - 2, CRP <5
mocz -ok, test na krew utajoną w kale - ujemny
testy wątrobowe - ok, TSH, FT3, FT4 - ok
wymaz z gardła - nic
Kardiolog - ekg, echo - ok
USG jamy brzusznej 2 x ok
RTG klatki 2 x ok
gastroskopia - ok, tylko na dnie żołądka śluzówka zastoinowa - wg lekarza oznaka problemów z wątrobą, ale usg i testy wątrobowe to wykluczyły
cukier w normie
TK głowy - ok (przy okazji problemów z szumami usznymi)
Rezonans magnetyczny kręgosłupa - ok (niewielkie zmiany zwyrodnieniowe tylko)
Co należy jeszcze zbadać?
Bardzo niepokoi mnie ten ciągły stan podgorączkowy i poty nocne... Jakiego lekarza jeszcze odwiedzić? Iść do onkologa? Może kolonoskopia? Głupieje już! Pewnie niedługo wyląduję u psychiatry...
Przepraszam, ze tak sie rozpisałem, ale może mi coś doradzicie.Liczę na Was!