Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Trepanobiopsja

Autor: M.N. • 07.04.2014 11:23 • 32 odpowiedzi

M.N.

07.04.2014 11:23

Odpowiedz
Witam

Chciałbym zapytać każdego kto miał to badanie, jak wygląda krok po kroku. Czy jest bolesne i jak długo trwa? na necie mało jest informacji na ten temat, więcej o zwykłej biopsji szpiku. Tutaj też nikt się o tym nie rozpisywał za wiele.

Z góry dzięki

z pozdrowieniami

INES

07.04.2014 11:57

Odpowiedz
Cześć, zależy dla kogo bolesne. Każdy ma inny próg bólu.
Ja byłam niemiło zaskoczona bolesnością zabiegu, bo nikt nie nastawiał mnie na taki hardcore. Dodatkowo lekarka była mało przyjemna i mówiła, niech pani się nie rusza, bo zrobię pani krzywdę! ;)

S kolei dla mojej koleżanki z pokoju, było do przeżycia, bez większych emocji.

Samo pobranie trwa chyba 15 - 30 min. Zależy to głównie od lekarza i jego umiejętności. Musi pobrać materiał do badań. Dobry jakościowo. Przy drugim pobraniu, lekarz stwierdził, że mam nadzwyczajnie twarde kości. Miał kłopot z pobraniem.

M.N.

07.04.2014 12:06

Odpowiedz

O 13:57, dnia 2014-04-07 INES napisał(-a):

Cześć, zależy dla kogo bolesne. Każdy ma inny próg bólu.

Ja byłam niemiło zaskoczona bolesnością zabiegu, bo nikt nie nastawiał mnie na taki hardcore. Dodatkowo lekarka była mało przyjemna i mówiła, niech pani się nie rusza, bo zrobię pani krzywdę! ;)

S kolei dla mojej koleżanki z pokoju, było do przeżycia, bez większych emocji.

Samo pobranie trwa chyba 15 - 30 min. Zależy to głównie od lekarza i jego umiejętności. Musi pobrać materiał do badań. Dobry jakościowo. Przy drugim pobraniu, lekarz stwierdził, że mam nadzwyczajnie twarde kości. Miał kłopot z pobraniem.

zaskoczyłaś mnie czasem pobierania bo słyszałem opinie, że 7 minut. Pewnie jest to zależne od przypadku i trudności podczas samego zabiegu. Miałem wiele zabiegów, ale nie wiem do czego można porównać ból podczas trepanobiopsji. Chce się jakoś nastawić psychicznie na ten zabieg. Podobno boli przebijanie się przez okostną i samo pobranie strzykawką.Podobno ludzie krzyczą z bólu, ale to sprawa indywidualna, bo i u dentysty krzyczą nawet w znieczuleniu:) kwestia psychiki moim zdaniem

Ewa

07.04.2014 12:21

Odpowiedz
Mi pobierali z tylu powyzej kosci ogonowej. Jak lekarz zobaczyl jak jestem spanikowana to dal mi podwojna dawke srodka znieczulajacego. Lekarz musi miec sile aby przewiercic sie do kosci. jest to gruba strzykawka, ktora wkreca w kosc. Jak ma wprawe i jest silny, a kosci nie sa zbyt twarde, to trwa szybko. Jak masz znieczulenie to samo wkrecanie nie boli, czujesz tylko napieranie. Jak dojdzie do szpiku to zaczyna zasysac do strzykawy i to jest dosc nieprzyjemne- bo wytwarza sie podcisnienie. Mi wkrecal sie dwa razy, bo za pierwszym mu "sie nie udalo". W strzykawce sam szpik wyglada jak czerwony waleczek dl. ok 3 cm i srednicy 2 mm.
Watpliwa przyjemnosc, ale tzreba przezyc. Wklucie potem trzeba trzymac pod plastrem i nie moczyc.

anetka945

07.04.2014 12:57

Odpowiedz

O 13:23, dnia 2014-04-07 M.N. napisał(-a):

Witam

Chciałbym zapytać każdego kto miał to badanie, jak wygląda krok po kroku.

jak wygląda ciężko opisać, bo z naszej perspektywy niestety nie widać...

Czy jest bolesne i jak długo trwa?

dostaniesz znieczulenie więc nie będziesz za wiele czuć - mnie nie bolało - ale podobno odporna jestem na ból...

Gościu

07.04.2014 13:16

Odpowiedz

Dla mnie było to praktycznie bezboleśnie, jak ew zastrzyk nie stresuj sie

INES

07.04.2014 13:50

Odpowiedz

Dodam jeszcze, że na czas "zabiegu" składa się również znieczulenie, gdzie odczekują chwilę, zanim zacznie działać.

izum90

07.04.2014 13:54

Odpowiedz

Nie wiem ja chyba bylam wyjatkiem bo raczej znieczulenie na mnie nie podzialalo plakalam przez cale badanie nie wiem do czego mozna to porownac ale oczywiscie wszystko zalezy od lekarza dasz rade.

szybownik69

07.04.2014 14:57

Odpowiedz

O 13:23, dnia 2014-04-07 M.N. napisał(-a):

Witam

Chciałbym zapytać każdego kto miał to badanie, jak wygląda krok po kroku. Czy jest bolesne i jak długo trwa? na necie mało jest informacji na ten temat, więcej o zwykłej biopsji szpiku. Tutaj też nikt się o tym nie rozpisywał za wiele.

Z góry dzięki

z pozdrowieniami

... tak jak piszą inni. Mnie pobierali coś ok.20min ale podobno byłem trudnym przypadkiem. Inni od wyjścia z sali do przyjścia z powrotem to jakieś 10min. ALe wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że to jak wyrwanie zęba.

Gizmo

07.04.2014 15:11

Odpowiedz

Mi pobierali 5 minutek. Bolało tylko jak zasysało, ale to akurat trwało chwilkę. Reszta zabiegu do przeżycia:)

zombiradok

07.04.2014 15:44

Odpowiedz

krotko mnie bolalo jak chu..... a potem tydzien siedziec nie moglem

Tilia

07.04.2014 16:43

Odpowiedz

Zabieg nieprzyjemny, trwał jakieś 15 minut, bolało bardzo ale krótko.

Pchełka

07.04.2014 16:52

Odpowiedz

O 13:57, dnia 2014-04-07 INES napisał(-a):

Cześć, zależy dla kogo bolesne. Każdy ma inny próg bólu.

Ja byłam niemiło zaskoczona bolesnością zabiegu, bo nikt nie nastawiał mnie na taki hardcore. Dodatkowo lekarka była mało przyjemna i mówiła, niech pani się nie rusza, bo zrobię pani krzywdę! ;)

S kolei dla mojej koleżanki z pokoju, było do przeżycia, bez większych emocji.

Samo pobranie trwa chyba 15 - 30 min. Zależy to głównie od lekarza i jego umiejętności. Musi pobrać materiał do badań. Dobry jakościowo. Przy drugim pobraniu, lekarz stwierdził, że mam nadzwyczajnie twarde kości. Miał kłopot z pobraniem.

Jak to przy drugim pobraniu? :/ to nie wystarczy raz? Mój próg bólu jest wysoki, nawet bardzo wg osób postronnych, ale to było straszne przeżycie, nie bolesne ale nieprzyjemne nieporównywalnie :(

Pchełka

07.04.2014 16:56

Odpowiedz

O 18:52, dnia 2014-04-07 Pchełka napisał(-a):

O 13:57, dnia 2014-04-07 INES napisał(-a):

Cześć, zależy dla kogo bolesne. Każdy ma inny próg bólu.

Ja byłam niemiło zaskoczona bolesnością zabiegu, bo nikt nie nastawiał mnie na taki hardcore. Dodatkowo lekarka była mało przyjemna i mówiła, niech pani się nie rusza, bo zrobię pani krzywdę! ;)

S kolei dla mojej koleżanki z pokoju, było do przeżycia, bez większych emocji.

Samo pobranie trwa chyba 15 - 30 min. Zależy to głównie od lekarza i jego umiejętności. Musi pobrać materiał do badań. Dobry jakościowo. Przy drugim pobraniu, lekarz stwierdził, że mam nadzwyczajnie twarde kości. Miał kłopot z pobraniem.

Jak to przy drugim pobraniu? :/ to nie wystarczy raz? Mój próg bólu jest wysoki, nawet bardzo wg osób postronnych, ale to było straszne przeżycie, nie bolesne ale nieprzyjemne nieporównywalnie :( ale bardzo szybkie, jakieś 5 min całość?

siwa

07.04.2014 19:03

Odpowiedz

Dostajesz znieczulenie ( u mnie zanim zaczeli przestało działać) , próg bólu.. , u mnie jakby sypali solą w urwaną rękę. Boli jak cholera , gryzłam dłoń żeby nie krzyczeć. Nieprzyjemne to delikatnie powiedziane. Zależne pewnie od kompetencji i doświadczenia lekarza. Da się przeżyć czego jestem dowodem ;) , jeszcze raz...? chyba wolę łopatą przekopać 3 ha :) Ale badanie jest niezbędne więc , zaciśnij zęby i dasz radę jak wielu z Nas :) To tylko chwila.. ( 15 minut).. :)))

Nessa

07.04.2014 21:17

Odpowiedz
powiedzieli mi, że pacjenci skaczą po łóżku a ja taka spokojna ;p

pewnie zależy kto jaki ma próg bólu...przyjemnie nie było, ale szybko przynajmniej

M.N.

08.04.2014 11:41

Odpowiedz

O 21:03, dnia 2014-04-07 siwa napisał(-a):

Dostajesz znieczulenie ( u mnie zanim zaczeli przestało działać) , próg bólu.. , u mnie jakby sypali solą w urwaną rękę. Boli jak cholera , gryzłam dłoń żeby nie krzyczeć. Nieprzyjemne to delikatnie powiedziane. Zależne pewnie od kompetencji i doświadczenia lekarza. Da się przeżyć czego jestem dowodem ;) , jeszcze raz...? chyba wolę łopatą przekopać 3 ha :) Ale badanie jest niezbędne więc , zaciśnij zęby i dasz radę jak wielu z Nas :) To tylko chwila.. ( 15 minut).. :)))

to że dam to w to nie powątpiewam. Jestem weteranem takich eleganckich zabiegów. Od ściągania paznokcia z palucha od nogi począwszy, poprzez endoskopię a obecnie skończywszy na rozcinaniu pachwiny by pobrać węzeł chłonny. Jeszcze tylko kolonoskopia i będzie full pakiet:) człowiek to wytrwałe stworzenie. Jak nie ma wyboru to działa

siwa

08.04.2014 15:42

Odpowiedz

O 13:41, dnia 2014-04-08 M.N. napisał(-a):

O 21:03, dnia 2014-04-07 siwa napisał(-a):

Dostajesz znieczulenie ( u mnie zanim zaczeli przestało działać) , próg bólu.. , u mnie jakby sypali solą w urwaną rękę. Boli jak cholera , gryzłam dłoń żeby nie krzyczeć. Nieprzyjemne to delikatnie powiedziane. Zależne pewnie od kompetencji i doświadczenia lekarza. Da się przeżyć czego jestem dowodem ;) , jeszcze raz...? chyba wolę łopatą przekopać 3 ha :) Ale badanie jest niezbędne więc , zaciśnij zęby i dasz radę jak wielu z Nas :) To tylko chwila.. ( 15 minut).. :)))

to że dam to w to nie powątpiewam. Jestem weteranem takich eleganckich zabiegów. Od ściągania paznokcia z palucha od nogi począwszy, poprzez endoskopię a obecnie skończywszy na rozcinaniu pachwiny by pobrać węzeł chłonny. Jeszcze tylko kolonoskopia i będzie full pakiet:) człowiek to wytrwałe stworzenie. Jak nie ma wyboru to działa

Dokładnie tak :) Jak trzeba to wszystko jest do przeżycia. Będzie dobrze , nawet jeśli mocniej zaboli , za 3 dni zapomnisz o wszystkim i.. zaczniesz czekac na wynik ;) Żartuję :)) Nie bój się , myśl że będziesz miał już trepanobiopsje za sobą :)

efka

09.04.2014 17:36

Odpowiedz

O 17:42, dnia 2014-04-08 siwa napisał(-a):

O 13:41, dnia 2014-04-08 M.N. napisał(-a):

O 21:03, dnia 2014-04-07 siwa napisał(-a):

Dostajesz znieczulenie ( u mnie zanim zaczeli przestało działać) , próg bólu.. , u mnie jakby sypali solą w urwaną rękę. Boli jak cholera , gryzłam dłoń żeby nie krzyczeć. Nieprzyjemne to delikatnie powiedziane. Zależne pewnie od kompetencji i doświadczenia lekarza. Da się przeżyć czego jestem dowodem ;) , jeszcze raz...? chyba wolę łopatą przekopać 3 ha :) Ale badanie jest niezbędne więc , zaciśnij zęby i dasz radę jak wielu z Nas :) To tylko chwila.. ( 15 minut).. :)))

to że dam to w to nie powątpiewam. Jestem weteranem takich eleganckich zabiegów. Od ściągania paznokcia z palucha od nogi począwszy, poprzez endoskopię a obecnie skończywszy na rozcinaniu pachwiny by pobrać węzeł chłonny. Jeszcze tylko kolonoskopia i będzie full pakiet:) człowiek to wytrwałe stworzenie. Jak nie ma wyboru to działa

Dokładnie tak :) Jak trzeba to wszystko jest do przeżycia. Będzie dobrze , nawet jeśli mocniej zaboli , za 3 dni zapomnisz o wszystkim i.. zaczniesz czekac na wynik ;) Żartuję :)) Nie bój się , myśl że będziesz miał już trepanobiopsje za sobą :)

zapomnisz ja wyjdziesz z zabiegowego :) czyli szybko :) dodam tylko, bo chyba nie pisano o tym wyzej, że biorą szpik z obu stron pośladka czyli wszystko jest razy dwa, dwa znieczulenia jedno za drugim a potem wiercenie do kości razy dwa :) więcej bylo emocji i strachu :) a lekarz wykonujący zabieg robiąc go opowiadał o mężczyźnie który jak tylko się położył zaczął krzyczeć a lekarz mu na to: Panie kochany przecież ja jeszcze nie zacząłem i stoję dwa metry od Pana tyłka :D

frubelek171

10.04.2014 06:06

Odpowiedz

Hmmm jak to u Was było- dostawaliście znieczulenie miejscowe, czy tak jak ja Dolargan dożylnie?

Bo o ile sam trepan chwilka bólu i po krzyku, to po Dolarganie leżalam godzine plackiem (oczywiście już po zabiegu).

Wogóle ja mialam wersje hardcore w jednym dniu trepan i pierwsze podanie chemii :/