Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Ogólne
Odpowiedź w wątku: O tym jak chłoniak uratował moje życie...
Komentujesz wpis użytkownika
nieChłoniakowa
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 21:51, dnia 2014-04-06 nieChłoniakowa napisał(-a): > Nadzieja - a robiłaś USG węzłów? Zrób sobie prywatnie jeżeli nierobiłaś, niewielki koszt, a może się uspokoisz. Pewnie masz nerwicę lękową, na co wskazuje odliczanie dni. Powiem Ci, że ja przed moim "chłoniakiem" miałam natręctwo myśli, co prawda nie dotyczące chorób, ale zawsze. Potrafi wykończyć. I jak się coś wbije do głowy to ciężko to wybić. Zasięgnij może rady psychologa? > Co do mielonych - o tak, zawsze jak mam mielone na obiad to myślę o Ziarniakach :) > Rodzynka - gratuluję wygrania z chorobą! Trzymam kciuki, żeby remisja trwała do końca życia i żebyś umarła z powodu choroby nazywanej starością! :)
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź