Ogolnie to malo wiecie a duzo szczekacie:-/. Po:
1) Natalka z tego co wiem miala nawrot
Informacja "z tego co wiem", to trochę za mało. Sama Natalia nic o nawrocie nie wspomina. Natalia zresztą na każdym forum, gdzie ludzie mają jakieś wątpliwości wygodnie milczy. Sama słyszałam, że podobno zbiera na hipertermię. Tylko, że jednym z przeciwwskazań zastosowania tej metody jest właśnie ziarnica. Ludzie na forach po prostu snują domysły, a sama Natalia "szuka wciąż odpowiedniej drogi" (to jej słowa), konkretów unika jak ognia i nie chce sprostować różnych doniesień.
2) leczy sie w niemczech gdzie prawdopodobnie dostanie po przeszczepie adcertis
3) w polsce bylo by tak: przeszczep, ewentualnie kolejny i moooze sie uda ( a moze NIE)
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale Adcetris (lola już się staram :)), nie jest lekiem doskonałym. Tu tak samo może być albo się uda, albo i nie.
4) Przypomnijcie sobie historie Anny K. Ona tez zbierala na adcertis ale po przeszczepie kiedy bylo juz pozno zebrala tez tysiące podpisow do ministerstwa i kazdy wie jak to sie skończyło. ..
No właśnie, przykład Ani, który pokazuje kolosalną różnicę między tymi osobami. Ania pod względem osobowości była przeciwieństwem Natalii. Gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości, co do stanu jej zdrowia, to w kilka chwil pokazując swoją dokumentację, rozwiałaby wszystkie nieporozumienia. Bo Ania była prawdomówna.
Ania dostała Adcetris. Tylko, że to nie jest gwarancja wyleczenia. To tylko/aż szansa na uporanie się z chorobą. Ania była osobą, której ten lek nie tylko nie pomagał, ale i szkodził. Po podaniu jego, było gorzej niż przed podaniem. Gdyby dostała ten lek na początku leczenia, nic by to nie zmieniło. Reakcja jej organizmu też, by była taka sama, ewentualnie lekarze mieliby mniej roboty z wyciąganiem ją z krytycznej sytuacji, w jakiej postawił ją Adcetris. Przypominam to jest lek, a nie cudowny środek, który na 100% zadziała i nie ma skutków ubocznych.
Ania też nigdy nie opowiadała nieprawdziwych bajeczek pod publiczkę, a jak się okazało, że Adcetris jej nie pomoże, to poinformowała na swojej stronie, by ludzie wiedzieli, że już na to nie zbiera więcej pieniędzy. Ania to przykład UCZCIWOŚCI, który Natalia i jej znajomi powinni wziąć sobie do serca.
5) ktos wyzej dobrze napisal to znajomi to dla niej zorganizowali a Wy sie spinacie?
Bo to nie znajomi finansują Natalię. Jeśli będą ją sami opłacać to, złego słowa nie powiem o nich i Natalii.
6) tez choruje wiex nie pisac "nie wiesz jak to jest"
.Dziekuje do widzenia
Twoje słownictwo, to z jakiej strony tu do nas trafiłeś, mimo wszystko brak dogłębnej znajomości tematu, oraz Twój kuriozalny podpis (kto na forum o ziarnicy podpisuje się ziarniak?) jakoś o tym nie świadczy.