Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: Długotrwale powiększone węzły chłonne
Komentujesz wpis użytkownika
Magda
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 11:19, dnia 2014-01-05 Magda napisał(-a): > Dodam jeszcze, że od paru dni czuje bolesny ucisk w okolicy wątroby, ale takie bóle miałam już w styczniu 2012 i branie leków z fosfolipidami pomogło. Miałam wtedy wysokie próby wątrobowe. Poza tym czasem podczas kichania czuję w okolicy mostka silne pulsowanie przez chwilę, jakby krew ledwo się przeciskała przez ''zatamowaną'' żyłę - tak to uczucie mniej więcej wygląda. Mam od lekarki rodzinnej skierowanie na morfologię z rozmazem ze względu na te limfocyty atypowe, boje sie jednak ze jak tym razem ich nie bedzie to moja lekarka rodzinna jak zawsze zbagatelizuje sprawę. A jeśli będą wtedy podejrzewam że mam szansę liczyć na większe badania i ważniejsze. OB miałam 6, czyli niskie. CRP miałam 0,78 czyli też niskie, LDH miałam prawie w połowie do wartości problemowej. Granulocytów pałeczkowatych (albo segmentowanych, już nie pamiętam), miałam niedobór tylko jedną jednostkę, natomiast nadmiar granulocytów kwasochłonnych miałam 3 lub 4 jednostki. No i z tymi limfocytami atypowymi to trochę laboratorium zakpiło, bo wynik podali następująco: > limfocyty atypowe >10% (i w tym miejscu dopisali długopisem ''limfocytów'', czyli wygląda to ostatecznie tak: > limfocyty atypowe >10% limfocytów i teraz nie wiem czy 10% limfocytów atypowych a 90% normalnych czy na odwrót, 10% normalnych, a 90 atypowych). > Czy powinnam przestać brać tran, witaminy, minerały i olej z wątroby rekina? Gdzieś tu na forum wyczytałam, ze nie powinno się tego brać przy ZZ, ale nie doszłam do żadnych powodów - dlaczego. Wiem że wzmagają system odpornościowy, wiec na prostą logikę powinny pomóc, jak już, ze względu na kwas DHA, EPA, alkiloglicerole, skwalen, selen, czy witaminę A, E, C, ale w praktyce różnie to wygląda. > Zaczęłam też zapobiegawczo (ale nawet jeśli okaze sie ze to nie ZZ ani chłoniak i tak będę to stosować w ramach zdrowszego odżywiania) do soków owocowych albo do mleka z miodem dodawać zmielone siemię lniane, bo czytałam ze dr. Budwig odkryła iż powoduje w przewodzie pokarmowym powstawanie kwasu HCN (cyjanowodów) który przy stosowaniu mleka obniżającego powstawanie HCN, na zdrowe komórki nie działa toksycznie bo posiadają rodanazę, a nowotworowe ze względu na oddychanie beztlenowe nie są w stanie zneutralizować HCN i umierają. > Przypomniało mi się też, że z raz na 3-4 tygodnie mam napad swędzenia łydek i drapię się aż do krwi, potem mam strupy przez jakieś 2 tygodnie, ale to też może być spowodowane lekami hormonalnymi bo na ulotce jest podane że może powodować swędzenie ciała. Do tego zwykle występuje to u mnie przy zmianie pościeli, wiec mozliwe ze to alergia od proszku do prania. > Spisałam sobie też wszystkie leki jakie w związku z tym problemem stosowałam (żeby o niczym nie zapomnieć, jak będę u dermatologa i endokrynologa choć boje sie ze wypadne troche groteskowo czytając z kartki listę objawów i leków jakie zażywałam, ale tyle tego jest ze boje sie ze cos zapomne, lekarce rodzinnej do dzis zapominam powiedziec o tych twardych węzłach zausznych, ciagle mi to wypada z głowy jak u niej jestem): > * Triderm - pomogło w 2 dni na szyję i powieki, ale wycofali ze sprzedaży, bo bodajże źle oznaczyli w ulotce gentamycyne (podejrzewałam ze mam gronkowca i ona mi pomogła ale inny lek o którym niżej jest typowo na gronkowce, a jakby nie pomoga) > * Alantan plus - lekko łagodzi, ale czasem wzmaga swędzenie > * Maść propolisowa - troszkę pomaga ale czasem podrażnia > * Maść z wit. A - trochę pomaga, a czasem podrażnia > * Multibiotic - nie pomaga (bałam sie tego stosować bo w ulotce napisano, że moze powodowac utrate słuchu i uszkodzenie nerek, nalozylam to chyba tylko z 4 razy łącznie, na szyje i powieki) > * Tormentiol - nie pomagał i chyba trochę podrażniał > * Mupirox - typowy na gronkowce, pierwsze dwa dni jego stosowania trochę swędzenie ustąpiło (do dziś go stosuje ale juz mi sie praktycznie skończył), ale tez nie zeszło zaczerwienienie, po prostu mniej swędzi, a przy tridermie problem zniknął niemal od razu > * Detreomycyna - nie pomogło > * Metronidozal - nie pomógł > * Advantan - nie pomógł > * Hydrocortisonum - nie pomógł i podrażniał
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź