Witam
Mama przechodzi cykl chemioterapii, zdiagnozowano ZZ typ IVB LD
Z 75 kg schudła do 50kg, niema apetytu, nic nie je, po pierwszej chemii białe krwinki spadły do poziomu 0,3, neuropenia najcięższego stopnia
Obecnie w przerwach między chemiami przyjmuje praktycznie bez przerwy silne zastrzyki pobudzające wzrost białych krwinek
Jak możemy sobie pomóc ? Jakieś witaminy/ suplementy które pomagają podczas chemii ? Jakies inne sposoby ?
Ja tez mialam neutropenie i dostawalam zastrzyki. Troszke pomagalo mi picie soku z burakow (kupowalam w sklepie ekologicznym i pilam koncentrat - 3xdziennie 1/3 malej szklanki). Ponadto pilam sok z pokrzywy. Generalnie wyniki (szczegolnie hemoglobina i krwinki czerwone) byly troszke lepsze ale zastrzyki i tak musialam brac.
Ogolnie warto duzo pic (woda, soki niesodzone, slaba herbata ) i jesc - szczegolnie tresciwe ale niezbyt mocno doprawione zupy (przyprawy moga zwiekszac mdlosci). Ale ze mna na chemii bywala kobieta, ktora wcinala takie rzeczy, ze innym od samego zapachu zbieralo sie na wymioty a ona bez tego nie dawala rady. Polecam tez budynie, kisielki, geste jogurty, serki homogenizowane. Wszystko co latwo wchodzi. Nie wiem czy u Twojej mamy to poczatek chemii czy srodek ale jesli miala 4 stadium, to pewnie miala dosc mocno zawalony organizm a wtedy nie da sie jesc, natomiast juz po 1-2 chemii (2-4 wlewy) spokojnie da sie zjesc normalny posilek o ile nie ma psychicznych zahamowan. Dogadzajcie, gotujcie na co tylko ma ochote, nie probujcie na sile pouczac. Sama bedzie wiedziala kiedy i co zje. Powolutku. Zdrowka zycze! PS Przy ziarnicy nie wolno brac zadnych witamin i suplementow, bo one wzmacniaja system odpornosciowy, ktory w naszej chorobie trzeba zniszczyc by odbudowal sie nowy, zdrowy.