Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wyniki wycinka węzła chłonnego

Autor: Ania • 06.05.2013 14:22 • 27 odpowiedzi

Ania

06.05.2013 14:22

Odpowiedz
Witam, dzisiaj dostałam wyniki.

"Chłonniak Hodgkina typ klasyczny MC.
CD 30 (+), CD 15 (+), LCA (-).

LPX: 3 "

Wiem już że mam ziarnicę, ale nie wiem co oznaczają te symbole (CD, LCA i LPX). Próbowałam znaleźć jakieś informacje o tym i wiem, że to jakaś klasyfikacja, niestety nadal nie wiem czy jest pomyślna dla mnie czy też nie. Bardzo proszę o pomoc.

rodzynka

06.05.2013 15:24

Odpowiedz

O 16:22, dnia 2013-05-06 Ania napisał(-a):

Witam, dzisiaj dostałam wyniki.

"Chłonniak Hodgkina typ klasyczny MC.

CD 30 (+), CD 15 (+), LCA (-).

LPX: 3 "

Wiem już że mam ziarnicę, ale nie wiem co oznaczają te symbole (CD, LCA i LPX). Próbowałam znaleźć jakieś informacje o tym i wiem, że to jakaś klasyfikacja, niestety nadal nie wiem czy jest pomyślna dla mnie czy też nie. Bardzo proszę o pomoc.

Aniu, wydaje mi się, że to są określenia na poszczególne komórki nowotworowe czy antygeny występujące w badanej próbce. Nie sądzę, żeby te dane były b. istotne, z punktu widzenia laika, a jeśli się mylę - niech mnie ktoś poprawi.

Napisz, jaki stopień u Ciebie zdiagnozowano, jak długo trwała cała diagnostyka i jak się czujesz. I kiedy zaczynasz leczenie, wg jakich schematów.

Pozdrawiam i uszy do góry :)

CD34+

06.05.2013 15:50

Odpowiedz

O 17:24, dnia 2013-05-06 Rodzynka napisał(-a):

O 16:22, dnia 2013-05-06 Ania napisał(-a):

Witam, dzisiaj dostałam wyniki.

"Chłonniak Hodgkina typ klasyczny MC.

CD 30 (+), CD 15 (+), LCA (-).

LPX: 3 "

MC - typ mixed cellularity, a CD15 i CD30 to standardowe markery komórki Reed-Sternberga charakterystycznej dla ziarnicy. LCA to leukocyte common antigen. To nie są jakieś wybitnie istotne informacje. LPX - niestety nie wiem i nie mogę też znaleźć.

leszek

06.05.2013 16:05

Odpowiedz

L -zajęcie płuc,P- zajęcie opłucnej,X- guz w śródpiersiu.pozdrawiam i powodzenia.

CD34+

06.05.2013 16:18

Odpowiedz

O 18:05, dnia 2013-05-06 leszek napisał(-a):

L -zajęcie płuc,P- zajęcie opłucnej,X- guz w śródpiersiu.pozdrawiam i powodzenia.

Skąd można wnioskować o zajęciu płuc, opłucnej i guza w śródpiersiu na podstawie badania histopatologicznego węzła chłonnego? To niestety nie to.

CD34+

06.05.2013 16:20

Odpowiedz

O 18:18, dnia 2013-05-06 CD34+ napisał(-a):

O 18:05, dnia 2013-05-06 leszek napisał(-a):

L -zajęcie płuc,P- zajęcie opłucnej,X- guz w śródpiersiu.pozdrawiam i powodzenia.

Skąd można wnioskować o zajęciu płuc, opłucnej i guza w śródpiersiu na podstawie badania histopatologicznego węzła chłonnego? To niestety nie to.

*i obecności guza

Janek

06.05.2013 16:59

Odpowiedz

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_klasyfikacja

CD34+

06.05.2013 17:11

Odpowiedz

O 18:59, dnia 2013-05-06 Janek napisał(-a):

http://www.ziarnica.pl/index.php?tekst=zz_klasyfikacja

Obawiam się, że to tak nie działa. Te literki dodaje się do rozpoznania klinicznego, a nie do patomorfologicznego. Przecież nie można ocenić, czy zajęta jest wątroba i płuca na podstawie tego, co widać w samym wyciętym węźle chłonnym. Nie straszcie dziewczyny.

Rodzynka

06.05.2013 18:40

Odpowiedz

O 19:11, dnia 2013-05-06 CD34+ napisał(-a):

Nie straszcie dziewczyny.

Popieram.

CD34+

06.05.2013 21:22

Odpowiedz

O 20:40, dnia 2013-05-06 Rodzynka napisał(-a):

O 19:11, dnia 2013-05-06 CD34+ napisał(-a):

Nie straszcie dziewczyny.

Popieram.

Jutro zapytam hematologa, co to znaczy LPX, jak się dowiem, to napiszę. Ale na pewno to nie znaczy, że jakieś narządy są zajęte, bo o tym może zdecydować tylko badanie tych narządów, a nie węzła chłonnego.

Aga71

07.05.2013 06:00

Odpowiedz

O 23:22, dnia 2013-05-06 CD34+ napisał(-a):

O 20:40, dnia 2013-05-06 Rodzynka napisał(-a):

O 19:11, dnia 2013-05-06 CD34+ napisał(-a):

Nie straszcie dziewczyny.

Popieram.

Jutro zapytam hematologa, co to znaczy LPX, jak się dowiem, to napiszę. Ale na pewno to nie znaczy, że jakieś narządy są zajęte, bo o tym może zdecydować tylko badanie tych narządów, a nie węzła chłonnego.

Zgadzam się s przedmówcą, kochana głowa do góry, będzie dobrze, trzymaj się :-)

Ania

07.05.2013 08:51

Odpowiedz

Bardzo dziękuję za odpowiedzi :) też mi się zdaje, że to nie znaczy zajęcie narządów, bo na podstawie wycinka węzłów po prostu jest to niemożliwe. CD34+ , będę bardzo wdzięczna za informacje :)

Ania

07.05.2013 09:32

Odpowiedz

Do Rodzynka: U mnie zaczęło się to w sumie z 5 miesięcy temu. Na szyi pojawił się mały guzek. Wcześniej miałam mały uraz w tym miejscu, więc myślałam, że w końcu samo zniknie. Po ok 3 miesiącach guzek się powiększył, tak jakby spuchł. Dostałam gorączki i ogólnie byłam osłabiona. Poszłam do lekarza, a ten dał mi skierowanie na USG i biopsję. Kiedy poszłam do onkologa powiedział, że mam też powiększone węzły chłonne. Po biopsji dostałam skierowanie na wycinek i tak oto jestem :) Diagnostyka zajęła ok 2 miesiące, teraz zapewne czekają mnie inne badania typu tomografia itp. żeby ustalić stopień. Szczerze mówiąc trochę się boję, mam 21 lat, nigdy nie podejrzewałam, że w takim wieku coś takiego mnie spotka :(

abadonna

07.05.2013 10:53

Odpowiedz

Ania ja zachorowałam mając 20 lat :(( to jest niestety choroba ludzi młodych. Ale trzymaj się dzielnie, wszystko będzie dobrze !! jestem już 11 lat po leczeniu i jestem zdrowa :)

rodzynka

07.05.2013 12:39

Odpowiedz
Aniu, niestety, ludzie zapadają na to ustrojstwo w różnym wieku. Ja mam 35 lat, jak leżałam za pierwszym razem w klinice, to spośród pacjentów z ZZ byłam jak emerytka. Leżałam wśród 18-23-latków.

W tym całym nieszczęściu masz dużo szczęścia, że diagnostyka trwała tylko 2 miesiące (u mnie ponad 2 lata). Pewnie jesteś w niewielkim stopniu zaawansowania choroby, więc leczenie będzie szybkie i niewycieńczające, czego Ci życzę! I będzie dobrze, to jest choroba, z której można się wyleczyć, czego znaczna część forumowiczów jest przykładem - a pozostali są w trakcie terapii.

Pewnie będziesz miała badanie PET. Napisz, w jakim mieście się leczysz :-)

Ania

07.05.2013 14:49

Odpowiedz

O 14:39, dnia 2013-05-07 Rodzynka napisał(-a):

Tak sobie analizowałam różne posty w których znajdowało się wyrażenie LPX i najprawdopodobniej jest to ilość wykonanych markerów, przynajmniej taką zależność znalazłam :)

Puki co jutro idę do lekarza. Zastanawia mnie jednak jak to się odbywa. Czy są jakieś kolejki, że np powiedzą mi abym przyszła za miesiąc czy jak... Bo z tego co się dowiedziałam muszę udać się do hematologa. Leczę się (aktualnie trochę na wyrost powiedziane)w szpitalu Kopernika w Łodzi :)

CD34+

07.05.2013 15:09

Odpowiedz

O 16:49, dnia 2013-05-07 Ania napisał(-a):

O 14:39, dnia 2013-05-07 Rodzynka napisał(-a):

Tak sobie analizowałam różne posty w których znajdowało się wyrażenie LPX i najprawdopodobniej jest to ilość wykonanych markerów, przynajmniej taką zależność znalazłam :)

Puki co jutro idę do lekarza. Zastanawia mnie jednak jak to się odbywa. Czy są jakieś kolejki, że np powiedzą mi abym przyszła za miesiąc czy jak... Bo z tego co się dowiedziałam muszę udać się do hematologa. Leczę się (aktualnie trochę na wyrost powiedziane)w szpitalu Kopernika w Łodzi :)

Nie udało mi się zapytać, ale spróbuję jutro. Rzeczywiście może tak być. Ale z całą pewnością nie dotyczy to Twoich płuc, opłucnej ani śródpiersia.

leszek

07.05.2013 15:54

Odpowiedz
cześć z wolnego tłumaczenia receptory LPX, sugerowałem się tym że LPX było podpisane niżej, Lipoproteina X jest nieprawidłową lipoproteiną występującą w osoczu osób z długotrwałą żółtaczką zastoinową oraz u pacjentów z pierwotną marskością żółciową wątroby

- jest czułym wskaźnikiem cholestazy, nie pozwala jednak odróżnić cholestazy wewnątrz- i zewnątrzwątrobowej

- Lipoproteina X jest cząstką o kształcie kulistym, ma średnicę 30 do 70 nm, jest dwuwarstwowym pęcherzykiem, którego ściana utworzona jest głównie z fosfolipidów i cholesterolu wolnego, charakteryzuje się dużą zawartością fosfolipidów (66%), wolnego cholesterolu (22%), małą zawartością białek (6%), estrów cholesterolu (3%) i triglicerydów (3%). Główną komponentą białkową są albuminy, zlokalizowane w rdzeniu oraz apolipoproteina C, zlokalizowana na powierzchni cząstki. Głównym kwasem żółciowym jest kwas litocholowy

- w ultrawirowaniu lipoproteina X charakteryzuje się własnościami LDL (gęstość)

- podczas ultrawirowania strefowego LpX można podzielić na trzy frakcje: LpX1, LpX2, LpX3

- wykrywanie:

© elektroforeza na żelu agarozowym

© metody immunoenzymatyczne (dostępne są swoiste dla niej przeciwciała)



- LpX ma silne właściwości agregacyjne

- wykazano, że enzymy zwykle związane z błoną komórkową łączą się także z LpX (np. fosfataza zasadowa)

- u pacjentów z rodzinnym niedoborem LCAT stwierdza się odwrotną korelacje pomiędzy stężeniem Lp X a aktywnością LCAT

- w badaniach in vitro wykazano, że inkubacja lipoprotein obecnych w żółci - z osoczem lub albuminami prowadzi do pojawienia się cząstek LpX, odwrotnie – LpX w lipoproteiny żółci można przekształcić poprzez dodanie soli kwasów żółciowych

- prawdopodobnie podczas zarzucania (refluxu) żółci do przedziału osocza dochodzi do kształtowania cząstek LpX w wyniku niemetabolicznych reakcji fizyko-chemicznych

- w powstawaniu LpX bierze udział flippaza (białko przenoszące lecytynę pomiędzy zewnętrzną i wewnętrzną warstwą błony komórkowej; białko MDR2)

- u pacjentów z cholestazą i pierwotną żółciową marskością wątroby dochodzi do pojawienia się dużych ilości LpX w osoczu, w efekcie w badaniach laboratoryjnych stwierdza się wysokie stężenie cholesterolu (czasem sięga nawet 1400 mg% - 36 mmol/l). Mimo tego, pacjenci ci cechują się niskim ryzykiem rozwoju choroby niedokrwiennej serca. Wynika to najprawdopodobniej z antyoksydacyjnych właściwości LpX, które nie tylko same nie ulegają oksydacji, ale także chronią przed oksydacją normalne cząstki LDL. Powikłaniem wysokiego stężenia LpX może być zespół nadlepkości

- katabolizm LpX w osoczu uzależniony jest od aktywności fosfolipaz,,

Ania

07.05.2013 16:18

Odpowiedz

Też to widziałam, ale raczej to nie o to chodzi. W wynikach, które czytałam, występuje również LPX 5, a nawet 8, natomiast z artykułu wynika, że są tylko trzy rodzaje.

CD34+

08.05.2013 12:30

Odpowiedz

O 18:18, dnia 2013-05-07 Ania napisał(-a):

Też to widziałam, ale raczej to nie o to chodzi. W wynikach, które czytałam, występuje również LPX 5, a nawet 8, natomiast z artykułu wynika, że są tylko trzy rodzaje.

Niestety patomorfolog nie wiedział. :-P Trzeba by zapytać hematopatologa.