Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

biale krwinki- zbyt slabe wyniki

Autor: sylvek1989 • 09.04.2013 13:14 • 25 odpowiedzi

sylvek1989

09.04.2013 13:14

Odpowiedz

Witam, jestem po 8 wlewach dzisiaj mial być 9 ale niestety wynik krwi tzn białych krwinek jeszcze niższy niż ostatnio i znowu mam przełożona chemię, a co za tym idzie kolejne pobieranie za kilka dno kłucie itd. Wcześniej nie mialem z tym problemu zawsze były w miarę w normie. Powiedzcie mi: na wynik ma znaczenie np. Styl życia, dieta itd? Czy to po prostu odporność i każdy ma inna? Jak chodzi p sterydy to dostaje bardzo mało teraz mam 20mg encortonu na kilka dni, a tak pozatyn żadnych innych

ygonx

09.04.2013 13:56

Odpowiedz

O 15:14, dnia 2013-04-09 sylvek1989 napisał(-a):

Witam, jestem po 8 wlewach dzisiaj mial być 9 ale niestety wynik krwi tzn białych krwinek jeszcze niższy niż ostatnio i znowu mam przełożona chemię, a co za tym idzie kolejne pobieranie za kilka dno kłucie itd. Wcześniej nie mialem z tym problemu zawsze były w miarę w normie. Powiedzcie mi: na wynik ma znaczenie np. Styl życia, dieta itd? Czy to po prostu odporność i każdy ma inna? Jak chodzi p sterydy to dostaje bardzo mało teraz mam 20mg encortonu na kilka dni, a tak pozatyn żadnych innych

nie bierzesz neulasty?

Janek

09.04.2013 14:09

Odpowiedz

Ja, gdy mi spadały neutrocyty dostawałem Neupogen,takie spadki są bardzo częste, będzie dobrze, pozdrawiam

Asowa

09.04.2013 19:36

Odpowiedz
Upomnij się u lekarza o czynnik wzrostu, wyżej już o tym ktoś pisał.
Na krwinki białe nie masz wpływu, lecą po chemii i tyle.

sylvek1989

10.04.2013 17:35

Odpowiedz

No wlasnie nie dostaję neulasty, tylko encorton i to też tylko wtedy jak mam gorsze wyniki, lekarka mówi, że nie chce mnie truć sterydami bo to też nic dobrego. Czyli spadek białych krwinek nie ma nic wspólnego z dietą itd, itp? ogólnie po pecie w połowie miałem, całkowitą odpowiedź, więc wszystko idzie w dobrym kierunku

Nessa

10.04.2013 18:47

Odpowiedz

O 19:35, dnia 2013-04-10 sylvek1989 napisał(-a):

No wlasnie nie dostaję neulasty, tylko encorton i to też tylko wtedy jak mam gorsze wyniki, lekarka mówi, że nie chce mnie truć sterydami bo to też nic dobrego. Czyli spadek białych krwinek nie ma nic wspólnego z dietą itd, itp? ogólnie po pecie w połowie miałem, całkowitą odpowiedź, więc wszystko idzie w dobrym kierunku

dziwne, że dostajesz encorton. Ja na wzrost białych brałam tylko neupogen/neulastę. Encorton dostawałam tylko przy naświetlaniach jako bonus do zastrzyków.

Asowa

10.04.2013 20:41

Odpowiedz

O 20:47, dnia 2013-04-10 Nessa napisał(-a):

O 19:35, dnia 2013-04-10 sylvek1989 napisał(-a):

No wlasnie nie dostaję neulasty, tylko encorton i to też tylko wtedy jak mam gorsze wyniki, lekarka mówi, że nie chce mnie truć sterydami bo to też nic dobrego. Czyli spadek białych krwinek nie ma nic wspólnego z dietą itd, itp? ogólnie po pecie w połowie miałem, całkowitą odpowiedź, więc wszystko idzie w dobrym kierunku

dziwne, że dostajesz encorton. Ja na wzrost białych brałam tylko neupogen/neulastę. Encorton dostawałam tylko przy naświetlaniach jako bonus do zastrzyków.

Ja encorton dostawalam po kazdej chemii i neulaste tez.

rodzynka

10.04.2013 21:18

Odpowiedz
Też mnie dziwi, że nie dostajesz czynnika wzrostu białych krwinek, typu Neupogen czy Neulasta. Przy chemii spadki białych krwinek nie mają nic wspólnego z dietą, lecz z samą chemią, której efektem ubocznym jest supresja szpiku kostnego, a co za tym idzie, takie problemy. Zapytaj lekarkę o te preparaty (Neupogen, Neulasta).
Super, że jest dobra odpowiedź po Pecie, ale jeśli masz wziąć do końca chemię, to dziwne, że faszerują Cię sterydami a nie czynnikami wzrostu.

Lena

11.04.2013 13:05

Odpowiedz

U mnie nic się nie przekłada, bo schemat ABVD jest taki, że wlewy muszą być co 2 tygodnie. Jak mam białych 1,8 - 2,0 to dostaję wlew plus 3 neupogeny na 3 dni. A przy wynikach od 2,5 wzwyż chemia bez wspomagaczy.

Nikamo

03.07.2013 07:55

Odpowiedz

Hej. Ja dostałam na wzrost krwinek zastrzyki zawierające Filgrastim. Ktoś słyszał, stosował?

Rodzynka

03.07.2013 08:24

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2013-07-03 Nikamo napisał(-a):

Hej. Ja dostałam na wzrost krwinek zastrzyki zawierające Filgrastim. Ktoś słyszał, stosował?

To ta sama substancja czynna, co w Neupogenie. Chyba każdy to brał, albo prawie każdy. Też, podobnie jak Neulasta, podnosi poziom białych krwinek, ale działanie jest wolniejsze. Ja o wiele lepiej tolerowałam ten lek.

Nikamo

03.07.2013 08:46

Odpowiedz

O 10:24, dnia 2013-07-03 Rodzynka napisał(-a):

O 09:55, dnia 2013-07-03 Nikamo napisał(-a):

Hej. Ja dostałam na wzrost krwinek zastrzyki zawierające Filgrastim. Ktoś słyszał, stosował?

To ta sama substancja czynna, co w Neupogenie. Chyba każdy to brał, albo prawie każdy. Też, podobnie jak Neulasta, podnosi poziom białych krwinek, ale działanie jest wolniejsze. Ja o wiele lepiej tolerowałam ten lek.

Nie mogę się nigdzie doczytać, czy substancja ta jest sterydem bądź czy działa w podobny sposób?

Rodzynka

03.07.2013 11:31

Odpowiedz

O 10:46, dnia 2013-07-03 Nikamo napisał(-a):

O 10:24, dnia 2013-07-03 Rodzynka napisał(-a):

O 09:55, dnia 2013-07-03 Nikamo napisał(-a):

Hej. Ja dostałam na wzrost krwinek zastrzyki zawierające Filgrastim. Ktoś słyszał, stosował?

To ta sama substancja czynna, co w Neupogenie. Chyba każdy to brał, albo prawie każdy. Też, podobnie jak Neulasta, podnosi poziom białych krwinek, ale działanie jest wolniejsze. Ja o wiele lepiej tolerowałam ten lek.

Nie mogę się nigdzie doczytać, czy substancja ta jest sterydem bądź czy działa w podobny sposób?

A dlaczego ma być sterydem? Nie, to zupełnie coś innego, lek z innej bajki niż steryd.

Nikamo

03.07.2013 18:18

Odpowiedz

O 13:31, dnia 2013-07-03 Rodzynka napisał(-a):

O 10:46, dnia 2013-07-03 Nikamo napisał(-a):

O 10:24, dnia 2013-07-03 Rodzynka napisał(-a):

O 09:55, dnia 2013-07-03 Nikamo napisał(-a):

Hej. Ja dostałam na wzrost krwinek zastrzyki zawierające Filgrastim. Ktoś słyszał, stosował?

To ta sama substancja czynna, co w Neupogenie. Chyba każdy to brał, albo prawie każdy. Też, podobnie jak Neulasta, podnosi poziom białych krwinek, ale działanie jest wolniejsze. Ja o wiele lepiej tolerowałam ten lek.

Nie mogę się nigdzie doczytać, czy substancja ta jest sterydem bądź czy działa w podobny sposób?

A dlaczego ma być sterydem? Nie, to zupełnie coś innego, lek z innej bajki niż steryd.

Nie twierdze, że ma być. Chciałam potwierdzić, że nie jest:)

Marek

05.07.2013 15:17

Odpowiedz
Hej.

Przed drugim wlewem okazało się, że neutrocytów mam 1450 (przy normie min. 1600). Chemię dostałem, ale kazano mi po tygodniu sprawdzić krew i jak neutrocyty spadną poniżej 1000 to mam wziąć 3 razy Neupogen.

Obawiam się, że bardzo szybko nastąpiły te spadki - pomiędzy 1, a 2 wlewem. Obawiam się jak będzie po kolejnych wlewach. Jakie są wasze doświadczenia? Czy sami robicie sobie zastrzyki w brzuch? Czy zastrzyk jest bolesny i jakie jest po nim samopoczucie potem?

Pozdrawiam

Tilia

05.07.2013 16:18

Odpowiedz

O 17:17, dnia 2013-07-05 Marek napisał(-a):

Hej.

Przed drugim wlewem okazało się, że neutrocytów mam 1450 (przy normie min. 1600). Chemię dostałem, ale kazano mi po tygodniu sprawdzić krew i jak neutrocyty spadną poniżej 1000 to mam wziąć 3 razy Neupogen.

Obawiam się, że bardzo szybko nastąpiły te spadki - pomiędzy 1, a 2 wlewem. Obawiam się jak będzie po kolejnych wlewach. Jakie są wasze doświadczenia? Czy sami robicie sobie zastrzyki w brzuch? Czy zastrzyk jest bolesny i jakie jest po nim samopoczucie potem?

Pozdrawiam

Nie przejmuj się. Ja miałam spadki juz po pierwszym wlewie. Po każdej chemii dostawałam zastrzyki. Nie robiłam w brzuch - można jeszcze w ramię lub udo. Zdecydowanie bardziej mi te miejsca pasowały. Robiła mi koleżanka pielęgniarka, bo ja ... no cóż, można powiedzieć, że nie byłam zdolna do kłucia się. Brrr. Generalnie najgorzej znosiłam Neulastę. Neupogen czy Zarzio - trzeba się kłuć kilka razy ale skuteczność dobra i kości nie bolą tak strasznie.

Po tych zastrzykach szpik zaczyna ostro produkować białe krwinki i może to wywoływać bóle kości np kręgosłupa. Niektórzy muszą wziąć Paracetamol czy nawet Ketonal by wmiarę funkcjonować. Inni znoszą ten ból bez znieczulaczy. Róznie bywa. Generalnie - czujesz, że żyjesz ;) Trzymaj się.

Nikamo

05.07.2013 20:02

Odpowiedz

O 18:18, dnia 2013-07-05 Tilia napisał(-a):

O 17:17, dnia 2013-07-05 Marek napisał(-a):

Hej.

Przed drugim wlewem okazało się, że neutrocytów mam 1450 (przy normie min. 1600). Chemię dostałem, ale kazano mi po tygodniu sprawdzić krew i jak neutrocyty spadną poniżej 1000 to mam wziąć 3 razy Neupogen.

Obawiam się, że bardzo szybko nastąpiły te spadki - pomiędzy 1, a 2 wlewem. Obawiam się jak będzie po kolejnych wlewach. Jakie są wasze doświadczenia? Czy sami robicie sobie zastrzyki w brzuch? Czy zastrzyk jest bolesny i jakie jest po nim samopoczucie potem?

Pozdrawiam

Ja, jestem dopiero co po 2. wlewie i też dostałam zastrzyki, bo wyniki mi mocno poleciały po 1. Na pierwszą iniekcję pojechałam do przychodni i podpatrzyłam jak robi to pielęgniarka. Od 2. dni robię zastrzyki sama w brzuch. Nic nie boli bo igła jest bardzo krótka i wstrzykujesz się tylko w tkankę tłuszczową :) Ja po zastrzykach mam nudności i okropną zgagę, żadnych bóli w kościach....po ok 2 h. przechodzi...

Tilia

05.07.2013 21:12

Odpowiedz

O 22:02, dnia 2013-07-05 Nikamo napisał(-a):

O 18:18, dnia 2013-07-05 Tilia napisał(-a):

O 17:17, dnia 2013-07-05 Marek napisał(-a):

Hej.

Przed drugim wlewem okazało się, że neutrocytów mam 1450 (przy normie min. 1600). Chemię dostałem, ale kazano mi po tygodniu sprawdzić krew i jak neutrocyty spadną poniżej 1000 to mam wziąć 3 razy Neupogen.

Obawiam się, że bardzo szybko nastąpiły te spadki - pomiędzy 1, a 2 wlewem. Obawiam się jak będzie po kolejnych wlewach. Jakie są wasze doświadczenia? Czy sami robicie sobie zastrzyki w brzuch? Czy zastrzyk jest bolesny i jakie jest po nim samopoczucie potem?

Pozdrawiam

Kosci nie bola od razu. Moga bolec nawet tydzien po. A moga tez nie bolec tylko czlek czuje sie troche slabiej jak przy poczatkach grypy.

Ja, jestem dopiero co po 2. wlewie i też dostałam zastrzyki, bo wyniki mi mocno poleciały po 1. Na pierwszą iniekcję pojechałam do przychodni i podpatrzyłam jak robi to pielęgniarka. Od 2. dni robię zastrzyki sama w brzuch. Nic nie boli bo igła jest bardzo krótka i wstrzykujesz się tylko w tkankę tłuszczową :) Ja po zastrzykach mam nudności i okropną zgagę, żadnych bóli w kościach....po ok 2 h. przechodzi...

Rodzynka

06.07.2013 06:38

Odpowiedz
No właśnie, różnie to jest z tymi bólami. Znam jedną dziewczynę, która nie miała żadnych dolegliwości, żadnych :)
Mnie najbardziej łupnęło po pierwszej Neulaście, ale nie na tyle mocno, żebym zażyła leki przeciwbólowe. A potem wzięłam ok. 50 Neupogenów - kręgosłup w części lędźwiowej pobolewał przez kilka miesięcy. Nie były to silne bóle, ale trudno było mi się szybko schylić czy wyskoczyć z łóżka na równe nogi. I po ok. 2 miesiącach od zakończenia leczenia poczułam, że ból ustał. Oj, to było przyjemne uczucie :)

michal1302

14.11.2013 17:00

Odpowiedz
Żeby nie zaśmiecać forum to może podczepię się pod ten temat. Przede mną jutro wlew numer 9. Po kilku ostatnich wlewach używałem neulasty gdyż moje białe krwinki mocno spadały po pierwszych wlewach, gdy jeszcze jej nie używałem.

I teraz mój problem. Zapomniałem dziś wziąć od lekarza hematologa recepty na neulaste. Boje się, że bez tego moja krew nie dojdzie do normy na następne podanie leków za 2 tygodnie, a nie chcę już żadnych przesunięć. Lekarz pierwszego kontaktu niestety nie może tego przepisać.

Przed ostatnimi wlewami krew dzięki neulascie była wzorcowa, więc może dzięki temu, aż tak bardzo te krwinki nie polecą w dół po tej chemii? Jak myślicie? Miał ktoś podobną sytuacje? Bądź może ktoś rezygnował z neulasty po jakimś czasie?