Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Chemioterapia
Odpowiedź w wątku: Niski poziom białych płytek- przełożenie chemii
Komentujesz wpis użytkownika
rodzynka
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 10:16, dnia 2012-12-16 rodzynka napisał(-a): > > O 13:34, dnia 2012-12-15 INES napisał(-a): > > Co do różnic... mam nadzieję, że dobrze to pamiętam. > > Neupogen jest słabszy i przez co tańszy w refundacji. Działa nieco krócej i trzeba go brać więcej. Neulastę bierze się raz i daje większego kopa. W efekcie doskonałe wyniki utrzymują się na dłużej. Rzadko lekarze przepisują Neulastę, ponieważ jest droższa z punktu widzenia państwa. > Tak, Neupogen jest tańszy, ale niekoniecznie dlatego lekarze go częściej przepisują. Wszyskto zależy od tego, jak organizm reaguje na leczenie. Neulasta zaczyna działać po ok. 7-10 dniach po podaniu zastrzyku i np. w moim przypadku liczba białych krwinek skakała do 90-100 tys. Źle reagowałam - temperatura do 40 stopni, bóle itp. A Neupogen - luuuz, działa od razu, delikatnie podnosi poziom białych krwinek - o wiele lepiej go tolerowałam. > Teraz trafiłam na lekarza (radioterapeuta), który jest przeciwny czynnikom wzrostu. Uważa, że moje rezerwy szpikowe zostały wyczerpane, bo za często brałam Neupogen (w sumie od początku leczenia, od czerwca - jakieś 40-50 zastrzyków). Teraz mijają jakieś 3 tygodnie od ostantiego zastrzyku i wreszcie przezstały mnie boleć kości. Do tej pory przez całą chorobę ledwie żyłam - codziennie uporczywe łupanie w lędźwiach, kości ogonowej, biodrach, w klatce piersiowej. Mam nadzieję, że nie będę musiała więcej tego przyjmować :-/
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź