Gizmo
19.11.2012 12:37
Lena, ano nadaje się.... Ale jak widać wszystko jest do przejścia a my nawet nie zdajemy sobie sprawy ile w Nas jest siły:) Człowiek, który chce żyć zrobi wszystko by tego życia nie stracić:)
Autor: Martin • 16.11.2012 23:07 • 30 odpowiedzi
Gizmo
19.11.2012 12:37
Lena, ano nadaje się.... Ale jak widać wszystko jest do przejścia a my nawet nie zdajemy sobie sprawy ile w Nas jest siły:) Człowiek, który chce żyć zrobi wszystko by tego życia nie stracić:)
anetka_945
19.11.2012 17:55
saabkaa91
19.11.2012 20:32
O 00:07, dnia 2012-11-17 Martin napisał(-a):
witam , pytanie j.w ....
a dokladnie ile czasu uplynelo od pojawienia sie guzka do postawienia diagnozy ?
Przepraszam ze sie wtracam w czyjs watek ale potrzebuje pomocy prosze mi powiedzie czy taki wynik usg moze wskazywac na ziarnice...
W okolicy rozwidlenia tt szyjnej wspólnej po stronie prawej kilka wezlow największy 18x4 po stronie lewej kilka wezlow największy 19x6 w okolicy prawego kata żuchwy powiekszony wezel 25x7 w okolicy lewego kata żuchwy 24x7. Ślinianki przyuszne podzuchwowe o prawidłowej echogenicznosci. Echostruktura jednorodna. Zmian ogniskowych nie stwierdzą sie. Tarczyca niepowiekszona. Echostruktura jednorodna . Ukrwienie miąższu w normie. Prawy płat o objętości 5.5ml lewy 7ml. Wezina 3mm. Ogolnie czuje sie dobrze nie czuje zmeczenia nie mam goraczki nic mnie nie boli.
Prosze o jakas odpowiedz bardzo sie denerwuje...
x-man-ch
29.11.2012 07:43
U mnie guz nadobojczykowy w październiku 2011 , wynik biopsji 22 listopada 2011!!!
Filipinka
29.11.2012 10:42
O 08:43, dnia 2012-11-29 x-man-ch napisał(-a):
U mnie guz nadobojczykowy w październiku 2011 , wynik biopsji 22 listopada 2011!!!
8 listopad wyczucie węzłów nadobojczykowych , 25 listopada pobranie węzła do badania, 6 grudnia wynik ZZ !
Filipinka
29.11.2012 12:09
O 11:42, dnia 2012-11-29 Filipinka napisał(-a):
O 08:43, dnia 2012-11-29 x-man-ch napisał(-a):
U mnie guz nadobojczykowy w październiku 2011 , wynik biopsji 22 listopada 2011!!!
8 listopad 2011 wyczucie węzłów nadobojczykowych , 25 listopada pobranie węzła do badania, 6 grudnia wynik ZZ !
rosjja21
29.11.2012 12:53
..wrzesień 2011 wyczuwalny pakiet węzłow nadobojczykowych, 3 listopada pierwsza chemia
INES
29.11.2012 14:56
Asowa
29.11.2012 20:37
joanna
01.12.2012 18:53
14 lipca 2005 r. zauważyłam gulę na szyi (pojawiła sie nagle). Ponieważ byłam w ciąży lekarz rodzinny skierował mnie na morfologię (wyszła dobra) i kazał zglosic się do ginekologa. Ten skierował do szpitala, gdzie 2 upalne tygodnie lipca faszerowano mnie antybiotykami. Nie pomogły. Biopsja cienkoiglowa nic nie wykazała. Wysłano mnie do domu bez diagnozy. We wrzesniu urodziłam. Przy wypisie gin stwierdził, ze chyba powinnam gdzies jechac z tymi węzłami. Pewnie bym nie pojechała, ale po zapaleniu piersi węzły sie powiększyły. Miałam też szczęscie leżeć w szpitalu z lekarką, ktora gdzieś między rozmową o smoczkach i pieluszkach:) dała mi namiary na histopatologa. W każdym razie na początku października węzły pobrano a 30 października miałam diagnozę. Gdzieś na początku listopada podano mi pierwszę chemię. Powiększone węzły miałam na szyi i w śródpiersiu. Przy czym tuż po urodzeniu mlodego miałam silny świąt skóry nód... drapałam się do krwi.... A jak tak myślę, kiedy to sie zaczęło: rok wczesniej, w listopadzie 2004 r. bardzo schudłam, a jeszcze wczesniej przez dlugi czs mialam stan podgorączkowy.
Ecce
01.12.2012 19:19
Maj - kontrolne USG tarczycy, mam Hashimoto (powiększone węzły chłonne na szyi, lekarze nie widzą wskazań do dalszych badań), lipiec - na wniosek mojej pani ginekologi! - biopsja cienkoigłowa - podejrzenie ziarnicy, sierpień - pobrany wycinek, koniec września - wyniki histopatu, październik - PET, po dwóch tygodniach pierwsza chemia.