Nessa, dzięki.
Ciekawe jest to, że dzień przed morfologią byłam na zakupach w markecie, jadłam surowe owoce i warzywa, piłam kefir, jogurt itp. A po badaniu nagle przestawiłam się na inny tryb - waruję w domu, jem wszystko gotowane (wysoka temp), dezynfekuję dłonie.
Temperaturę mam w granicach 35,5-36,2. Mój organizm reaguje na Neupogen po ok. tygodniu, więc jeszcze trochę się pomęczę. Zastanawiam się, od czego zależy infekcja - przecież tych bakterii wszędzie i w nas są tryliony!
Jestem mocno zestresowana. Upiekłam trzy szarlotki. Ciekawe, ile spośród wyleczonych osób na zz leczy się psychiatrycznie.
Mogę wiedzieć gdzie się leczysz i jaką chemie przyjmujesz??
Kraków, jestem po 4 eskalowanych Beacoppach i Eshapie. Wyjściowo - NS IVBX