Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

TRUDNY PRZYPADEK

Autor: Tomek • 10.09.2012 20:20 • 37 odpowiedzi

Tomek

10.09.2012 20:20

Odpowiedz
Witam;
ZZ III NS BX
7ABVD-częściowa reemisja, RADIO, 1DHAP-KOLEKCJA KOMÓREK
PET Z DZISIAJ:
ŚRODPIERSIE 19X11,5 SUV 6,2- OSTATNIO 19X20 SUV 8
KOŚĆ KULSZOWA: SUV 4,1- WCZEŚNIEJ SUV 8
NOWE OGNISKA: NIEPOWIĘKSZONY WĘZEŁ BIODROWY OK 9MMM SUV 7,4 I "COŚ" W MIEDNICY SUV 4,1
poziom referencyjny: prawy płat wątroby SUV 3,8 - czy to jest ok?

Lekarz stwierdził: OPOORNOŚĆ NA LECZENIE I należy ROZWAŻYĆ OPCJĘ LECZENIA PALIATYWNEGO ZAMIAST AUTO
???

Tomek

10.09.2012 20:23

Odpowiedz

Co Wy na to?

Gizmo

10.09.2012 22:48

Odpowiedz

Zmienić lekarza miguskiem!

annamarchewa

11.09.2012 06:55

Odpowiedz

O 00:48, dnia 2012-09-11 Gizmo napisał(-a):

Zmienić lekarza miguskiem!

Popieram!Zmienić lekarza,może i ośrodek.

W Warszawie poznałam osoby,które dostają czwarty rodzaj chemii bo poprzednie nie działały,nadal są leczone.Głowa do góry i do przodu!Pozdrawiam :)

Gizmo

11.09.2012 08:45

Odpowiedz

Nie wiem jaki jest stan Twojego zdrowia, ale z tego co piszesz dostałeś tylko chemię II rzutu. DHAP jakbyś poczytał po forach wielu osobom nie pomaga i wtedy stosuje się chemię II rzutu (np. Igev). Nie wiem dlaczego lekarz wysunął taki wniosek ale opcji leczenia jeszcze masz sporo (o ile ogólny stan Twojego zdrowia na to pozwala) także uderzaj na konsultację gdzie indziej.

Tomek

11.09.2012 08:54

Odpowiedz

III rzutu chyba o to Ci chodzi?

Kaśku

11.09.2012 09:21

Odpowiedz

O 10:54, dnia 2012-09-11 Tomek napisał(-a):

Absolutnie zmień lekarza....to chyba nieco za wcześnie żeby poddawać się i oferować terapię paiatywną...przecież tu są ludzie którym udało się z tego wyjść, ale dopiero zadziałał trzeci albo czwarty rodzaj chemioterapii....Nie poddawaj się i walcz, tylko znajdź mądrzejszego lekarza....nie wiem gdzie się leczysz, ale może np. wybierz ośrodek z dużym doświadczeniem...np. Centrum Onkologii...Powodzenia i wytrwałości życzę!!

Tomek

11.09.2012 18:37

Odpowiedz
Dr MJ z Krakowa zapewne znany wielu z Was
Tak wiem!
tez jestem w szoku
Możecie jakoś pomóc?

Tomek

11.09.2012 18:38

Odpowiedz

Dr WJ z Krakowa

Janek

11.09.2012 19:12

Odpowiedz


Tomek, wejdź na pocztę posłałem wiadomość, odpisz czy masz.

Tomek

11.09.2012 19:23

Odpowiedz

Janek-mam problemy z mailem, masz gg albo skype?

Janek

11.09.2012 19:28

Odpowiedz

O 21:23, dnia 2012-09-11 Tomek napisał(-a):

Janek-mam problemy z mailem, masz gg albo skype?

Moje GG 26425483

Janek

11.09.2012 19:37

Odpowiedz

skyp mi coś fiksuje

ciezkiprzypadek

11.09.2012 23:40

Odpowiedz
Panowie, piszcie konkretnie który ośrodek leczenia proponuje paliatywne, który lekarz, nazwiska lekarzy są powszechnie dostępne i w sieci i w przychodniach na tablicach informacyjnych, nie są objęte klauzulami tajności.
Piszcie też, którzy w innych ośrodkach przyjeli was i leczyli dalej niepaliatywnie i z jakim skutkiem, to ważne dla kolejnych cieżkich przypadków.

Janek

12.09.2012 06:52

Odpowiedz

autor: Baldi, dodał 2007-01-18 08:55 ZAMKNIĘTY
"wiem, ze bylo juz o tym wielokrotnie, ale ginie to w gaszczu wątków."
BEZWZGLĘDNIE:
1. nie wolno podawać na forum imion, nazwisk oraz danych osobowych lekarzy. tak dla Waszego, jak i mojego dobra, glownie ze wzgledu na grozby procesow - niestety.. posty zawierajace ndane lekarzy beda usuwane (czasem moze sie zdarzyc, ze nazwisko zostanie wygwiazdkowane: ******).











).

ciezkiprzypadek

12.09.2012 07:09

Odpowiedz
"Nie wolno" bez podstawy prawnej brzmi nieprecyzyjnie. Nie wolno np.pomawiać, zniesławiać, obrażać, przekazywać nieprawdę o konkretnych osobach i są na to konkretne artykuły kk kc.
Wolno natomiast informować o diagnozie jaką postawił nam lekarz, tym bardziej że przedstawił to zapewne w wypisie ze szpitala, w formie np."zalecane dalsze leczenie". Podpisał się pod tym, i przekazał nam dokument. Nic nie zabrania pacjentowi informować o tym również z podaniem nazwiska lekarza z ogolnodostępnej pieczęci, której używa.

Jeżeli np. lekarz Iksiński w dokumencie jakim jest karta wypisowa napisał, że zostałem wypisany na własną prosbę ze szpitala, a ja takiej prośby nie składałem, to wolno mi napisać, że albo to jego pomyłka, albo celowe wprowadzenie w błąd mnie lub nfz na przykład.

Grabooss

12.09.2012 08:51

Odpowiedz

O 09:09, dnia 2012-09-12 ciezkiprzypadek napisał(-a):

"Nie wolno" bez podstawy prawnej brzmi nieprecyzyjnie.

A "zdrowy rozsądek" brzmi precyzyjnie?. Jeżeli lekarz na 10 uzdrowi 7 i pozostałe przypadki zostaną opisane na forum to będzie mordercą. Jeżeli zrobi odwrotnie to będzie uzdrowicielem. To mogą być różni lekarze - do którego się zgłosisz? Nie znam KK ani KC. Jak ktoś chciał wiedzieć to się dowiedział i zostawił bym to jak do tej pory bo wtedy szanse są wyrównane. No i temat wątku do treści nie pasuje.

Tomku jestem tu krótko, każdy przypadek jest inny ale średnio widzę że po abvd przeważnie pomaga beacoop a dopiero potem reszta z przeszczepem włącznie. Mnie też powiedziano że będzie następny a u Ciebie go nie widzę. Właśnie poznałem termin "paliatywny". Skoro jeszcze możesz pisać to szukać pomocy u innych lekarzy tym bardziej.

ciezkiprzypadek

12.09.2012 09:54

Odpowiedz
dobra, niważne, to bez znaczenia zresztą. Rozumiem, że byłaby to negatywna reklama może i tak, ale pozytywna też.

Jesli macie informacje na temat ośrodków, lekarzy, które zdecydowały się przyjać pacjenta do dalszego leczenia NIEPALIATYWNEGO mimo, że poprzednie ośrodki uznały, że to koniec leczenia, to prosze o informację na maila

tomaszB525@wp.pl

Problem u mnie w rodzinie to zz stadium IVBX, na razie leczenie średnio, ale chce się zabezpieczyć na przyszłość, żeby nie zostać nagle z reką w nocniku, gdy obecny ośrodek i lekarz powiedzą, że dalej nie leczą już. W razie konkretnych informacji, prosze dać znac na maila.

rodzynka

13.09.2012 21:04

Odpowiedz
Nie wiem, czy myślimy o tym samym lekarzu, ale trudno mi uwierzyć, żeby leczył on stadium III BX chemią ABVD. Przy X to eskalowane beacoppy. Ja też mam stadium IV BX i usłyszałam, że nie ma znaczenia, czy II czy IV, ale przy dużym guzie (mój 16x14 cm) to inna chemia nie wchodzi w grę, przynajmniej na początku.

Leczenie paliatywne? Przecież nie miałeś "mocniejszej" chemii, a skoro była mobilizacja komórek macierzystych, to dlaczego odpada opcja przeszczepu po podleczeniu?

Nie jestem lekarzem, nie znam się, ale na podstawie tego co widzę i swojego leczenia nie chce mi się wierzyć w to, co czytam. I koniecznie zmień lekarza!!!
To na pewno jest dr WJ?

Kaśku

14.09.2012 15:31

Odpowiedz

O 23:04, dnia 2012-09-13 Rodzynka napisał(-a):

Nie wiem, czy myślimy o tym samym lekarzu, ale trudno mi uwierzyć, żeby leczył on stadium III BX chemią ABVD. Przy X to eskalowane beacoppy. Ja też mam stadium IV BX i usłyszałam, że nie ma znaczenia, czy II czy IV, ale przy dużym guzie (mój 16x14 cm) to inna chemia nie wchodzi w grę, przynajmniej na początku.

Tutaj się raczej nie zgodzę bo moje stadium to IIBX i guz był b. duży. Byłam leczona schematem ABVD, 6 cykli i jak narazie odpukać mijają 4 lata i nic złego się nie dzieje(-: