Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

Nudności i wymioty

Autor: Grabooss • 09.09.2012 09:26 • 23 odpowiedzi

Lena

22.10.2012 13:15

Odpowiedz

O 14:07, dnia 2012-10-22 Gizmo napisał(-a):

Ja mogłam jeść nawet przed badaniami krwi, niemniej jednak rzeczywistość szybko to zweryfikowała bo po prostu w dzień wlewu miałam takie wymioty, że nie dałam rady nic jeść. Jedzenie podczas wlewu to też jakaś abstrakcja dla mnie. 4 cykle to niewiele, szybko minie. Zresztą Ty wcale nie musisz tak źle tego przechodzić, wiadomo kwestia organizmu. Co do wody.... po 3 cyklu tak mnie od niej odrzuciło, że rok po leczeniu pierwszy raz się jej napiłam:)

Ja już teraz nie znoszę wody niegazowanej :( Ok, czyli na wlew zabieram tylko wodę, a kanapkę po badaniu.

Mam nadzieję, że mi nie przedłużą tych 4 cykli. Lekarz powiedział 4 cykle, pet teraz, po piewszym cyklu i na koniec, ale tylko po to, aby zobaczyć postęp, a nie zmienić leczenie. Czy ktoś z Was miał 4 cykle? Widzę, że większość 6, a ja się nastawiłam, że to tylko 4 miesiące i potem 3 tygodnie radio :( Mam w histopatologicznym NS I, ale powiększone są wezły nadobojczykowe ok 27 x 15 mm i w śródpiersiu 45x22mm. Myślałam, że jak dwa obaszary to NS II, a lekarz twierdzi, że I :( Nie chudnę, nie mam gorączki, czuję się dobrze, a nocne poty to mam od kiedy pamiętam, co najmniej 5 lat, więc nie wiem czy to może mieć związek. Lubię zawijać się w nocy aż po uszy, mocno się rozgrzewam i mocno pocę :)

Grabooss

22.10.2012 16:47

Odpowiedz

O 09:12, dnia 2012-10-22 Lena napisał(-a):

Janku, a jak to jest na chemii (czekam na pierwszą), można zjeść śniadanie po badaniu krwi? Podczas wlewu coś jadłeś czy tylko woda niegazowana? Ile trwa taki wklew ? Będę miała 4 cykle ABVD.

Jedzenie z badaniem krwi nie ma nic wspólnego. Lekarza interesują parametry krwi nie związane z posiłkami. U mnie I chemia była na wesoło z lekko bolesną dakarbazyną. Obecnie jestem po 4 wlewie i moje Yin - Yang wyszło bokiem. Ciało (podświadomość) wie że to co znajduje się w żyłach nie bierze się z jedzenia, a jedyną reakcją jaką może się bronić jest znany nam odruch. Na szczęście jak na każdym kroku na nic nie ma reguły i każdy reaguje indywidualnie. Wlew trwa do 2 godzin. Jak usłyszę lub pomyślę o chemii to już mam reakcję i obecnie przed chemią zjadam symbolicznie aby mieć co zwrócić i uspokoić trochę organizm.

Aga71

22.10.2012 17:26

Odpowiedz

Jedzenie z badaniem krwi nie ma nic wspólnego. Lekarza interesują parametry krwi nie związane z posiłkami. U mnie I chemia była na wesoło z lekko bolesną dakarbazyną. Obecnie jestem po 4 wlewie i moje Yin - Yang wyszło bokiem. Ciało (podświadomość) wie że to co znajduje się w żyłach nie bierze się z jedzenia, a jedyną reakcją jaką może się bronić jest znany nam odruch. Na szczęście jak na każdym kroku na nic nie ma reguły i każdy reaguje indywidualnie. Wlew trwa do 2 godzin. Jak usłyszę lub pomyślę o chemii to już mam reakcję i obecnie przed chemią zjadam symbolicznie aby mieć co zwrócić i uspokoić trochę organizm.

Wyjątkowo się zgadzam z przedmówcą:D:D

Tomek

23.10.2012 16:09

Odpowiedz

O 18:47, dnia 2012-10-22 Grabooss napisał(-a):

O 09:12, dnia 2012-10-22 Lena napisał(-a):

Janku, a jak to jest na chemii (czekam na pierwszą), można zjeść śniadanie po badaniu krwi? Podczas wlewu coś jadłeś czy tylko woda niegazowana? Ile trwa taki wklew ? Będę miała 4 cykle ABVD.

Jedzenie z badaniem krwi nie ma nic wspólnego. Lekarza interesują parametry krwi nie związane z posiłkami. U mnie I chemia była na wesoło z lekko bolesną dakarbazyną. Obecnie jestem po 4 wlewie i moje Yin - Yang wyszło bokiem. Ciało (podświadomość) wie że to co znajduje się w żyłach nie bierze się z jedzenia, a jedyną reakcją jaką może się bronić jest znany nam odruch. (...)

Czy abvd zawiera taką czerwoną kroplówkę, woreczek z czerwonym płynem ? Nie mogłem przez pięć lat patrzeć na czerwone napoje. Teraz po dziesięciu latach jest już lepiej. Rzeczywiście organizm wie, że nudności nie biorą się z jedzenia. Z tego niestety dla mnie, wówczas wychodził taki wniosek, że obojętnie co się stanie i tak będzie nudno i wymiotnie, bez względu na to czy zjem pizze czy cukierki, albo śledzia.