Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

infekcje przy leczeniu chemioterapią

Autor: małgo • 19.05.2004 11:06 • 6 odpowiedzi

małgo

19.05.2004 11:06

Odpowiedz

Przedwczoraj rozpoczełam I cykl ABVD jeden dzien sensacji żółądkowych po czym wszystko było dobrze niestety dzis obudziłam sie z przeziebieniem jestem ogolnie rozbita mam katar czuje sie fatalnie. Trochę sie wystraszyłam czy infekcje w trakcie leczenia chemioterapią sa niebezpieczne?Pozdrawiam!

pablo61

19.05.2004 11:41

Odpowiedz

2004-05-19 13:06... małgo napisał(a):

Przedwczoraj rozpoczełam I cykl ABVD jeden dzien sensacji żółądkowych po czym wszystko było dobrze niestety dzis obudziłam sie z przeziebieniem jestem ogolnie rozbita mam katar czuje sie fatalnie. Trochę sie wystraszyłam czy infekcje w trakcie leczenia chemioterapią sa niebezpieczne?Pozdrawiam!

Z mojego doswiadczenia wynika ze sa tak samo grozne jak u nie bioracego chemii delikwenta z ta mala roznica ze chemia uposledza naturalna odpornosc i trzeba bardzo uwazac, radze zglosic sie do lekarza prowadzacego jeli jest goraczka, moga byc potrzebne antybiotyki .. Ja jestem trzeci miesiac po chemi i ciagle cos lapie nie przechodzi jak dawniej po kilku dniach tylko sie ciagnie...ech juz tak jest....

pozatym jesli nie wyleczysz tego do nastepnego wlewu, nie dostaniesz chemi...

Joaśka Ż.

20.05.2004 08:32

Odpowiedz

2004-05-19 13:06... małgo napisał(a):

Przedwczoraj rozpoczełam I cykl ABVD jeden dzien sensacji żółądkowych po czym wszystko było dobrze niestety dzis obudziłam sie z przeziebieniem jestem ogolnie rozbita mam katar czuje sie fatalnie. Trochę sie wystraszyłam czy infekcje w trakcie leczenia chemioterapią sa niebezpieczne?Pozdrawiam!

Jestem mamą ziarniaka. Na infekcje trzeba bardzo uważać. Mamy za sobą sepsę obrzydliwą, która zaczęła się tylko niewielką gorączką. Nasi lekarze uczulili nas na takie objawy. Kazali w trakcie leczenia chemioterapią mierzyć codziennie temperaturkę, oglądać jamę ustną (grzybki). Jak się szybko złapie przyczynę zakażenia - łatwo leczyć. Życzę powodzenia i jednocześnie umiaru w obserwacjach :) Wszelkie katarki i chrypki truliśmy zawsze ohydnym biseptolem.

małgo

20.05.2004 09:01

Odpowiedz

2004-05-20 10:32... Joaśka Ż. napisał(a):

2004-05-19 13:06... małgo napisał(a):

Przedwczoraj rozpoczełam I cykl ABVD jeden dzien sensacji żółądkowych po czym wszystko było dobrze niestety dzis obudziłam sie z przeziebieniem jestem ogolnie rozbita mam katar czuje sie fatalnie. Trochę sie wystraszyłam czy infekcje w trakcie leczenia chemioterapią sa niebezpieczne?Pozdrawiam!

Jestem mamą ziarniaka. Na infekcje trzeba bardzo uważać. Mamy za sobą sepsę obrzydliwą, która zaczęła się tylko niewielką gorączką. Nasi lekarze uczulili nas na takie objawy. Kazali w trakcie leczenia chemioterapią mierzyć codziennie temperaturkę, oglądać jamę ustną (grzybki). Jak się szybko złapie przyczynę zakażenia - łatwo leczyć. Życzę powodzenia i jednocześnie umiaru w obserwacjach :) Wszelkie katarki i chrypki truliśmy zawsze ohydnym biseptolem.

Joasiu a jak wygladają objawy grzybicy ????Wiesz cos o tym?

ewan

21.05.2004 11:26

Odpowiedz

Nie mogłam przyjmowac żadnych leków działających antygrzybicznie w trakcie leczenia. pomógł mi bardzo sok z cytryn (wyciskałam z 4-5 cytryn i piłam 2-3 razy dziennie . Leki zwiększały dolegliwości żołądkowe. Uważaj na podróże samochodem z klimatyzacją!!! Odchorowałam taką 2 tygodnie. Pozdrawiam Ewa

Joaśka Ż.

24.05.2004 07:27

Odpowiedz

2004-05-20 11:01... małgo napisał(a):

2004-05-20 10:32... Joaśka Ż. napisał(a):

2004-05-19 13:06... małgo napisał(a):

Przedwczoraj rozpoczełam I cykl ABVD jeden dzien sensacji żółądkowych po czym wszystko było dobrze niestety dzis obudziłam sie z przeziebieniem jestem ogolnie rozbita mam katar czuje sie fatalnie. Trochę sie wystraszyłam czy infekcje w trakcie leczenia chemioterapią sa niebezpieczne?Pozdrawiam!

Jestem mamą ziarniaka. Na infekcje trzeba bardzo uważać. Mamy za sobą sepsę obrzydliwą, która zaczęła się tylko niewielką gorączką. Nasi lekarze uczulili nas na takie objawy. Kazali w trakcie leczenia chemioterapią mierzyć codziennie temperaturkę, oglądać jamę ustną (grzybki). Jak się szybko złapie przyczynę zakażenia - łatwo leczyć. Życzę powodzenia i jednocześnie umiaru w obserwacjach :) Wszelkie katarki i chrypki truliśmy zawsze ohydnym biseptolem.

Joasiu a jak wygladają objawy grzybicy ????Wiesz cos o tym?

Pewnie, że wiem :) Przede wszystkim skóra w jamie ustnej. Pokryta takim białawym nalotem. Nieregularnym. Wewnętrzna strona warg, język też. Zapach nieciekawy. Nasi lekarze od razu podawali leki przeciwgrzybiczne, żeby nie dopuścić do zagrzybienia przewodu pokarmowego. Na skórze twarzy i tułowia też - takie okrągławe czerwonawe kółka, przypominające wysypkę alergiczną.

georgina

17.06.2004 14:47

Odpowiedz
układ pokarmowy i tak jest zagrzybiony, nawet jeśli nie ma książkowych objawów.po prostu dochodzi do zniszczenia flory bakteryjnej, którą trzeba (dla swojego dobrego samopoczucia)odbudować.wzmaga sie też niszcycielska działalność gronkowca, Candidy albicans, Hlicobactera pyliorii i Lambii.jeśli w trakcie chemii pacjent nie odbudowuje i nie wzmacnia układu immunologicznego to wtedy łapie się infekcje, na co lekarze reagują antybiotykiem, rzecz jasna. no i w tym momencie pacjent jest wyjałowiony i bezbronny.niestety, w Polsce nadal nie zwraca się uwagi na kluczową w leczeniu nowotworów kwestię wzmacniania naturalnej odporności pacjenta.
życzmy więc sobie zdrówka!