Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

powiększone węzły chłonne

Autor: Kinga • 19.12.2011 14:28 • 30 odpowiedzi

Kinga

19.12.2011 14:28

Odpowiedz
Witam!
Od ponad roku mam powiększone węzły chłonne szyi oraz pod pachami. Miałam dziś robione usg węzłów z wynikiem:
"Na szyi w okolicach podżuchwowych obustronnie widoczne są hypoechogeniczne owalne węzły do 24x6 mm po lewej stronie i do 19x7 mm po prawej, bez cech patologicznego unaczynienia. Przynaczyniowo i pod mięśniami MOS dość liczne także owalne węzły do 15x6 mm. W obrębie ślinianek przyusznych wezły własne do 7 mm. W dołach nadobojczykowych nie znaleziono powiększonych węzłów chłonnych. W dołach pachowych węzły chłonne nieliczne, z zatokami, wielkości do 18 mm."
Obecnych wyników krwi jeszcze nie mam. Ale ok. miesiąc temu miałam robione badania krwi. Miałam podwyższone żelazo 34,11 mikromol/l (norma 6,6-26), Podwyższone MONO# 0,93 X10^3/mikrol (norma do 0,8), obniżone NEUT% 43,5% (norma 45-70) oraz LYMPH% na górnej granicy, OB po 1h 9mm. Miałam również robione badanie na toksoplazmozę i nie mam jej. Nie wiem czy powinnam się tym martwić. Czy coś takiego może występować bez poważniejszej przyczyny?
Z góry dziękuję za odpowiedź!

Aga71

19.12.2011 18:42

Odpowiedz

O 15:28, dnia 2011-12-19 Kinga napisał(-a):

Witam!

Od ponad roku mam powiększone węzły chłonne szyi oraz pod pachami. Miałam dziś robione usg węzłów z wynikiem:

"Na szyi w okolicach podżuchwowych obustronnie widoczne są hypoechogeniczne owalne węzły do 24x6 mm po lewej stronie i do 19x7 mm po prawej, bez cech patologicznego unaczynienia. Przynaczyniowo i pod mięśniami MOS dość liczne także owalne węzły do 15x6 mm. W obrębie ślinianek przyusznych wezły własne do 7 mm. W dołach nadobojczykowych nie znaleziono powiększonych węzłów chłonnych. W dołach pachowych węzły chłonne nieliczne, z zatokami, wielkości do 18 mm."

Obecnych wyników krwi jeszcze nie mam. Ale ok. miesiąc temu miałam robione badania krwi. Miałam podwyższone żelazo 34,11 mikromol/l (norma 6,6-26), Podwyższone MONO# 0,93 X10^3/mikrol (norma do 0,8), obniżone NEUT% 43,5% (norma 45-70) oraz LYMPH% na górnej granicy, OB po 1h 9mm. Miałam również robione badanie na toksoplazmozę i nie mam jej. Nie wiem czy powinnam się tym martwić. Czy coś takiego może występować bez poważniejszej przyczyny?

Z góry dziękuję za odpowiedź!

Hypoechogeniczne węzły chłonne ogólnie rzecz biorąc oznaczają, że w badaniu USG wychodzą "na ciemno".

Mogą występować takowe w ziarnicy złośliwej, jak również przy wielu innych poważniejszych i mniej poważnych chorobach tj. przy zwykłych infekcjach: problemy z zębami, alergie itd itp.

Na podstawie badania USG nie da się jednoznacznie stwierdzić czy dany węzeł jest zły bo jest zajęty przez proces nowotworowy, czy też jest po prostu odczynowy. Aby mieć stuprocentową pewność należy taki węzeł wyciąć i go obejrzeć w całości.

Niepokój powinny budzić pakiety niebolących i powiększonych od dłuższego czasu węzłów chłonnych.

Morfologię możesz powtórzyć i pokazać lekarzowi wynik z usg węzłów- niech się wypowie;-)

Kinga

19.12.2011 19:14

Odpowiedz

więc moje nie bolały mnie nigdy...

ana

19.12.2011 19:29

Odpowiedz

mnie moje tez nie bolą i niestety tworzą pakiety... ;(

Kinga

19.12.2011 19:54

Odpowiedz

O 20:29, dnia 2011-12-19 ana napisał(-a):

mnie moje tez nie bolą i niestety tworzą pakiety... ;(

Pakiety? jak to wygląda?

Asowa

19.12.2011 20:52

Odpowiedz

O 20:54, dnia 2011-12-19 Kinga napisał(-a):

O 20:29, dnia 2011-12-19 ana napisał(-a):

mnie moje tez nie bolą i niestety tworzą pakiety... ;(

Pakiety? jak to wygląda?

Pakiety to połączone ze sobą węzły chłonne, na USG je widać i radiolog zaznacza to w opisie.

Kinga

02.01.2012 22:01

Odpowiedz

O 15:28, dnia 2011-12-19 Kinga napisał(-a):

Witam!

Od ponad roku mam powiększone węzły chłonne szyi oraz pod pachami. Miałam dziś robione usg węzłów z wynikiem:

"Na szyi w okolicach podżuchwowych obustronnie widoczne są hypoechogeniczne owalne węzły do 24x6 mm po lewej stronie i do 19x7 mm po prawej, bez cech patologicznego unaczynienia. Przynaczyniowo i pod mięśniami MOS dość liczne także owalne węzły do 15x6 mm. W obrębie ślinianek przyusznych wezły własne do 7 mm. W dołach nadobojczykowych nie znaleziono powiększonych węzłów chłonnych. W dołach pachowych węzły chłonne nieliczne, z zatokami, wielkości do 18 mm."

Obecnych wyników krwi jeszcze nie mam. Ale ok. miesiąc temu miałam robione badania krwi. Miałam podwyższone żelazo 34,11 mikromol/l (norma 6,6-26), Podwyższone MONO# 0,93 X10^3/mikrol (norma do 0,8), obniżone NEUT% 43,5% (norma 45-70) oraz LYMPH% na górnej granicy, OB po 1h 9mm. Miałam również robione badanie na toksoplazmozę i nie mam jej. Nie wiem czy powinnam się tym martwić. Czy coś takiego może występować bez poważniejszej przyczyny?

Z góry dziękuję za odpowiedź!

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że mam ciągle podwyższoną temperaturę. Pomiary wynoszą pomiędzy 37 a 38 stopni bez żadnych oznak choćby przeziębienia. To może mieć związek z tymi węzłami?

Aga71

03.01.2012 08:30

Odpowiedz

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że mam ciągle podwyższoną temperaturę. Pomiary wynoszą pomiędzy 37 a 38 stopni bez żadnych oznak choćby przeziębienia. To może mieć związek z tymi węzłami?

Może...

Kinga

08.01.2012 12:49

Odpowiedz

O 09:30, dnia 2012-01-03 Aga71 napisał(-a):

Od jakiegoś czasu zauważyłam, że mam ciągle podwyższoną temperaturę. Pomiary wynoszą pomiędzy 37 a 38 stopni bez żadnych oznak choćby przeziębienia. To może mieć związek z tymi węzłami?

Może...

Na pierwszej wizycie pani hematolog, pytała mnie właśnie czy nie mam przypadkiem podwyższonej temperatury, bez namysłu odpowiedziałam, że nie. Dopiero jakieś dwa, trzy tygodnie temu zaczęłam mierzyć ją codziennie. Następną wizytę mam dopiero za dwa miesiące i nie wiem czy czekać, czy zapisać się do niej wcześniej? Czy ta temperatura ma jakieś większe znaczenie...?

Janek

08.01.2012 14:04

Odpowiedz

Tak temperatura ma duże znaczenie, mnie nie spadała przez prawie 4 m-ce, to jedna z oznak tak było przynajmniej u mnie, oby Cię to nie spotkało, pozdrawiam

Kinga

08.01.2012 14:57

Odpowiedz

O 15:04, dnia 2012-01-08 Janek napisał(-a):

Tak temperatura ma duże znaczenie, mnie nie spadała przez prawie 4 m-ce, to jedna z oznak tak było przynajmniej u mnie, oby Cię to nie spotkało, pozdrawiam

Dziękuję! A jak wysoką miałeś tą temperaturę?

Janek

08.01.2012 16:02

Odpowiedz

U mnie bywało różnie od 37,2 nawet do 38,9 to tak przychodziło falami, pod koniec czyli przed chemią jakieś 2 m-ce przyszły zlewy , muszę Ci zaznaczyć że ja wznowę miałem po 23 latach, teraz jestem po 6 cyklach ABVD + radio j. brzusznej na razie ok. CT mam pod koniec stycznia, pozdrawiam

Tilia

09.01.2012 11:23

Odpowiedz

O 17:02, dnia 2012-01-08 Janek napisał(-a):

U mnie bywało różnie od 37,2 nawet do 38,9 to tak przychodziło falami, pod koniec czyli przed chemią jakieś 2 m-ce przyszły zlewy , muszę Ci zaznaczyć że ja wznowę miałem po 23 latach, teraz jestem po 6 cyklach ABVD + radio j. brzusznej na razie ok. CT mam pod koniec stycznia, pozdrawiam

A ja nie miałam nawet stanu podgorączkowego. Tylko nocne poty, swędzenie, kaszel, zmęczenie, ból węzłów po alkoholu (wystarczył łyk wina) i ból w klatce piersiowej.

Kinga

09.01.2012 13:17

Odpowiedz

O 12:23, dnia 2012-01-09 Tilia napisał(-a):

O 17:02, dnia 2012-01-08 Janek napisał(-a):

U mnie bywało różnie od 37,2 nawet do 38,9 to tak przychodziło falami, pod koniec czyli przed chemią jakieś 2 m-ce przyszły zlewy , muszę Ci zaznaczyć że ja wznowę miałem po 23 latach, teraz jestem po 6 cyklach ABVD + radio j. brzusznej na razie ok. CT mam pod koniec stycznia, pozdrawiam

A ja nie miałam nawet stanu podgorączkowego. Tylko nocne poty, swędzenie, kaszel, zmęczenie, ból węzłów po alkoholu (wystarczył łyk wina) i ból w klatce piersiowej.

A skóra mocno Cię swędziała?

Kinga

09.01.2012 13:19

Odpowiedz

O 17:02, dnia 2012-01-08 Janek napisał(-a):

U mnie bywało różnie od 37,2 nawet do 38,9 to tak przychodziło falami, pod koniec czyli przed chemią jakieś 2 m-ce przyszły zlewy , muszę Ci zaznaczyć że ja wznowę miałem po 23 latach, teraz jestem po 6 cyklach ABVD + radio j. brzusznej na razie ok. CT mam pod koniec stycznia, pozdrawiam

Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze u Ciebie Janku! :) Mam nadzieję, że nic mi złego się nie dzieje, a ja jestem po prostu przewrażliwiona. Pozdrawiam:)!

Kinga

18.01.2012 13:19

Odpowiedz

Właśnie odebrałam wyniki badania EBV. Przeciwciała w kl. IgG 139 U/ml (wynik ujemny<20 dodatni=>20) oraz przeciwciała IgM 41,20 U/ml (wynik ujemny <20, wynik wątpliwy do 20-40, wynik dodatni =>40). To znaczy, że choruję na mononukleozę(obydwa wyniki dodatnie) i to na nią mogę zrzucić winę za powiększone węzły i gorączkę?

Asowa

18.01.2012 13:35

Odpowiedz

O 14:19, dnia 2012-01-18 Kinga napisał(-a):

Właśnie odebrałam wyniki badania EBV. Przeciwciała w kl. IgG 139 U/ml (wynik ujemny<20 dodatni=>20) oraz przeciwciała IgM 41,20 U/ml (wynik ujemny <20, wynik wątpliwy do 20-40, wynik dodatni =>40). To znaczy, że choruję na mononukleozę(obydwa wyniki dodatnie) i to na nią mogę zrzucić winę za powiększone węzły i gorączkę?

Jak najbardziej....

Kinga

19.01.2012 20:22

Odpowiedz

Jak najbardziej....

:) to bardzo się cieszę, że w końcu znalazł się powód :) troszkę zaniepokoiło mnie zdanie, które przeczytałam na wikipedii poszukując informacji na temat właśnie mononukleozy (chciałam się czegoś więcej dowiedzieć na jej temat, ponieważ wizytę u hematologa mam dopiero w przyszłym miesiącu) -"Uważa się, że EBV ma potencjał onkogenny i może mieć związek z ziarnicą złośliwą". To może być prawda, czy tylko jakieś niezbyt prawdziwe informację wrzucone do internetu... Czy ktoś z Was miał jakieś powiązanie z tym wirusem?

Nessa

19.01.2012 22:23

Odpowiedz

O 21:22, dnia 2012-01-19 Kinga napisał(-a):

Jak najbardziej....

:) to bardzo się cieszę, że w końcu znalazł się powód :) troszkę zaniepokoiło mnie zdanie, które przeczytałam na wikipedii poszukując informacji na temat właśnie mononukleozy (chciałam się czegoś więcej dowiedzieć na jej temat, ponieważ wizytę u hematologa mam dopiero w przyszłym miesiącu) -"Uważa się, że EBV ma potencjał onkogenny i może mieć związek z ziarnicą złośliwą". To może być prawda, czy tylko jakieś niezbyt prawdziwe informację wrzucone do internetu... Czy ktoś z Was miał jakieś powiązanie z tym wirusem?

no niestety ten wirus nie ma dobrej opinii, ale założę się że musi wystąpić jeszcze parę innych czynników, żeby do kupy dało to ziarnicę. Więc trzeba dbać o siebie :) Ja miałam mononukleozę. Gdzieś czytałam, że w 50% komórek Reed-Sternberga można znaleźć ebv, więc jest jeszcze drugie 50%. O ile czegoś nie namieszałam

Gizmo

20.01.2012 07:24

Odpowiedz

Znam wiele ludzi, którzy przeszli mononukleozę a na ziarnicę nie zachorowali. Nie ma co panikować:)