Janek
07.12.2011 08:58
no właśnie te punkciki są najważniejsze,pozdrawiam
Autor: anetka_945 • 29.11.2011 19:00 • 30 odpowiedzi
Janek
07.12.2011 08:58
Nessa
07.12.2011 12:32
O 09:58, dnia 2011-12-07 Janek napisał(-a):
no właśnie te punkciki są najważniejsze,pozdrawiam
mnie wytatuowali malutką kropeczkę, jakoś sobie chyba poradzą z markerem :)
Gizmo
07.12.2011 12:54
Pudruj alantanem, nie zejdą, albo przynajmniej mniejsza szansa, że zejdą:)
anetka_945
10.12.2011 11:29
mnie wytatuowali malutką kropeczkę, jakoś sobie chyba poradzą z markerem :)
I tylko w miejscu tej kropeczki byłaś naświetlana? ;)
anetka_945
10.12.2011 11:51
jeszcze jedno pytanko mnie nurtuje...a mianowicie skutki uboczne - spodziewać się takowych?
Gizmo
10.12.2011 19:39
te kropeczki mają pomóc w odpowiednim ułożeniu Cię pod aparatem (by wiązki padały w odpowiednie miejsce). Oczywiście terapia jest celowana, choć należy liczyć się z tym, że tkanki wokół mogą ucierpieć:) (u mnie ucierpiało płuco w 3 segmencie, mimo że miałam naświetlany 1/2segment). Ze skutkami różnie bywa. Ja jak pisałam takowych nie miałam, ale może to też kwestia nastawienia była, bo cały czas byłam zdania, że nic gorszego niż chemia mnie nie spotka (wymiotowałam podczas wlewów strasznie). Pod koniec radio byłam lekko zmęczona (lekko tzn normalnie funkcjonowałam, tylko troszkę bardziej senna byłam), a po skończonych naświetlaniach spotkał mnie kaszel, który zgodnie z tym co mówili był skutkiem naświetlania śródpiersia i rzeczywiście minął po jakiś 2 tyg. Nastaw się dobrze i nie zamęczaj oczu czytaniem opinii w necie, bo wiesz jak to może podziałać:) samonakręcanie się w naszej chorobie to dość częsta sprawa. Poza tym pamiętaj, że masz (z tego co pamiętam) tylko 10 naświetlań. będzie dobrze:)
Nessa
10.12.2011 19:46
O 12:29, dnia 2011-12-10 anetka_945 napisał(-a):
mnie wytatuowali malutką kropeczkę, jakoś sobie chyba poradzą z markerem :)
I tylko w miejscu tej kropeczki byłaś naświetlana? ;)
nie, to chyba im pomagało wyznaczyć coś tam na mnie :)
anetka_945
10.12.2011 20:17
Gizmo
11.12.2011 19:36
Przygotuj się w takim razie na odpoczynek, relaksik i nic więcej:) zabierz książki, dobrą muzykę i korzystaj przed powrotem do pracy:) Pozdrawiam
anetka_945
12.12.2011 15:01
O 11:17, dnia 2011-11-30 CzarnaMamba napisał(-a):
Anetko..30.06 skonczyłam leczenie 8Abvd - 2 miesiące po tym miałam Peta-Remisja, potem we wrześniu rezonans magnetyczny by to dalej potwierdzić i skończyło się na tym że nie będzie radioterapii bo nie ma co naświetlać bo przed wykryciem choroby były minimalne rozmiary czy jakoś tak :-/Kochana Moja prowadząca non stopa do dziś wysyła mnie na kontrole do Ginekologa,Dermatologa,Okulisty,Laryngologa,Endokrynologa co 4 tyg kontrola z wynikami krwi -ob i crp po pól roku czyli w styczniu chcę mnie wysłać na Peta bo tomografu mówi nie opłaca się robić:]Pozdrawiam wszystkich!!
CzarnaMambo :)
Wyjściowo miałaś IVB, podali Ci 8xABVD i obyło się bez radioterapii? Hm....dziwne że przy tym stopniu choroby tak się sprawa potoczyła....
CzarnaMamba
12.12.2011 18:56
Anetka- wiele osób tu wyszło z 8abvd przy 4b ja mam w PEcie III/IVB stopień ponieważ miałam zajęte kręgi(świeciły) się lekarze mówią że albo miałam od początku zajęte przez Zz albo w trakcie chemii:-)Nie mialam Radioterapii ponieważ miałam minimalne wymiary przed chorobą -byłam 7 razy w Poznaniu na konsultacji i w innym ośrodku stanęło na tym że nie będzie radioterapii ..a Ty co miałaś zajęte że 4 stopień?Pozdrawiam