Hej odświeżam stary topic , bo dalej walczę z tymi węzłami . Dodatkowo czuje malutki węzełęk w dolnej części szyi praktycznie koło mięśnia skośnego nad obojczykiem . Żeby lepiej Wam to zobrazować wrzuciłem poglądową fotkę .
Węzeł jest zaznaczony niebieską kropką . Na oko ma ok.7mm jest ruchomy dość twardy i czasem go odczuwam (bardzo delikatnie pobolewa).
Reasumująć :
Węzły podżuchwowe kilka nie w pakiecie do 2cm - Odczynowe
Węzeł z lewej strony szyi ok 1.5 cm
Węzeł ???nadoboczyjkowy ?? ok. 7mm
Oba ruchome ten na szyi miękki raczej nie boli , ten nadobojczukiem twardszy pobolewa.
Zrobiłem OB CRP Morfologię z rozmazem ręcznym , wszystkie wyniki wręcz książkowe , OB 5 (n12) CRP 1.89 (n5) .
USG robiłem w listopadzie , wtedy jeszce ten na szyi był bardzo mały że nie uwzględniono go w opisie teraz jest większy jutro pojade na kolejny usg chyba...
Najbardziej niepokoi mnie fakt że ten na szyi mam już 5 miesięcy ten nadobojczykiem ok.3msc. Lekarz rodzinny uważa że przy takich wynikach krwi OB/ CRP nie ma żadnych przesłanek żeby działo sie coś niedobrego .
Dodatkowo mam często stany podgorączkowe , z reguły 36.9 - 37.2 .
Miałem również robione RTG klatki piersiowej - tam zupełnie czysto.
Poradzcie czy powinienem udać się do onkologa dla pewności czy raczej przesadzam .
Dziękuje za pomoc i pozdrawiam serdecznie
Aha tutaj ta fotka poglądowa .