Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Powiększone węzły , swędzenie pod pachami ....

Autor: l4ska • 28.11.2011 23:05 • 51 odpowiedzi

_cuscus_

27.03.2012 20:40

Odpowiedz

O 19:46, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 10:59, dnia 2012-03-27 _ja_ napisał(-a):

O 10:34, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Ogólniew związku z tym że wszystkie moje badania są książkowe , węzły są ruchome , miękkie , nie są bardzo powiększone

-szyjny 11mm x 3mm z lewej strony

-nadobojczykowy 6mm x 3mm z prawej (ale nie jest on w dole nadobojczykowym tylko praktycznie bardzo nisko na szyi)

Praktycznie wszyscy lekarze u których byłem stwierdzili że nie budzą one podejrzeń onkologicznych . Z własnej inicjatywy udałem się do onkologa (klinika św.Damiana w Krakowie ) i tutaj też spotkałem się z opinią że węzły nie budzą niepokoju . Mimo wszystko zaproszono mnie za mesiąc do kontroli żeby wykonać usg pod okiem radiologa który specjalizuje się w usg w przypadku podejrzeń onkologicznych.

Ate podzuchwowe, o ktorych wspominasz na poczatku postu?? Jak z nimi??

Podżuchwowe zniknęły tzn są niepowiększone . RTG zatok wykazało jakiś mały stan zapalny w obrębie zatoki nosowej , mam skierwoanie na tomograf . Laryngolog tez moje węzły zaliczył do pozapalnych . Dzisiaj mnie podczas dnia tak "ćmił"ten na szyi , nie bolał przy dotyku ale odczuwałem taki promieniujący bół z miejsca gdzie go mam (oczywiscie nie bolało bardzo ale czułem to ewidentnie.)

Mam malutki ale za to bardzo gęsty katar z śladami krwi stąd to skierowanie na tomograf ale niestety terminy w krakowie nie są zbyt fajne więc ciągle czekam .

Czyli rozumiem ze tylko te szyjne i ten niby obojczykowy Ci zostały.

l4ska

27.03.2012 20:43

Odpowiedz

O 22:40, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 19:46, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 10:59, dnia 2012-03-27 _ja_ napisał(-a):

O 10:34, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Ogólniew związku z tym że wszystkie moje badania są książkowe , węzły są ruchome , miękkie , nie są bardzo powiększone

-szyjny 11mm x 3mm z lewej strony

-nadobojczykowy 6mm x 3mm z prawej (ale nie jest on w dole nadobojczykowym tylko praktycznie bardzo nisko na szyi)

Praktycznie wszyscy lekarze u których byłem stwierdzili że nie budzą one podejrzeń onkologicznych . Z własnej inicjatywy udałem się do onkologa (klinika św.Damiana w Krakowie ) i tutaj też spotkałem się z opinią że węzły nie budzą niepokoju . Mimo wszystko zaproszono mnie za mesiąc do kontroli żeby wykonać usg pod okiem radiologa który specjalizuje się w usg w przypadku podejrzeń onkologicznych.

Ate podzuchwowe, o ktorych wspominasz na poczatku postu?? Jak z nimi??

Podżuchwowe zniknęły tzn są niepowiększone . RTG zatok wykazało jakiś mały stan zapalny w obrębie zatoki nosowej , mam skierwoanie na tomograf . Laryngolog tez moje węzły zaliczył do pozapalnych . Dzisiaj mnie podczas dnia tak "ćmił"ten na szyi , nie bolał przy dotyku ale odczuwałem taki promieniujący bół z miejsca gdzie go mam (oczywiscie nie bolało bardzo ale czułem to ewidentnie.)

Mam malutki ale za to bardzo gęsty katar z śladami krwi stąd to skierowanie na tomograf ale niestety terminy w krakowie nie są zbyt fajne więc ciągle czekam .

Czyli rozumiem ze tylko te szyjne i ten niby obojczykowy Ci zostały.

Tak .... ale ten obojczykowy z medycznego punktu widzenia nie jest powiększony .... 6mm x 3mm to nie jest powiększony węzeł ale ja go wybadałem w trakcie moich paranoidalnych poszukiwań węzłów :D

_cuscus_

27.03.2012 20:45

Odpowiedz

O 22:43, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 22:40, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 19:46, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 10:59, dnia 2012-03-27 _ja_ napisał(-a):

O 10:34, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Ogólniew związku z tym że wszystkie moje badania są książkowe , węzły są ruchome , miękkie , nie są bardzo powiększone

-szyjny 11mm x 3mm z lewej strony

-nadobojczykowy 6mm x 3mm z prawej (ale nie jest on w dole nadobojczykowym tylko praktycznie bardzo nisko na szyi)

Praktycznie wszyscy lekarze u których byłem stwierdzili że nie budzą one podejrzeń onkologicznych . Z własnej inicjatywy udałem się do onkologa (klinika św.Damiana w Krakowie ) i tutaj też spotkałem się z opinią że węzły nie budzą niepokoju . Mimo wszystko zaproszono mnie za mesiąc do kontroli żeby wykonać usg pod okiem radiologa który specjalizuje się w usg w przypadku podejrzeń onkologicznych.

Ate podzuchwowe, o ktorych wspominasz na poczatku postu?? Jak z nimi??

Podżuchwowe zniknęły tzn są niepowiększone . RTG zatok wykazało jakiś mały stan zapalny w obrębie zatoki nosowej , mam skierwoanie na tomograf . Laryngolog tez moje węzły zaliczył do pozapalnych . Dzisiaj mnie podczas dnia tak "ćmił"ten na szyi , nie bolał przy dotyku ale odczuwałem taki promieniujący bół z miejsca gdzie go mam (oczywiscie nie bolało bardzo ale czułem to ewidentnie.)

Mam malutki ale za to bardzo gęsty katar z śladami krwi stąd to skierowanie na tomograf ale niestety terminy w krakowie nie są zbyt fajne więc ciągle czekam .

Czyli rozumiem ze tylko te szyjne i ten niby obojczykowy Ci zostały.

Tak .... ale ten obojczykowy z medycznego punktu widzenia nie jest powiększony .... 6mm x 3mm to nie jest powiększony węzeł ale ja go wybadałem w trakcie moich paranoidalnych poszukiwań węzłów :D

Niepowiekszony zdaniem tej onkolog rozumiem??

l4ska

27.03.2012 20:53

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 22:43, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 22:40, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 19:46, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 10:59, dnia 2012-03-27 _ja_ napisał(-a):

O 10:34, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Ogólniew związku z tym że wszystkie moje badania są książkowe , węzły są ruchome , miękkie , nie są bardzo powiększone

-szyjny 11mm x 3mm z lewej strony

-nadobojczykowy 6mm x 3mm z prawej (ale nie jest on w dole nadobojczykowym tylko praktycznie bardzo nisko na szyi)

Praktycznie wszyscy lekarze u których byłem stwierdzili że nie budzą one podejrzeń onkologicznych . Z własnej inicjatywy udałem się do onkologa (klinika św.Damiana w Krakowie ) i tutaj też spotkałem się z opinią że węzły nie budzą niepokoju . Mimo wszystko zaproszono mnie za mesiąc do kontroli żeby wykonać usg pod okiem radiologa który specjalizuje się w usg w przypadku podejrzeń onkologicznych.

Ate podzuchwowe, o ktorych wspominasz na poczatku postu?? Jak z nimi??

Podżuchwowe zniknęły tzn są niepowiększone . RTG zatok wykazało jakiś mały stan zapalny w obrębie zatoki nosowej , mam skierwoanie na tomograf . Laryngolog tez moje węzły zaliczył do pozapalnych . Dzisiaj mnie podczas dnia tak "ćmił"ten na szyi , nie bolał przy dotyku ale odczuwałem taki promieniujący bół z miejsca gdzie go mam (oczywiscie nie bolało bardzo ale czułem to ewidentnie.)

Mam malutki ale za to bardzo gęsty katar z śladami krwi stąd to skierowanie na tomograf ale niestety terminy w krakowie nie są zbyt fajne więc ciągle czekam .

Czyli rozumiem ze tylko te szyjne i ten niby obojczykowy Ci zostały.

Tak .... ale ten obojczykowy z medycznego punktu widzenia nie jest powiększony .... 6mm x 3mm to nie jest powiększony węzeł ale ja go wybadałem w trakcie moich paranoidalnych poszukiwań węzłów :D

Niepowiekszony zdaniem tej onkolog rozumiem??

Zdaniem chyba każdego opracowania o węzłach chłonnych jakie czytałem . Nie wiem może się mylę ale tak troche sarkazmem zalatują twoje posty...

l4ska

27.03.2012 20:58

Odpowiedz

O 22:53, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 22:45, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 22:43, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 22:40, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 19:46, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 10:59, dnia 2012-03-27 _ja_ napisał(-a):

O 10:34, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Ogólniew związku z tym że wszystkie moje badania są książkowe , węzły są ruchome , miękkie , nie są bardzo powiększone

-szyjny 11mm x 3mm z lewej strony

-nadobojczykowy 6mm x 3mm z prawej (ale nie jest on w dole nadobojczykowym tylko praktycznie bardzo nisko na szyi)

Praktycznie wszyscy lekarze u których byłem stwierdzili że nie budzą one podejrzeń onkologicznych . Z własnej inicjatywy udałem się do onkologa (klinika św.Damiana w Krakowie ) i tutaj też spotkałem się z opinią że węzły nie budzą niepokoju . Mimo wszystko zaproszono mnie za mesiąc do kontroli żeby wykonać usg pod okiem radiologa który specjalizuje się w usg w przypadku podejrzeń onkologicznych.

Ate podzuchwowe, o ktorych wspominasz na poczatku postu?? Jak z nimi??

Podżuchwowe zniknęły tzn są niepowiększone . RTG zatok wykazało jakiś mały stan zapalny w obrębie zatoki nosowej , mam skierwoanie na tomograf . Laryngolog tez moje węzły zaliczył do pozapalnych . Dzisiaj mnie podczas dnia tak "ćmił"ten na szyi , nie bolał przy dotyku ale odczuwałem taki promieniujący bół z miejsca gdzie go mam (oczywiscie nie bolało bardzo ale czułem to ewidentnie.)

Mam malutki ale za to bardzo gęsty katar z śladami krwi stąd to skierowanie na tomograf ale niestety terminy w krakowie nie są zbyt fajne więc ciągle czekam .

Czyli rozumiem ze tylko te szyjne i ten niby obojczykowy Ci zostały.

Tak .... ale ten obojczykowy z medycznego punktu widzenia nie jest powiększony .... 6mm x 3mm to nie jest powiększony węzeł ale ja go wybadałem w trakcie moich paranoidalnych poszukiwań węzłów :D

Niepowiekszony zdaniem tej onkolog rozumiem??

Zdaniem chyba każdego opracowania o węzłach chłonnych jakie czytałem . Nie wiem może się mylę ale tak troche sarkazmem zalatują twoje posty...

Ogólnie inaczej co proponujesz mi teraz zrobić bo sam nie wiem nie chciałbym miec sobie coś do zarzucenia , ale nie chce też popaść w hipochondrie i wyszukiwać na siłę....

_cuscus_

27.03.2012 21:00

Odpowiedz

O 22:53, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 22:45, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 22:43, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 22:40, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 19:46, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 10:59, dnia 2012-03-27 _ja_ napisał(-a):

O 10:34, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Ogólniew związku z tym że wszystkie moje badania są książkowe , węzły są ruchome , miękkie , nie są bardzo powiększone

-szyjny 11mm x 3mm z lewej strony

-nadobojczykowy 6mm x 3mm z prawej (ale nie jest on w dole nadobojczykowym tylko praktycznie bardzo nisko na szyi)

Praktycznie wszyscy lekarze u których byłem stwierdzili że nie budzą one podejrzeń onkologicznych . Z własnej inicjatywy udałem się do onkologa (klinika św.Damiana w Krakowie ) i tutaj też spotkałem się z opinią że węzły nie budzą niepokoju . Mimo wszystko zaproszono mnie za mesiąc do kontroli żeby wykonać usg pod okiem radiologa który specjalizuje się w usg w przypadku podejrzeń onkologicznych.

Ate podzuchwowe, o ktorych wspominasz na poczatku postu?? Jak z nimi??

Podżuchwowe zniknęły tzn są niepowiększone . RTG zatok wykazało jakiś mały stan zapalny w obrębie zatoki nosowej , mam skierwoanie na tomograf . Laryngolog tez moje węzły zaliczył do pozapalnych . Dzisiaj mnie podczas dnia tak "ćmił"ten na szyi , nie bolał przy dotyku ale odczuwałem taki promieniujący bół z miejsca gdzie go mam (oczywiscie nie bolało bardzo ale czułem to ewidentnie.)

Mam malutki ale za to bardzo gęsty katar z śladami krwi stąd to skierowanie na tomograf ale niestety terminy w krakowie nie są zbyt fajne więc ciągle czekam .

Czyli rozumiem ze tylko te szyjne i ten niby obojczykowy Ci zostały.

Tak .... ale ten obojczykowy z medycznego punktu widzenia nie jest powiększony .... 6mm x 3mm to nie jest powiększony węzeł ale ja go wybadałem w trakcie moich paranoidalnych poszukiwań węzłów :D

Niepowiekszony zdaniem tej onkolog rozumiem??

Zdaniem chyba każdego opracowania o węzłach chłonnych jakie czytałem . Nie wiem może się mylę ale tak troche sarkazmem zalatują twoje posty...

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

l4ska

27.03.2012 21:06

Odpowiedz

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

No i teraz narzuca się pytanie czy 6mm x 3mm to jest powiększony węzeł chłonny.

Sam nie wiem co robić najbardziej to bym chciał żeby mi ten węzeł wycieli i wszystko by się wyjaśniło.... Ale to chyba nie da się załatwić na zasadzie bo ja CHCE i już! ;)

_cuscus_

27.03.2012 21:08

Odpowiedz

O 23:06, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

No i teraz narzuca się pytanie czy 6mm x 3mm to jest powiększony węzeł chłonny.

Sam nie wiem co robić najbardziej to bym chciał żeby mi ten węzeł wycieli i wszystko by się wyjaśniło.... Ale to chyba nie da się załatwić na zasadzie bo ja CHCE i już! ;)

A o nim wyrazil Ci sie jakis specjalista? Z tego co mi sie udalo dowiedziec i doczytac to wezly w wiekszosci sa niewyczuwalne i male

l4ska

27.03.2012 21:15

Odpowiedz

O 23:08, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 23:06, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

No i teraz narzuca się pytanie czy 6mm x 3mm to jest powiększony węzeł chłonny.

Sam nie wiem co robić najbardziej to bym chciał żeby mi ten węzeł wycieli i wszystko by się wyjaśniło.... Ale to chyba nie da się załatwić na zasadzie bo ja CHCE i już! ;)

A o nim wyrazil Ci sie jakis specjalista? Z tego co mi sie udalo dowiedziec i doczytac to wezly w wiekszosci sa niewyczuwalne i male.

No żaden z lekarzy u których byłem powtarzał: " Pana węzły są niepodejrzane . Itd. "

No nic chyba jeszcze ten miesiąc wytrzmymam i przy następnej wizycie 23 kwietnia będe się starał wymęczyć chociaż tą biopsje cienkoigłową.

_cuscus_

27.03.2012 21:17

Odpowiedz

O 23:15, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

O 23:08, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 23:06, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

No i teraz narzuca się pytanie czy 6mm x 3mm to jest powiększony węzeł chłonny.

Sam nie wiem co robić najbardziej to bym chciał żeby mi ten węzeł wycieli i wszystko by się wyjaśniło.... Ale to chyba nie da się załatwić na zasadzie bo ja CHCE i już! ;)

A o nim wyrazil Ci sie jakis specjalista? Z tego co mi sie udalo dowiedziec i doczytac to wezly w wiekszosci sa niewyczuwalne i male.

No żaden z lekarzy u których byłem powtarzał: " Pana węzły są niepodejrzane . Itd. "

No nic chyba jeszcze ten miesiąc wytrzmymam i przy następnej wizycie 23 kwietnia będe się starał wymęczyć chociaż tą biopsje cienkoigłową.

Powiem Ci tak. Skoro oni tak twierdza to nie ma co podwazac ich kompetencji. A ta biopsja to podobno slabo wiarygodna

_ja_

28.03.2012 08:46

Odpowiedz

O 23:08, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 23:06, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

No i teraz narzuca się pytanie czy 6mm x 3mm to jest powiększony węzeł chłonny.

Sam nie wiem co robić najbardziej to bym chciał żeby mi ten węzeł wycieli i wszystko by się wyjaśniło.... Ale to chyba nie da się załatwić na zasadzie bo ja CHCE i już! ;)

A o nim wyrazil Ci sie jakis specjalista? Z tego co mi sie udalo dowiedziec i doczytac to wezly w wiekszosci sa niewyczuwalne i male

A robili Ci USG tego nadobojczykowego? Jaki opis był tego wezła? Jaką miał echogenicznosc?

l4ska

29.03.2012 11:43

Odpowiedz

O 10:46, dnia 2012-03-28 _ja_ napisał(-a):

O 23:08, dnia 2012-03-27 _cuscus_ napisał(-a):

O 23:06, dnia 2012-03-27 L4ska napisał(-a):

Bynajmiej. Po prostu w wiekszosci artykółw info o powiekszonych wezlach nadobojczyowych daje do zrozumienia ze cos jest nie tak

No i teraz narzuca się pytanie czy 6mm x 3mm to jest powiększony węzeł chłonny.

Sam nie wiem co robić najbardziej to bym chciał żeby mi ten węzeł wycieli i wszystko by się wyjaśniło.... Ale to chyba nie da się załatwić na zasadzie bo ja CHCE i już! ;)

A o nim wyrazil Ci sie jakis specjalista? Z tego co mi sie udalo dowiedziec i doczytac to wezly w wiekszosci sa niewyczuwalne i male

A robili Ci USG tego nadobojczykowego? Jaki opis był tego wezła? Jaką miał echogenicznosc?

"węzeł odczynowy o normalnej strukturze"