Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: Niepokojące objawy czy paranoja?
Komentujesz wpis użytkownika
Dominika
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 17:00, dnia 2011-11-14 Dominika napisał(-a): > Podepnę się pod wątek kolegi, żeby nie zaśmiecać forum. Zaczęło się od dziwnej infekcji po przyjeździe z wakacji w Chorwacji. Gorączka, potworny ból gardła, ale bez czopów na migdałach i dziwny kaszel z przezroczystą flegmą - nie nadążałam z chusteczkami. W nocy dosłownie pływałam w pościeli od potu. Dostałam antybiotyk, niby przeszło. Kaszel już w lżejszej formie utrzymywał się jeszcze 2 tygodnie. Wróciłam do pracy, ale męczyłam się dość mocno, stany podgorączkowe się utrzymywały. 20 dni po antybiotyku zrobiłam rtg i usg jamy brzusznej, oba czyste. Dodatkowo morfologia i tu zonk. Niby wszystkie wyniki ok oprócz fibrynogenu 7,74 przy normie do 4 i OB 20 po godz i 46 po 2 godz. W ostatni czwartek znów zachorowałam, intensywność choroby mniejsza niż poprzednio, ale powiększył mi się węzeł na szyi. Przy dotykaniu nie boli, ale przy przełykaniu, ruchach głowy czuję takie jakby opuchnięcie. śmieszne jest to, że jak robiłam jego usg jakieś 2 tyg wcześniej lekarka mi powiedziała, że jest ok, że węzeł ma ok. 1 cm, ale mam to olać, bo norma jest do 1,2 cm. Od początku mojego chorowania mam nocne poty. Po wpisaniu swoich objawów, wątpliwych wyników w pierwszym rzędzie pojawiło się to forum. Wiem, wiem że w ziarnicy węzły nie bolą, ale historia Binki (węzeł bolał) jest podobna do mojej..przestraszyłam się.
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź