Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Niepokojące objawy czy paranoja?

Autor: Mateusz • 13.11.2011 14:55 • 19 odpowiedzi

Mateusz

13.11.2011 14:55

Odpowiedz
Witam wszystkich czytelników tematu,
Od kilku tygodni, nasilają się objawy, które sprowadziły mnie na tą stronę. Mianowicie:
- Zmiany skórne pod pachami (ciemne plamy w okolicach pachwin)
- Powiększone węzły chłonne. Powodujące ból przy przełykaniu, ból przy dotyku, nasilający się po wypiciu alkoholu
- Spadek wagi (około 8-10 kg w ciągu 2 miesięcy) przy niezmienionym trybie życia
- Pocenie się w nocy, które pojawia się sporadycznie od około roku. Raz na miesiąc, czasem na tydzień - bardzo obfite, nie mające podłoża w stanach chorobowych.
- Od 2 miesięcy dość intensywne bóle w okolicach kości ogonowej (zdjęcia rentgenowskie nie wykazały zmian patologicznych w tym obszarze).

Jutro planuję wizytę u lekarza, czy mogę wykonać przed wizytą na własną rękę badania, które mogą ułatwić rozpoznanie ewentualnego stanu chorobowego przez lekarza? Morfologia, ob, etc?

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.
Pozdrawiam.
Mateusz.

Aga71

13.11.2011 15:44

Odpowiedz

O 15:55, dnia 2011-11-13 Mateusz napisał(-a):

Witam wszystkich czytelników tematu,

Od kilku tygodni, nasilają się objawy, które sprowadziły mnie na tą stronę. Mianowicie:

- Zmiany skórne pod pachami (ciemne plamy w okolicach pachwin)

- Powiększone węzły chłonne. Powodujące ból przy przełykaniu, ból przy dotyku, nasilający się po wypiciu alkoholu

- Spadek wagi (około 8-10 kg w ciągu 2 miesięcy) przy niezmienionym trybie życia

- Pocenie się w nocy, które pojawia się sporadycznie od około roku. Raz na miesiąc, czasem na tydzień - bardzo obfite, nie mające podłoża w stanach chorobowych.

- Od 2 miesięcy dość intensywne bóle w okolicach kości ogonowej (zdjęcia rentgenowskie nie wykazały zmian patologicznych w tym obszarze).

Jutro planuję wizytę u lekarza, czy mogę wykonać przed wizytą na własną rękę badania, które mogą ułatwić rozpoznanie ewentualnego stanu chorobowego przez lekarza? Morfologia, ob, etc?

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.

Pozdrawiam.

Mateusz.

Morfologię zawsze możesz zrobić, ale należy pamiętać, że na jej podstawie lekarz na pewno nie postawi jednoznacznej diagnozy. Może natomiast zlecić ci usg węzłów, rtg klatki lub tk klatki i jamy brzusznej. Nie ma sensu robienie badań za własne pieniądze...

Asowa

13.11.2011 17:40

Odpowiedz

Morfologię zawsze możesz zrobić, ale należy pamiętać, że na jej podstawie lekarz na pewno nie postawi jednoznacznej diagnozy. Może natomiast zlecić ci usg węzłów, rtg klatki lub tk klatki i jamy brzusznej. Nie ma sensu robienie badań za własne pieniądze...

Podpisuję się pod mądrymi słowami;)

baldi

13.11.2011 21:20

Odpowiedz

O 15:55, dnia 2011-11-13 Mateusz napisał(-a):

czy mogę wykonać przed wizytą na własną rękę badania, które mogą ułatwić rozpoznanie ewentualnego stanu chorobowego przez lekarza? Morfologia, ob, etc?

nie ułatwiaj lekarzowi zadania :-)

Dominika

14.11.2011 17:00

Odpowiedz

Podepnę się pod wątek kolegi, żeby nie zaśmiecać forum. Zaczęło się od dziwnej infekcji po przyjeździe z wakacji w Chorwacji. Gorączka, potworny ból gardła, ale bez czopów na migdałach i dziwny kaszel z przezroczystą flegmą - nie nadążałam z chusteczkami. W nocy dosłownie pływałam w pościeli od potu. Dostałam antybiotyk, niby przeszło. Kaszel już w lżejszej formie utrzymywał się jeszcze 2 tygodnie. Wróciłam do pracy, ale męczyłam się dość mocno, stany podgorączkowe się utrzymywały. 20 dni po antybiotyku zrobiłam rtg i usg jamy brzusznej, oba czyste. Dodatkowo morfologia i tu zonk. Niby wszystkie wyniki ok oprócz fibrynogenu 7,74 przy normie do 4 i OB 20 po godz i 46 po 2 godz. W ostatni czwartek znów zachorowałam, intensywność choroby mniejsza niż poprzednio, ale powiększył mi się węzeł na szyi. Przy dotykaniu nie boli, ale przy przełykaniu, ruchach głowy czuję takie jakby opuchnięcie. śmieszne jest to, że jak robiłam jego usg jakieś 2 tyg wcześniej lekarka mi powiedziała, że jest ok, że węzeł ma ok. 1 cm, ale mam to olać, bo norma jest do 1,2 cm. Od początku mojego chorowania mam nocne poty. Po wpisaniu swoich objawów, wątpliwych wyników w pierwszym rzędzie pojawiło się to forum. Wiem, wiem że w ziarnicy węzły nie bolą, ale historia Binki (węzeł bolał) jest podobna do mojej..przestraszyłam się.

Aga71

14.11.2011 17:21

Odpowiedz

O 18:00, dnia 2011-11-14 Dominika napisał(-a):

Podepnę się pod wątek kolegi, żeby nie zaśmiecać forum. Zaczęło się od dziwnej infekcji po przyjeździe z wakacji w Chorwacji. Gorączka, potworny ból gardła, ale bez czopów na migdałach i dziwny kaszel z przezroczystą flegmą - nie nadążałam z chusteczkami. W nocy dosłownie pływałam w pościeli od potu. Dostałam antybiotyk, niby przeszło. Kaszel już w lżejszej formie utrzymywał się jeszcze 2 tygodnie. Wróciłam do pracy, ale męczyłam się dość mocno, stany podgorączkowe się utrzymywały. 20 dni po antybiotyku zrobiłam rtg i usg jamy brzusznej, oba czyste. Dodatkowo morfologia i tu zonk. Niby wszystkie wyniki ok oprócz fibrynogenu 7,74 przy normie do 4 i OB 20 po godz i 46 po 2 godz. W ostatni czwartek znów zachorowałam, intensywność choroby mniejsza niż poprzednio, ale powiększył mi się węzeł na szyi. Przy dotykaniu nie boli, ale przy przełykaniu, ruchach głowy czuję takie jakby opuchnięcie. śmieszne jest to, że jak robiłam jego usg jakieś 2 tyg wcześniej lekarka mi powiedziała, że jest ok, że węzeł ma ok. 1 cm, ale mam to olać, bo norma jest do 1,2 cm. Od początku mojego chorowania mam nocne poty. Po wpisaniu swoich objawów, wątpliwych wyników w pierwszym rzędzie pojawiło się to forum. Wiem, wiem że w ziarnicy węzły nie bolą, ale historia Binki (węzeł bolał) jest podobna do mojej..przestraszyłam się.

zrób więc jeszcze raz usg tego węzła...

Dominika

14.11.2011 18:06

Odpowiedz

Dziękuję Pani, na pewno zrobię usg węzła raz jeszcze. Poczekam aż ta infekcja trochę ze mnie zejdzie.

Dominika

23.11.2011 08:48

Odpowiedz
Witam ponownie,

Może nie w temacie, ale byłam ze swoimi dolegliwościami u hematologa. Pani mnie "obmacała" i stwierdziła, że narazie bez paniki. Zasugerowała zrobienie testów na przeciwciała EBV VCA-IgM i VCA-IgG. Oto wyniki: IgM - 60,5 U/ml, IgG - 105 U/ml. Czy nie orientujecie się, czy te wyniki można traktować już jako pewne zakażenie tym wirusem? Laboratorium niestety nie podało norm. Poty nocne nadal występują - równiutko o 2 w nocy budzę się mokra.

Nessa

23.11.2011 13:41

Odpowiedz

coś tam poszperałam w necie i wygląda na to, że na bank zakażenie ebv. Nie wiem co się robi w takim wypadku, może kuracja heviranem? to okropny wirus jest, mam wrażenie że bagatelizowany. Niestety swoje badania gdzieś zapodziałam, bo pomijając ziarnicę na mononukleozę chorowałam.

mikee80

23.11.2011 14:20

Odpowiedz

mi kiedyś w diagnostyce powiedzieli jak sie pytalem czy są jakies markery na ziarnice to kazali zrobic test na ebv bo ponoc często to ze sobą współuczestniczy. wiec jakies usg wezła mozna zrobić dla spokoju.

Dominika

23.11.2011 14:47

Odpowiedz

Dziękuję za odpowiedzi. Również szukałam w necie, ale nigdzie nie mogłam znaleźć odniesienia do odpowiednich poziomów przeciwciał. Gdzieś przed oczami przewinął mi się wykres, ale jak na złość nie mogę go odszukać.

Gizmo

23.11.2011 18:47

Odpowiedz

Ja jestem na czasie, bo właśnie w żłobku u mojej Córci panowała mononukleoza. W wynikach napisane, że jeśli przeciwciała Igm są poniżej 10 a Igg poniżej 20 (te same jednostki co u Ciebie), to wynik jest ujemny. Ty wykraczasz poza te normy więc według norm na moich wynikach masz je dodatnie co potwierdza świeże zakażenie wirusem i wskazuje na mononukleoze. W przypadku mononukleozy powinny być podwyższone leukocyty, monocyty i często enzymy wątrobowe.

Gizmo

23.11.2011 18:52

Odpowiedz

Aha, i mononukleozy się nie leczy, ona przechodzi sama. Heviranu nie podają a tym bardziej antybiotyku. Czy nie miałaś wysypki podczas brania antybiotyku przypadkiem???

mikee80

23.11.2011 19:43

Odpowiedz

ale ona podala chyba wyniki na ebv a nie mono wiec ma ebv dodatnie.

Nessa

23.11.2011 20:37

Odpowiedz

O 20:43, dnia 2011-11-23 mikee80 napisał(-a):

ale ona podala chyba wyniki na ebv a nie mono wiec ma ebv dodatnie.

ebv to wirus Epsteina Barr odpowiedzialny między innymi za mononukleozę

Dominika

23.11.2011 21:45

Odpowiedz
Witam,

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Rzeczywiście, podczas brania antybiotyku dostałam pokrzywki. Teraz patrząc po podanych przez Was normach jestem pewna, że to mononukleoza. Krew badałam późno po objawach, leukocyty były wysokie, ale w normie. Limfocyty w górnej granicy, ale po kolejnym miesiącu spadły. Niestety jak już wspomniałam, przyplątała się kolejna infekcja (bakteryjna, więc skoczyły neutrocyty), co chyba jest zrozumiałe, skoro EBV obniża odporność. Doczytałam, że EBV predysponuje do chłoniaków, co mnie paraliżuje, ale chyba po prostu odtąd będę musiała być bardziej czujna i częściej się badać. Życzę Wam wszystkim dużo siły i zdrowia. Za całego serca jeszcze raz dziękuję.

Gizmo

23.11.2011 22:57

Odpowiedz

Jak dostałaś pokrzywkę po antybiotyku, to możesz z dużym prawdopodobieństwem mniemać, że to jednak tylko mononukleoza:)

Nessa

24.11.2011 08:42

Odpowiedz

O 22:45, dnia 2011-11-23 Dominika napisał(-a):

Doczytałam, że EBV predysponuje do chłoniaków, co mnie paraliżuje

nie paraliżuj się, pomyśl ile osób na to chorowało, a żadnego chłoniaka nie miało :) pozdrawiam!

Gizmo

24.11.2011 08:44

Odpowiedz

Dokładnie!!! Nie ma co panikować na zapas. Jak nic się nie dzieje, to ciesz się życiem:) równie dobrze tyle osób ginie w wypadkach samochodowych, że nie powinniśmy wychodzić z domów:) pozdrowionka

Dominika

24.11.2011 09:43

Odpowiedz

O 09:44, dnia 2011-11-24 Gizmo napisał(-a):

Dokładnie!!! Nie ma co panikować na zapas. Jak nic się nie dzieje, to ciesz się życiem:) równie dobrze tyle osób ginie w wypadkach samochodowych, że nie powinniśmy wychodzić z domów:) pozdrowionka

Święta racja Drogie Panie. Muszę jakoś zmienić swój sposób bycia, bo "uwielbiam" uprawiać czarnowidztwo. Pozdrawiam serdecznie!