Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

KTO SIĘ LECZYŁ W KRAKOWIE

Autor: titek7@o2.pl • 02.11.2011 13:28 • 24 odpowiedzi

titek7@o2.pl

02.11.2011 13:28

Odpowiedz

witajcie,przezywam straszny dramat,jestem wsciekła...od kwietnia lecze sie w katowicach,efekty są średnie,do tej pory ufałam lekarzom natomiast coś mnienaszło aby pewne wątpliowsci skonsultowac w innej klinice i tam powiedzeili mi ze od poczatku leczenia jestem zle prowadzona,mam zle dobrana chemie itd.Teraz jestem w rozterce czy zostac w katowicach czy przeniesc sie natychmiast do krakowa-jest szansa.Kto z was sie leczył w Krakowie??Jakie opinie macie plizzzz...pilmne

Aga71

02.11.2011 13:56

Odpowiedz

O 14:28, dnia 2011-11-02 titek7@o2.pl napisał(-a):

witajcie,przezywam straszny dramat,jestem wsciekła...od kwietnia lecze sie w katowicach,efekty są średnie,do tej pory ufałam lekarzom natomiast coś mnienaszło aby pewne wątpliowsci skonsultowac w innej klinice i tam powiedzeili mi ze od poczatku leczenia jestem zle prowadzona,mam zle dobrana chemie itd.Teraz jestem w rozterce czy zostac w katowicach czy przeniesc sie natychmiast do krakowa-jest szansa.Kto z was sie leczył w Krakowie??Jakie opinie macie plizzzz...pilmne

Ja leczyłam się w Katowicach, po 1,5 miesiąca po zakończonym leczeniu wznowa/niedoleczenie...potem kolejna niestety zła chemia i...konsultacja- wnioski takie jak u Ciebie, złe leczenie. Też miałam możliwość konsultacji ...prof. H. jednoznacznie stwierdził- złe leczenie, zła chemia. Skorzystałam z Krakowa- ale w Szpitalu Uniwersyteckim na Kopernika. Polecam z całego serca. Kompetentni lekarze.

Reasumując od lutego 2010 r:

-6 Abvd, wznowa 4 beacopp guz w środpiersiu 5cm/6cm/3cm plus kupę drobiazgów i naciek 3cm na płucach-tego dorobiłam się w Katowicach do kwietnia tego roku

-od kwietnia w Krakowie 2 eshap, mobilizacja komórek, przeszczep w czerwcu!!!!!!-czyli 2 miesiące leczenia!!!!!

- od sierpnia SGN35 w chwili obecnej PET czysty!!!!!!!!!!

Moja rada- bierz Kraków!!!, z tego co wiem klinika będzie w remoncie od listopada do 10 grudnia więc działaj.

W razie pytań służę:-)

titek7

02.11.2011 16:06

Odpowiedz

bardzo,ale to bardzo CI dziekuje..jutro jade do Krakowa na konsultacje ;-)))mi w trakcie beacoppu juz wyskoczyl nastepny wezel,od poczatku miałam wrażenie że coś jest nie tak...żle dobrana chemia...z całego serca Aguś dziekuje i działam ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

O 14:56, dnia 2011-11-02 Aga71 napisał(-a):

O 14:28, dnia 2011-11-02 titek7@o2.pl napisał(-a):

witajcie,przezywam straszny dramat,jestem wsciekła...od kwietnia lecze sie w katowicach,efekty są średnie,do tej pory ufałam lekarzom natomiast coś mnienaszło aby pewne wątpliowsci skonsultowac w innej klinice i tam powiedzeili mi ze od poczatku leczenia jestem zle prowadzona,mam zle dobrana chemie itd.Teraz jestem w rozterce czy zostac w katowicach czy przeniesc sie natychmiast do krakowa-jest szansa.Kto z was sie leczył w Krakowie??Jakie opinie macie plizzzz...pilmne

Ja leczyłam się w Katowicach, po 1,5 miesiąca po zakończonym leczeniu wznowa/niedoleczenie...potem kolejna niestety zła chemia i...konsultacja- wnioski takie jak u Ciebie, złe leczenie. Też miałam możliwość konsultacji ...prof. H. jednoznacznie stwierdził- złe leczenie, zła chemia. Skorzystałam z Krakowa- ale w Szpitalu Uniwersyteckim na Kopernika. Polecam z całego serca. Kompetentni lekarze.

Reasumując od lutego 2010 r:

-6 Abvd, wznowa 4 beacopp guz w środpiersiu 5cm/6cm/3cm plus kupę drobiazgów i naciek 3cm na płucach-tego dorobiłam się w Katowicach do kwietnia tego roku

-od kwietnia w Krakowie 2 eshap, mobilizacja komórek, przeszczep w czerwcu!!!!!!-czyli 2 miesiące leczenia!!!!!

- od sierpnia SGN35 w chwili obecnej PET czysty!!!!!!!!!!

Moja rada- bierz Kraków!!!, z tego co wiem klinika będzie w remoncie od listopada do 10 grudnia więc działaj.

W razie pytań służę:-)

Aga71

02.11.2011 16:18

Odpowiedz

O 17:06, dnia 2011-11-02 titek7 napisał(-a):

bardzo,ale to bardzo CI dziekuje..jutro jade do Krakowa na konsultacje ;-)))mi w trakcie beacoppu juz wyskoczyl nastepny wezel,od poczatku miałam wrażenie że coś jest nie tak...żle dobrana chemia...z całego serca Aguś dziekuje i działam ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Trzymam kciuki, pisz jakie efekty konsultacji:-)

Będzie dobrze, ale decyzje i tak musisz podjąć sama...

titek7

02.11.2011 16:22

Odpowiedz
Agus czy możeszmi jeszcze napisać jak wygladał ten ESHAP?BOJE SIE JUZ TERAZ WSZYTSKIEGO,pierwszemiało byc tylko ABVD, potem tylko BEACOPP,TERAZ PRZEŁOM ZE ZLE LECZENIE,PO RPOSTU RECE OPADAJĄ ;-((((( AI CZY PO TYM ESHAPIE MIAŁS JESZCZE RADIO???
AHA ,JA TEZ OCZYWSICIE DO KOPERNIKA ;-)))

Aga71

02.11.2011 16:53

Odpowiedz

O 17:22, dnia 2011-11-02 titek7 napisał(-a):

Agus czy możeszmi jeszcze napisać jak wygladał ten ESHAP?BOJE SIE JUZ TERAZ WSZYTSKIEGO,pierwszemiało byc tylko ABVD, potem tylko BEACOPP,TERAZ PRZEŁOM ZE ZLE LECZENIE,PO RPOSTU RECE OPADAJĄ ;-((((( AI CZY PO TYM ESHAPIE MIAŁS JESZCZE RADIO???

AHA ,JA TEZ OCZYWSICIE DO KOPERNIKA ;-)))

eshap, niezła bomba, wlew 96 godzin non stop z wkłuciem centralnym. Daje się przeżyć, najważniejsze, ze daje efekty. Ty i tak szybko wylądowałaś na dobrej drodze...mnie kosztowało to rok, więc głowa do góry:-)

Kopernik to jedyna słuszna opcja:-)

Janek

02.11.2011 19:05

Odpowiedz

Aga71, ja co prawda jestem po chemiach pet nie wykazał cech choroby aktywnej metabolicznie choroby rozrostowej miesiąc temu skończyłem radio j. brzusznej czuję się jeszcze osłabiony szybko się męczę ale do rzeczy czy ja też mógłbym skonsultować się na Kopernika co prawda ja tam jeździłem 25 lat na kontrole pod numer 19 ale później to jakoś podzielili i chodziłem na Śniadeckich 10.Pierwsze leczenie na Śniadeckich 30,później kontrole na Kopernika 19 ,powrót na Śniadecki 10 od nich skierowany na Gancarską z Gancarskiej do szpitala w Suchej Beskidzkie na chemie na końcu wylądowałem w Tarnowie na radio już teraz nie wiem gdzie ja tak naprawdę mam lekarza prowadzącego ,taki jestem skołowany, w dodatku nie mogę się opamiętać po tym leczeniu,myślę że mógłbym napisać książkę na ten temat o traktowaniu nas pacjentów o leczeni itp., pozdrawiam

beata79

02.11.2011 21:37

Odpowiedz

O 17:22, dnia 2011-11-02 titek7 napisał(-a):

Agus czy możeszmi jeszcze napisać jak wygladał ten ESHAP?BOJE SIE JUZ TERAZ WSZYTSKIEGO,pierwszemiało byc tylko ABVD, potem tylko BEACOPP,TERAZ PRZEŁOM ZE ZLE LECZENIE,PO RPOSTU RECE OPADAJĄ ;-((((( AI CZY PO TYM ESHAPIE MIAŁS JESZCZE RADIO???

AHA ,JA TEZ OCZYWSICIE DO KOPERNIKA ;-)))

Titek7 masz gg? Też jestem aktualnie w trakcie konsultacji w Krakowie.

Aga71

03.11.2011 07:30

Odpowiedz

O 20:05, dnia 2011-11-02 Janek napisał(-a):

Aga71, ja co prawda jestem po chemiach pet nie wykazał cech choroby aktywnej metabolicznie choroby rozrostowej miesiąc temu skończyłem radio j. brzusznej czuję się jeszcze osłabiony szybko się męczę ale do rzeczy czy ja też mógłbym skonsultować się na Kopernika co prawda ja tam jeździłem 25 lat na kontrole pod numer 19 ale później to jakoś podzielili i chodziłem na Śniadeckich 10.Pierwsze leczenie na Śniadeckich 30,później kontrole na Kopernika 19 ,powrót na Śniadecki 10 od nich skierowany na Gancarską z Gancarskiej do szpitala w Suchej Beskidzkie na chemie na końcu wylądowałem w Tarnowie na radio już teraz nie wiem gdzie ja tak naprawdę mam lekarza prowadzącego ,taki jestem skołowany, w dodatku nie mogę się opamiętać po tym leczeniu,myślę że mógłbym napisać książkę na ten temat o traktowaniu nas pacjentów o leczeni itp., pozdrawiam

Uważam, że mógłbyś się skonsultować na Kopernika, ale w Twoim przypadku...tak wnoszę, na razie wygląda na to, że jesteś "zdrowy". Nie będę się wypowiadała na temat innych ośrodków leczenia w Krakowie, ale słyszałam różne "cuda". Jeśli chcesz namiary na lekarza służę, ale chyba już kiedyś pisałam ci na maila namiary na niego- w ten sposób możesz uzyskać u niego konsultacje.

Janek

03.11.2011 07:33

Odpowiedz

Aga71, dzięki masz rację a za namiary na lekarza jeszcze raz dziękuję,pozdrawiam

titek7

03.11.2011 09:25

Odpowiedz

nie mam słonca,ale pisz na maila titek7@o2.pl

titek7

03.11.2011 09:27

Odpowiedz

nie mam słońce,ale pisz na maila titek7@o2.pl

luki

04.11.2011 20:31

Odpowiedz

O 10:27, dnia 2011-11-03 titek7 napisał(-a):

nie mam słońce,ale pisz na maila titek7@o2.pl

Ja sie dowiedzialem nie dawno ze zżera mnie chłoniak. i od poniedziałku zaczynam leczenie na garncarskiej w Krakowie.

Janek

05.11.2011 07:58

Odpowiedz

luki,z tym zżeraniem nie przesadzaj, co tam u Ciebie wykryto jak byś mógł to podziel się z nami, może coś nasza "rodzinka" poradzi ja z tego skorzystałem i nie żałuję, pozdrawiam

luki

05.11.2011 09:51

Odpowiedz

O 08:58, dnia 2011-11-05 Janek napisał(-a):

luki,z tym zżeraniem nie przesadzaj, co tam u Ciebie wykryto jak byś mógł to podziel się z nami, może coś nasza "rodzinka" poradzi ja z tego skorzystałem i nie żałuję, pozdrawiam

Wykryto u mnie rozlanego chłoniaka z dużych limfocytów B z jakims bcl dodatnim. Mam 10 cm guza w śródpiersiu któy jest widoczny nawet z zewnątrz w postaci wypuklenia klatki piersiowej. Podobno mam tylko przerzuty gdzieś w okolicach pachwin. Leczenie zaczynam w poniedzialek nie wiedząc co mi podadzą i jak wygląda dalsze leczenie. :(

baldi

05.11.2011 19:27

Odpowiedz

O 10:51, dnia 2011-11-05 luki napisał(-a):

Wykryto u mnie rozlanego chłoniaka z dużych limfocytów B z jakims bcl dodatnim. Mam 10 cm guza w śródpiersiu któy jest widoczny nawet z zewnątrz w postaci wypuklenia klatki piersiowej. Podobno mam tylko przerzuty gdzieś w okolicach pachwin. Leczenie zaczynam w poniedzialek nie wiedząc co mi podadzą i jak wygląda dalsze leczenie. :(

dzielny badz!

beata79

07.10.2012 10:27

Odpowiedz
Właśnie odkryłam straszną rzecz...
Z autorka tego postu pisałam wielokrotnie w sprawie leczenia, później poznałyśmy sie osobiście podczas mojego pobytu w szpitalu. Ja miałam przeszczep, ona leżąc na łóżku obok ( oddzielała nas szklana szyba ) była przygotowywana do przeszczepu kolejną chemią. Pamiętam, że jej organizm nie bardzo reagował na leczenie i wciąz nie mogło dojśc do przeszczepu. Po wyjściu ze szpitala wielokrotnie pisałysmy do siebie e-maile...i nagle kontakt się urwał. W ostatnim e-mailu pisała, że będzie naświetlana, bo najprawdopodobniej guz w śródpiersiu powoduje ucisk i ma problemy z wydolnością i oddechem. Wciąz czekała na przeszczep...
Nie dało mi to spokoju, że nagle przestała do mnie pisać. Zaczęłam "grzebać" w necie ... i znalazłam...na stronie jej parafii... intencje mszalne za zmarłą Magdę...
Boże dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe...? Była taka młoda, zawsze uśmiechnięta...miała malutka córeczkę... Nie moge przestac o niej mysleć... [*]

Aga71

07.10.2012 13:31

Odpowiedz

O 12:27, dnia 2012-10-07 Beata79 napisał(-a):

Nie dało mi to spokoju, że nagle przestała do mnie pisać. Zaczęłam "grzebać" w necie ... i znalazłam...na stronie jej parafii... intencje mszalne za zmarłą Magdę...

Boże dlaczego to życie jest takie niesprawiedliwe...? Była taka młoda, zawsze uśmiechnięta...miała malutka córeczkę... Nie moge przestac o niej mysleć... [*]

Cholerna niesprawiedliwość[*]....

Janek

07.10.2012 13:47

Odpowiedz

Ja pomilczę [*]

mama

07.10.2012 17:30

Odpowiedz

Droga Beatko Jestem mama Magdzi o ktorej piszesz.Moja kochana Corka zmarla 2 czwrwca w Krakowie Tak bardzo walczyla z choroba dla malej coreczki ktora teraz w pazdzierniku miala 4 te urodziny niestety bez MAMY JUZ. Trudno nam pogodzic sie z tym faktem.