dzidka
03.07.2004 20:52
2004-06-28 11:19... małgo napisał(a):
2004-06-27 23:15... Dzidka napisał(a):
2004-05-13 21:41... małgo napisał(a):
.A pozatym mam totalną rakofobię i ciągle cos sobie wynajduję, własnie znalazłam u siebie jakąs zmiane na głowie i znow sie nakręcam...
Pozdrawiam! Droga Małgo! Mój lekarz nazywa to kancerofobią, tak więc jak melduję się u niego, to od progu mówię; "idzie kancerofobia"! Z każdą zmianą, którą u siebie zauważam idę do niego. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ponieważ każde z nas w szpitalach napatrzyło się na różne odmiany nowotworów, a wyobraźnia pracuje. W szpitalu miałam koleżankę, która miała IIA, rokowania dobre. Jesteśmy w kontakcie. Samopoczucie dobre i autosugestia: jestem już zdrowa! Na ra.