Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Diagnoza po BAC - torbiel boczna szyi???

Autor: misia • 15.08.2011 16:46 • 5 odpowiedzi

misia

15.08.2011 16:46

Odpowiedz
moje problemy zaczęły się ok 1,5 miesiąca temu. wtedy pod żuchwą wyszła mi kulka - duża, na oko 3-4 cm. poszłam do lekarza 1-go kontaktu - zlecił antybiotyk. po kuracji okazało się, że nic się nie zmieniło, więc poszłam do lekarza jeszcze raz - tym razem do innego. on podszedł do sprawy inaczej - zasugerował nowotwór, zlecił morfologię z rozmazem, USG jamy brzusznej, RTG klatki piersiowej. moje wyniki:
RTG - ok, USG jamy brz - ok, morfologia z rozmazem: żeby nie pisać za dużo, raczej w normie (porównując do norm obok), ale: granulocyty pałeczkowate 1% (norma 3-8), eozynocyty 1% (norma 1-5).
OB - 28, CRP - 14,4
USG szyi: tarczyca niepowiększona, o obniżonej echogeniczności, w płacie prawym biegun górny, hipoechogeniczna zmiana ogniskowa o śr 4,5 mm (lekarz stwierdził, że to mały, niegroźny torbielek)
Na szyi po stronie lewej, poniżej kąta żuchwy uwidoczniono normoechogeniczną zmianę ogniskową o wym 45x20 mm - silnie unaczyniona. w jej sąsiedztwie grupa powiększonych węzłów chłonnych.
Po tym badaniu trafiłam do Wielkopolskiego Centrum Onkologii. tam zrobiono mi ponownie USG wynik:
W okolicy podżuchwowej ku tyłowi od tylnego bieguna ślinianki podżuchwowej węzeł chłonny hipoechogeniczny o wymiarach 32x 18 mm. poniżej zmiany węzły chłonne wielkości do ok 10 mm o sonograficznych cechach odczynowych. wskazana PCI.
lekarz, który robił USG powiedział, że to może być chłoniak, chociaż dobrą nowiną jest to, że węzeł zmalał. niesttety okazał się być hipoechogeniczny...
kilka dni później zrobiono mi biopsję cienkoigłową pod kontrolą USG (niestety nie chcieli mi tego guza wyciąć - chociaż na początku tak miało być ze względu na silne unaczynienie).
OTO WYNIK:
komórki nabłonka płaskiego z oznakami dyskariozy i wysięk ropny. obraz cytologiczny może odpowiadać torbieli bocznej szyi w stanie ropnego zapalenia. konieczna kontrola po leczeniu przeciwzapalnym.
Lekarz powiedział, że to wynik najlepszy z możliwych :)zapisał antybiotyk
teraz jestem po antybiotykoterapii (trzeciej już:/), guz na moje oko ma teraz mniej niż 2 cm, ale węzły chłonne obo niego wcale się nie zmieniły. jutro mam kontrolę w przychodni onkologii laryngologicznej.
moje pytanie jest takie: czy mogę ufać tej biopsji? czy przy obecności ropy w tym guzie możliwy jest jeszcze nowotwór?
przyznam, że bardzo się uspokoiłam, bo wcześniej każdy lekarz, który to widział mówił, że to może być chłoniak. moja pani onkolog "prowadząca" mówiła, że nie wygląda to najlepiej - bo guz był bardzo duży.
i jeszze jedno - jak ten guz wyrósł, przez 1 dzień był tkliwy, a wyrósł dosłownie w 1 dzień, przez ok 1-2 tyg miałam temp w okolicach 37 - 37,4
bardzo bardzo bardzo proszę o radę - co o tym myślicie???
i bardzo bardzo bardzo dziękuję z góry!!!

Aga71

15.08.2011 18:24

Odpowiedz

O 18:46, dnia 2011-08-15 misia napisał(-a):

moje problemy zaczęły się ok 1,5 miesiąca temu. wtedy pod żuchwą wyszła mi kulka - duża, na oko 3-4 cm. poszłam do lekarza 1-go kontaktu - zlecił antybiotyk. po kuracji okazało się, że nic się nie zmieniło, więc poszłam do lekarza jeszcze raz - tym razem do innego. on podszedł do sprawy inaczej - zasugerował nowotwór, zlecił morfologię z rozmazem, USG jamy brzusznej, RTG klatki piersiowej. moje wyniki:

RTG - ok, USG jamy brz - ok, morfologia z rozmazem: żeby nie pisać za dużo, raczej w normie (porównując do norm obok), ale: granulocyty pałeczkowate 1% (norma 3-8), eozynocyty 1% (norma 1-5).

OB - 28, CRP - 14,4

USG szyi: tarczyca niepowiększona, o obniżonej echogeniczności, w płacie prawym biegun górny, hipoechogeniczna zmiana ogniskowa o śr 4,5 mm (lekarz stwierdził, że to mały, niegroźny torbielek)

Na szyi po stronie lewej, poniżej kąta żuchwy uwidoczniono normoechogeniczną zmianę ogniskową o wym 45x20 mm - silnie unaczyniona. w jej sąsiedztwie grupa powiększonych węzłów chłonnych.

Po tym badaniu trafiłam do Wielkopolskiego Centrum Onkologii. tam zrobiono mi ponownie USG wynik:

W okolicy podżuchwowej ku tyłowi od tylnego bieguna ślinianki podżuchwowej węzeł chłonny hipoechogeniczny o wymiarach 32x 18 mm. poniżej zmiany węzły chłonne wielkości do ok 10 mm o sonograficznych cechach odczynowych. wskazana PCI.

lekarz, który robił USG powiedział, że to może być chłoniak, chociaż dobrą nowiną jest to, że węzeł zmalał. niesttety okazał się być hipoechogeniczny...

kilka dni później zrobiono mi biopsję cienkoigłową pod kontrolą USG (niestety nie chcieli mi tego guza wyciąć - chociaż na początku tak miało być ze względu na silne unaczynienie).

OTO WYNIK:

komórki nabłonka płaskiego z oznakami dyskariozy i wysięk ropny. obraz cytologiczny może odpowiadać torbieli bocznej szyi w stanie ropnego zapalenia. konieczna kontrola po leczeniu przeciwzapalnym.

Lekarz powiedział, że to wynik najlepszy z możliwych :)zapisał antybiotyk

teraz jestem po antybiotykoterapii (trzeciej już:/), guz na moje oko ma teraz mniej niż 2 cm, ale węzły chłonne obo niego wcale się nie zmieniły. jutro mam kontrolę w przychodni onkologii laryngologicznej.

moje pytanie jest takie: czy mogę ufać tej biopsji? czy przy obecności ropy w tym guzie możliwy jest jeszcze nowotwór?

przyznam, że bardzo się uspokoiłam, bo wcześniej każdy lekarz, który to widział mówił, że to może być chłoniak. moja pani onkolog "prowadząca" mówiła, że nie wygląda to najlepiej - bo guz był bardzo duży.

i jeszze jedno - jak ten guz wyrósł, przez 1 dzień był tkliwy, a wyrósł dosłownie w 1 dzień, przez ok 1-2 tyg miałam temp w okolicach 37 - 37,4

bardzo bardzo bardzo proszę o radę - co o tym myślicie???

i bardzo bardzo bardzo dziękuję z góry!!!

Bardzo chciałabym Ci napisać, że możesz ufać biopsji cienkoigłowej, ale niestety nie mogę tego zrobić. Jestem przykładem złej diagnozy po biopsji cienkoigłowej. Wykazała reaktywne zapalenie węzła...niestety dopiero pobranie węzła w całości dało faktyczny obraz. Leczyłam się na zz 1,5 roku.

Z całego serca życzę Ci, aby diagnoza biopsji się potwierdziła. Bądź jednak czujna. Ja byłam i walczyłam o wiarygodną diagnozę 3 miesiące.

misia

15.08.2011 22:35

Odpowiedz
dużo czytałam o biopsji cienkoigłowej (przede wszystkim na tym forum - za co bardzo dziękuję:)- dlatego też nalegałam na wyciędie węzła;), wiem że ona często daje wynik niejednoznaczny itd, ale nigdy nie czytałam że w tej biopsji znaleziono ropę, dlatego mam nadzieję że to jednak słuszna diagnoza w moim przypadku. boję się, że wycięcie węzła będzie zlecone w odległym terminie bo "to nic groźnego". lekarz, który przekazał mi wynik biopsji stwierdził, że to i tak prędzej czy później trzeba będzie wyciąć:/ oby jak najszybciej...
Aga, z Twojego wpisu wynika, że jesteś już zdrowa:) gratulacje!!! i baaaardzo dziękuję za odpowiedź:)
czy ktoś ma może podobne doświadczenia do moich? nie wiem co o tym myśleć...

Aga71

16.08.2011 06:28

Odpowiedz

Aga, z Twojego wpisu wynika, że jesteś już zdrowa:) gratulacje!!! i baaaardzo dziękuję za odpowiedź:)

czy ktoś ma może podobne doświadczenia do moich? nie wiem co o tym myśleć...

Słowo zdrowa niestety nie pasuje do mnie jeszcze:-). Staram się tak o sobie myśleć, 23 czerwca miała autoprzeszczep, wyniki tk są zadowalające, ale czekam na PET-a,to on rozwieje moje wątpliwości.

Trzymam za Ciebie kciuki.

Pisz co wyszło z Twoich badań.

misia

16.08.2011 14:59

Odpowiedz
Aga, wyniki PET muszą być dobre!na pewno dużo przeszłaś podczas choroby...teraz już na pewno będzie szczęśliwe zakończenie:)trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!
dzisiaj byłam na kontroli - zapisano mnie na wycięcie "tego" dopiero na 3 października (czyli moje obawy były słuszne). lekarz powiedział że węzłami, które się nie zmniejszyły nie mam się przejmować - mogą nie wrócić do swoich rozmiarów już nigdy albo wracać bardzo powoli. generalnie nie mam się martwić i czekać spokojnie na zabieg:) - i tak zamierzam zrobić! ale i tak pójdę ze wszystkimi wynikami (+ nowa morfologia, OB, CRP?) do mojej Pani onkolog żeby to wszystko zebrała i powiedziała co o tym myśli. W CO za każdym razem badał nie inny lekarz i jakoś żaden z nich nie wydawał się tematem szczególnie zainteresowany (wiadomo, dużo pacjentów itd:))
Aga, trzymaj się ;)

Aga71

16.08.2011 16:37

Odpowiedz

O 16:59, dnia 2011-08-16 misia napisał(-a):

Aga, wyniki PET muszą być dobre!na pewno dużo przeszłaś podczas choroby...teraz już na pewno będzie szczęśliwe zakończenie:)trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!

dzisiaj byłam na kontroli - zapisano mnie na wycięcie "tego" dopiero na 3 października (czyli moje obawy były słuszne). lekarz powiedział że węzłami, które się nie zmniejszyły nie mam się przejmować - mogą nie wrócić do swoich rozmiarów już nigdy albo wracać bardzo powoli. generalnie nie mam się martwić i czekać spokojnie na zabieg:) - i tak zamierzam zrobić! ale i tak pójdę ze wszystkimi wynikami (+ nowa morfologia, OB, CRP?) do mojej Pani onkolog żeby to wszystko zebrała i powiedziała co o tym myśli. W CO za każdym razem badał nie inny lekarz i jakoś żaden z nich nie wydawał się tematem szczególnie zainteresowany (wiadomo, dużo pacjentów itd:))

Aga, trzymaj się ;)

Kontroluj morfologię oraz OB i crp. Możesz ewentualnie zrobić sobie takie dodatkowe badanie- LDH.

Będzie dobrze:-). Musi być.