Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Do Gizmo

Autor: CzarnaMamba • 29.07.2011 20:08 • 36 odpowiedzi

Gizmo

17.08.2011 18:40

Odpowiedz

Nie mam pojęcia na jakiej podstawie ktoś Ci tak opisał ten drugi stopień choroby. Pet robiony w trakcie lub zaraz po chemii może fałszować obraz układu kostnego albowiem szpik jest pobudzony po przebytym leczeniu:) i to jest normalne. No ale najważniejsze jest, że osiągnęłaś remisję (i pomyśleć, że ktoś Ci dawał 10% szans hahaha:)jeśli miałaś dużą masę w śródpiersiu przed leczeniem to pewnie w Poznaniu zdecydują się doświetlić. Jeśli nie, to może obejdzie się beż. Bardzo ładnie Ci wszystko zeszło jeśli został tylko jeden węzełek:) Pozdrawiam

CzarnaMamba

17.08.2011 18:51

Odpowiedz

Kochana, nie miałam żadnych guzów w śródpiersiu wszystkie od 9-12mm, jedynie węzeł pachowy lewy22mm ,reszta zeszła do normy szpik miałam pobudzeony w trakcie leczenia a teraz nic nie napisali tylko układ kostny- w stadium remisji metabolicznej plus dodatkowy stopień :-/wszyscy się dziwią że miałam 10-20% szansy na wyleczenie:-)Dziękuje Ci za odpowiedzi.Pozdrawiam..i dam znać co się dowiedziałam za 2-3 tyg w Poznaniu po konsultacji radiologicznej.

CzarnaMamba

30.08.2011 09:32

Odpowiedz

Witam ..Mam czekać teraz za telefonem na konsultacje radio..został mi jeden węzeł pachowy 22mm nieaktywny ale może go jeszcze zasuszą to lekarz ma zadecydować na Garbarach...Mogę czekać nawet do 10 tyg podobno nie ma miejsc i są kolejki..A z tym stopniem mój lekarz prowadzący powiedział że mam się nie sugerować ważne że jest Remisja:/ mam pytanko jak jest na tych Garbarach? i jestem 2 miesiące po chemii 8Abvd i nadal mnie bolą plecy, czasami jestem osłabiona czy to normalne??:( Pozdrawiam..

Gizmo

30.08.2011 11:49

Odpowiedz

Hej, ja nie miałam radio na Garbarach ale myślę, że jest tak jak wszędzie:)procedura jest ta sama, także nie ma się co przejmować:) zgadzam się z lekarzem, że najważniejsze, że jest remisja. Trzeba się cieszyć i żyć dalej a chorobę traktować jak coś co się przydarzyło i tyle:) co do skutków ubocznych leczenia to jest ich dużo, ale w większości mijają. Nie denerwuj się różnymi rzeczami9, które mogą Cię spotkać i od razu się nie denerwuj, że to nawrót:) mnie plecy bolały jakieś 2 miesiące, potem przeszło i teraz czasem też mi się zdarzy sporadyczny ból:) 4 miesiące po leczeniu miałam straszną przeczulicę skóry, która trwała około 3 tygodni ale minęło tak szybko jak przyszło (zresztą jak poczytasz forum dokładnie to zobaczysz, że wielu osobą się to zdarza):) mam jeszcze wiele innych dolegliwości, ale one nie zagrażają życiu więc spokojnie czekam aż miną:) cierpliwości trzeba i tyle:) Pozdrawiam

CzarnaMamba

30.08.2011 18:56

Odpowiedz

Dziękuję Gizmo za odpowiedź, troszkę mnie podniosłaś na duchu..w ogóle to ja się dowiedziałam dziś że Zz miałam również na kościach- w połowie Abvd już były nieaktywne i podobno ten ból na plecach kręgosłupie będzie długo długo..Pozdrawiam ciepło!*

Gizmo

31.08.2011 08:39

Odpowiedz

Do usług:)

CzarnaMamba

05.09.2011 14:04

Odpowiedz
Witajcie..
właśnie wróciłam z Poznania(Garbar-y)..jednak dostanę lampki mam zaplanowane 17 lampek po 5 minut na kośći i jeden węzeł pachowy :-(Mam pytanko czy ktoś tam miał radioterapię i co ze sobą zabrać na te 3 tg czasu? I czy to boli? Aha i jeszcze mam czekać ok 5-6 tyg za telefonem ponieważ są kolejki .. a ja ostatnią chemię miałam 30.06 czy to nie za późno? Pozdrawiam...

Gizmo

05.09.2011 18:29

Odpowiedz

Ja radioterapie przeszłam śpiewająco - nic mi się nie działo, może poza lekkim zmęczeniem. Naświetlania nic nie bolą. Kładą Cię pod aparatem (który przypomina tomograf) i chwilkę naświetlają. 17 naświetlań to mało więc szybko zleci. Warto mieć ze sobą ręcznik bo przynajmniej w HCP, gdzie miałam naświetlane śródpiersie musiałam przejść z rozbieralni do aparatu już rozebrana do pasa. Poza tym naświetlanych miejsca nie wolno myć więc warto mieć ze sobą zasypkę by te miejsca talkować (np. Alantan dla dzieci). Co do czasu radioterapii - słyszałam, że powinno się ją rozpocząć do 2 miesięcy po chemii ale te informację nie są jakoś naukowo potwierdzone (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo), a już na forum ten temat był poruszany. Nie jestes pierwsza, która zacznie naświetlania później, także raczej nie ma to znaczenia (tym bardziej, że jesteś w remisji):) pozdrawiam

Dominika

06.09.2011 09:52

Odpowiedz

hej ja jak tam gdzies pisalam juz po radio- i chemioterapii ale powiem szczerze ze tez mam czasem bole w srodpiersiu , wiec proboje pozytywnie myslec ze cos tam sie na zdrowo regeneruje. pozdrawiam

CzarnaMamba

13.09.2011 17:57

Odpowiedz

Cześć Gizmo i witam innych .. byłam wczoraj na Garbarach zmienili decyzję:-/nie wiadomo czy będę miała lampki ..ponieważ nie wiedzą co mi tu niby naświetlać :( powiedzieli że mam znów przyjechać w piątek i we wtorek na prześwietlenie klatki piersiowej i kręgosłupa(Kości)bo z Peta wynika że wszystko jest nieaktywne i nie ma sensu ruszać ?a najlepsze jest to że to już prawie 3 miesiąc od chemii ostatniej ..i do tego od wczoraj potwornie bolą mnie plecy i ręce czuję się osłabiona wyniki morfologi ob i crp mam w normie nie wiem co mnie czeka dalej i co mam myśleć:(

Gizmo

13.09.2011 18:29

Odpowiedz

Z tego co wiem jeśli po chemii PET pokazuje całkowita remisję (a tak jest u Ciebie) to raczej nie naświetlają ale....jeśli masa w śródpiersiu przed leczeniem była rozległa (powyżej 7 cm) to wtedy (nawet jeśli Pet jest czysty) naświetlają te miejsca by zmniejszyć ryzyko nawrotu:) jeśli Ty nie miałaś tak rozległego guza w śródpiersiu, to może się okaże, że to już koniec Twojego leczenia:) Nie smuć się na zapas, bo to raczej powód do radości a Ty mam wrażenie doszukujesz się czegoś złego:) musisz zaufać lekarzom:)

Nessa

13.09.2011 18:46

Odpowiedz

mnie naświetlili mimo remisji. w dodatku na wszystkie węzły, a śródpiersie miało "tylko" 5cm przed leczeniem. teraz mam wieksze prawdopodobienstwo np. raka piersi wiec no coz... nie wiem czy jest dobra opcja w tym przypadku

CzarnaMamba

14.09.2011 08:22

Odpowiedz

Dziękuję dziewczyny za odpowiedź..Gizmo ja nie wyszukuję chorób tylko martwi mnie to ,że lekarze nie wiedzą co dalej :-/ nie miałam żadnego guza w śródpiersiu jedynie to co nie wiedzą co z kościami:-/.. Nessa są różne zdania na temat radioterapii nie możesz tak myśleć że jesteś w grupie ryzyka rozmawiałam z lekarzem na ten temat powiedział że tak nie musi być ..:-) Pozdrawiam Dziewczyny 3majcie się zdrowo! w piątek napisze co dalej wymyślili ..:-)Jeszcze Raz dziękuję za odpowiedzi.

CzarnaMamba

17.09.2011 10:16

Odpowiedz

Witam.. wróciłam wczoraj z Poznania miałam 2 razy badania REZONANS MAGNETYCZNY by ocenić czy mieć tą radioterapię czy dać spokój i mam czekać 10dni na telef i wyniki zapytałam grzecznie lekarza czy nie dałoby wcześniej bo już 3 miesiące jestem po chemii a ona do mnie z Krzykiem jak mi się coś nie podoba mam pisać skargę do Minister Kopacz:-/ jestem troszkę zaskoczona bo przecież tu chodzi o moje zdrowie co 3 dzień jeżdżę do Poznania to troszkę męczące jest:-/Zobaczymy co będzie dalej czuję się troszkę lepiej dostałam nawet okres:] Pozdrawiam ciepło :-)

CzarnaMamba

10.10.2011 13:28

Odpowiedz

Cześć Gizmo:-) jak się czujesz?? No ja jestem już po wynikach i po badaniach , nie zakwalifikowali mnie do radioterapii bo nie ma potrzeby, wymagam rehabilitacji na basenie ( na kręgosłup) i częstych kontroli i opieki medycznej.. Dopiero teraz mogę odetchnąć..:-)Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.. Pozdrawiam i dużo zdrówka ...

Janek

10.10.2011 14:15

Odpowiedz

Czarna Mamba gratuluję i życzę duuuużżżżżoooo zdrówka,pozdrawiam

Gizmo

11.10.2011 09:23

Odpowiedz

Cześć CzarnaMamba! serdecznie gratuluje i zdrówka życzę na dalsze dni:) super, że już masz spokój i wreszcie możesz spokojnie pożyć:) wiem, co czujesz - ja nigdy nie zapomne chwili kiedy dowiedziałam się, że to koniec leczenia:) u mnie dobrze, tylko przed kontrolami mam stresujące dni, ale do tego trzeba po prostu przywyknąć. No i borykam się z oczami, z którymi nie wiadomo co jest bo badania nic nie wykazują niestety:( nie wiem czy to skutek leczenia?? Pozdrawiam serdecznie:)