beata79
22.08.2011 15:51
Chyba jednak nie jest to regułą i ja jestem tego przykładem.
Autor: kamilia89 • 14.07.2011 10:42 • 38 odpowiedzi
beata79
22.08.2011 15:51
kamilia89
22.08.2011 19:17
Beata a potem miałaś powiększone tez inne czy tylko na tych się skończyło? Mi ktoś powiedział, że tez zaczęło się od tych a potem przez długie diagnozowanie poszło na kolejne... że ponoć zz rozwija się stosunkowo długo....
beata79
23.08.2011 06:46
O 21:17, dnia 2011-08-22 kamilia89 napisał(-a):
Beata a potem miałaś powiększone tez inne czy tylko na tych się skończyło? Mi ktoś powiedział, że tez zaczęło się od tych a potem przez długie diagnozowanie poszło na kolejne... że ponoć zz rozwija się stosunkowo długo....
Ja około roku chodziłam z powiększonym węzłem podżuchwowym. Jak wkońcu udało się mnie zdiagnozować miałam zajęte inne węzły szyjne ( ale te były malutkie, bo max 10 mm ) oraz mały węzeł w śropiersiu ( 15 mm ). Chodziłam w ziarnicą przynajmniej rok zanim zostałam zdiagnozowana. Węzeł podżuchwowy rósł stopniowo, na początku był wielkości malutkiego zielonego groszku, a po pół roku miał wielkość małej śliwki węgierki.
kamilia89
23.08.2011 10:22
moje w ciągu ok 1,5 mc urosły ok 5 mm.... ale inne są niebadalne (w sensie nie wymacane) usg szyi mam dopiero 25 października.... poczekamy, zobaczymy..... chyba nie mam innego wyjścia.... chociaż onkolog stwierdziła, że ona nie wie po co ja w ogóle do niej poszłam....
Kaśku
23.08.2011 11:49
chociaż onkolog stwierdziła, że ona nie wie po co ja w ogóle do niej poszłam....
Szczerze powiedziawszy trochę dziwna ta onkolog.....najlepiej iść do onkologa specjalizującego się w chłoniakach...oczywiście mając już komplet badań...
kamilia89
23.08.2011 19:13
komplet badan, czyli jakie? dlaczego uważasz, że dziwna? co według was powinnam robić? czy lepiej nie robić nic?
Ultra
23.08.2011 19:45
O 21:13, dnia 2011-08-23 kamilia89 napisał(-a):
komplet badan, czyli jakie? dlaczego uważasz, że dziwna? co według was powinnam robić? czy lepiej nie robić nic?
No zapewne rtg klatki piersiowej, usg jamy brzusznej i węzłów,morfologia.
Ja też mam powiększone podżuchwowe ale też inne i kazano mi zrobić zdjecie panoramiczne zebów, żeby wykluczyć ósemki. Konsultowałam to potem z dwoma stomatologami i powiedzieli, że nie jest to problem ze strony zębów. Ja już nie wiem o co chodzi bo ja miałam crp poniżej 0,6 to nie wiem czy w takim razie może to być jakaś infekcja.
Gizmo
23.08.2011 20:53
Ja się przyłączam do reszty i również na Twoim miejscu poszłabym do innego onkologa z wynikami. Tak dla świętego spokoju. Pójdziesz, uspokoisz się a jak wiadomo lepiej chuchać na zimne. Tak jak radzą zrób aktualną morfologię z rozmazem oczywiście, usg jamy brzusznej i węzłów i rtg klatki piersiowej.
mikee80
24.08.2011 08:13
Kaśku
24.08.2011 09:09
Dziwna poniważ zarówno twoje wyniki jak i objawy są bardzo niepokojące. Oczywiście nie od razu musi to być nowotwór (i oby tak było) jednak dobry lekarz powinien się troche zaniepokoić i drążyć temat. Komplet badań oznacza:
- Wyniki krwi z rozmazem ręcznym + OB + CRP (z tego co mówiłaś to miałaś robione ale przed wizytą najlepiej zrobić aktualne)
- wynik usg węzłów szyjnych - to już masz
- dobrze byłoby jeszcze mieć usg brzucha i prześwietlenie klatki piersiowej.
Jeśli nawet to nie jest kwestia nowotworowa co jak wspominałam najlepiej sprawdzić u onkologa specjalizującego się w chłoniakach to powinnaś zgłosić się do lekarza czy internisty czy zakaźnego czy internisty bo Twoje objawy wskazują że coś niepokojącego się dzieje...a schudnięcie 10 kilo bez przyczyny wskazuje że nie jest to raczej zwykła grypa......
Pozdrawiam,
Kasia
kamilia89
24.08.2011 18:21
usg jamy brzusznej miałam (trwało może 2 min ale powiedziała że wszystko dobrze), ósemki już dawno wyszły wszystkie sa ok. sprawdzałam. Rtg nie miałam ale nie mam tez skierowania, wiec nie zrobię. Tak myślę że chyba dam sobie spokój, i tak co ma być to będzie... ja nie lubię być zbywana i traktowana jak powietrze.
ultra
24.08.2011 18:35
O 20:21, dnia 2011-08-24 kamilia89 napisał(-a):
usg jamy brzusznej miałam (trwało może 2 min ale powiedziała że wszystko dobrze), ósemki już dawno wyszły wszystkie sa ok. sprawdzałam. Rtg nie miałam ale nie mam tez skierowania, wiec nie zrobię. Tak myślę że chyba dam sobie spokój, i tak co ma być to będzie... ja nie lubię być zbywana i traktowana jak powietrze.
Kamila nikt chyba nie lubi być zbywany ;) ale pamiętaj, że to Twoje zdrowie i jak komuś zrobisz na złość to tylko sobie, nie lekarzom.
kamilia89
24.08.2011 19:26
Wiesz, wiem że tak, ale co ja mam robić? głową muru nie przebije..... zresztą podżuchwowe nie są charakterystyczne dla zz, może dlatego....
ultra
24.08.2011 20:19
O 21:26, dnia 2011-08-24 kamilia89 napisał(-a):
Wiesz, wiem że tak, ale co ja mam robić? głową muru nie przebije..... zresztą podżuchwowe nie są charakterystyczne dla zz, może dlatego....
A dostałaś jakiś antybiotyk wcześniej? Masz podwyższoną temperaturę?
Ja mam nadzieję, że jesteś zdrowa jak ryba! ale nie skupiaj się tylko na tym czy coś jest charakterystyczne dla zz czy nie, bo nawet jeżeli masz "tylko" infekcję to ją też trzeba leczyć.
Rozumiem Twoje zniechęcenie, ja dopiero od trzeciego lekarza dostałam skierowanie do szpitala i jeszcze się pytał dlaczego nikt wcześniej nie zlecił mi nawet morfologii.
kamilia89
24.08.2011 20:59
Kaśku
24.08.2011 21:18
O 21:26, dnia 2011-08-24 kamilia89 napisał(-a):
Wiesz, wiem że tak, ale co ja mam robić? głową muru nie przebije..... zresztą podżuchwowe nie są charakterystyczne dla zz, może dlatego....
Po pierwsze niektóre osoby z zz jak najbardziej miały powiększone węzły podżuchwowe (oczywiście bez sugestii że Ty ją masz). Poza tym poza zz jest jeszcze parę innych niebezpiecznych chorób które należałoby wyeliminować....chociaż wybierz się do dobrego internisty albo specjalisty od chorób zakaźnych.
Pozdrowionka
kamilia89
29.08.2011 18:20
Witajcie! umówiłam się na rtg klatki prywatnie. Tylko czy ja mam powiedzieć że chodzi mi o węzły czy nic nie mówić?
ultra
29.08.2011 18:45
O 20:20, dnia 2011-08-29 kamilia89 napisał(-a):
Witajcie! umówiłam się na rtg klatki prywatnie. Tylko czy ja mam powiedzieć że chodzi mi o węzły czy nic nie mówić?
Może powiedz, jest wtedy szansa, że bardziej się na tym skupią ;). Powodzenia!
Aga71
29.08.2011 18:56
O 20:20, dnia 2011-08-29 kamilia89 napisał(-a):
Witajcie! umówiłam się na rtg klatki prywatnie. Tylko czy ja mam powiedzieć że chodzi mi o węzły czy nic nie mówić?
Jak najbardziej mówić!...węzły, ewentualne nacieki, opłucna