Ziarnica.pl
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie
Forum
☰
Baza wiedzy
Kalendarz
Tu jesteśmy
Galerie
Anegdoty
Forum
Historie
Logowanie użytkownika
← Wróć do wątku
Forum Czy mam ziarnicę?
Odpowiedź w wątku: Nawrót po 7 latach? przeszczep?
Komentujesz wpis użytkownika
Paulus77
Nick
E-mail (opcjonalnie)
Treść odpowiedzi
O 14:58, dnia 2011-01-22 Paulus77 napisał(-a): > > O 13:48, dnia 2011-01-08 Piotr napisał(-a): > > A ja zupełnie inaczej niż Johana. > No ja podobnie. Na pierwsze leczenie trafilem wymeczony goraczkami, potami, kaszlem itp. Ogolnie stan beznadziejny. Przeszedlem ABVD, naswietlania i okazalo sie, ze cos tam w srodpiersiu jest. Wtedy prowadzacy sprawe profesor zdecydowal o przeszczepie. W zasadzie bardziej mi zakomunikowal swoja decyzje niz zapytal o zdanie. Zmiany w srodpiersiu zostaly by pozniej samoistnie zniknac po 2 latach. Okolo 8 lat pozniej nawrot, stan ogolny wzorowy, mozma by rzec nigdy nie czulem sie lepiej. Znow ten sam osrodek, znow ABVD tym razem szlo duzo lepiej i szybciej wszystko znikalo tym bardziej sie zdziwilem jak mi lekarz powiedzial ze jeszcze kilka chemii i jedziemy z przeszczepem. Ja pytam "drugi?!" a on, ze mam material zamrozony i poprzedni dal mi przerwy tyle lat wiec co za problem. Udalem sie do tego samego profesora co poprzednio spojrzal w papiery i powiedzial "a po co przeszczep, naswietlimy to i po krzyku". No i juz blisko 2 lata po tych lampach jestem i czuje sie super a material czeka na moment jak bedzie naprawde potrzebny. Przeszczep to nie jest zaden cudowny lek na klopoty, to radykalne leczenie nie zawsze trafione, czasem przynoszace wiecej szkod niz porzytku a jego slusznosc jest negowana chyba przez taka sama ilosc lekarzy co je popierajacych.
B
I
Lista
1.
Link
Wyślij odpowiedź