Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

diagnozowana..

Autor: lola82 • 30.04.2010 15:58 • 51 odpowiedzi

Kaśku

31.05.2010 08:13

Odpowiedz

Za to teraz mam podejrzenie niedoczynności tarczycy i endokrynolodzy boją się podjąć leczenia...

A czemu sie boja?? Ja wlasnie jestem diagnozowana w kierunku niedoczynnosci tarczycy (jestem 1,5 roku po leczeniu)...narazie chyba wyniki nie sa jakies tragiczne, ale Pani profesor u krorej bylam prywatnie chce powtorzyc badania u siebie w CO...mowila ze w zaleznosci od tego co tam wyjdzie to rozpoczniemy wlasciwe leczenie...ale nie wspominalam ze jest ono w jakis sposob zagrozeniem....wiec ciekawi mnie co powiedzieli endokrynolodzy z ktorymi Ty sie spotkalas?

Pozdrawiam,

Kasia

Asowa

31.05.2010 14:33

Odpowiedz

A czemu sie boja??

W sumie to nie uzyskałam żadnej odpowiedzi na swoje pytanie dlaczego nie wprowadzą leków.

Ale rozmawiałam z panią profesor, która wcisnęła mnie na wizytę u siebie i powiedziała, że muszę jak najszybciej

rozpocząć leczenie...

Ja wlasnie jestem diagnozowana w kierunku niedoczynnosci tarczycy (jestem 1,5 roku po leczeniu)

U mnie są te same podejrzenia plus hiperprolaktynemia, przy której lekarzom trudno ustalić źródło pochodzenia...

Onkolog wręcz naciska, żeby zacząć leczenie i mam nadzieję, że teraz trafiłam na dobrego endokrynologa.

Sartre

02.06.2010 21:18

Odpowiedz

Wspieram Was obie Panie bardzo serdecznie w uciążliwej podróży po lekarzach.

Pozdrowienia serdeczne!

O 16:33, dnia 2010-05-31 Asowa napisał(-a):

A czemu sie boja??

W sumie to nie uzyskałam żadnej odpowiedzi na swoje pytanie dlaczego nie wprowadzą leków.

Ale rozmawiałam z panią profesor, która wcisnęła mnie na wizytę u siebie i powiedziała, że muszę jak najszybciej

rozpocząć leczenie...

Ja wlasnie jestem diagnozowana w kierunku niedoczynnosci tarczycy (jestem 1,5 roku po leczeniu)

U mnie są te same podejrzenia plus hiperprolaktynemia, przy której lekarzom trudno ustalić źródło pochodzenia...

Onkolog wręcz naciska, żeby zacząć leczenie i mam nadzieję, że teraz trafiłam na dobrego endokrynologa.

lola82

16.07.2010 13:46

Odpowiedz
cześć...

perypetii cd.. jestem 3 dni po wycieciu paloeitu wezłow z pachy.. znieczulenie ogolne.. jest ok jakos zyje.. operowal mnie sam profesor:) czekam na wyniki.. co ciekawe od wizyty u prof do wyciecia czekalam tylko tydz i to na nfz.. badajac mnie wyczul duzo wezlow ponad 2 cm nad obojczykami, w pasze szyi a co ciekawe usg nic z tego nie wykazalo :) zawodne usg; w tomografii kopm wyszly mi zmiany w srodpiersiu ale nie znam szczegolow.. :) nie wiem co bedzie ale juz nastawiam sie na walke.. :) popdowiedzcie mi- jak dbac o rane oper?do czw mam szwy :) a co dalej??

lola82

20.07.2010 09:25

Odpowiedz
:) wszyscy na wakacjach ?:)) fajnie..

rana boli, ręką zdrętwiała, nie mam czucia w górnej części- czy to minie??????:(

jak dbać o ranę??

lola82

22.07.2010 20:52

Odpowiedz
:( byłam dziś u mojego prof który usuwał węzły tydz temu.. miałam mieć ściągnięte szwy, ale nie da rady- może za tydz- zebrało się dużo chłonki, boli jak nic.. :(więc ściągnał kilka wielkachnych strzykawek chłonki :( .. wyniku nie ma bo to dopiero tydz, ale powiedział że komórki zabarwiają się typowo dla zz, że muszę być gotowa na taką diagnozę, ale jeszcze na 100% nie wiadomo (ogólnie to wspaniały lekarz )

zaczynam mieć pietra...może za tydz bede mieć wynik..

naitsab3s

23.07.2010 19:42

Odpowiedz

Mam pytanie, czy na przełomie kilku miesięcy (poł roku) podczas choroby typu ziarnica lub chłoniak dochodzi do zmian w powiększonych węzłach, czy mogą one pozostawać w takiej samej formie ?

fishka

23.07.2010 19:53

Odpowiedz
Nie wszyscy na wakacjach... Ja już po :) Myślę, że brak reakcji wynika z tego, iż niewielu miało tego typu doświadczenia. W moim przypadku pobierane były węzły z okolicy nadobojczykowej. Malutka ranka szybko się goiła i prawie nie bolała. Przemywałam ja tylko czas od czasu wodą utlenioną i pozwalałam „oddychać” (nie zaklejałam plastrami).
Co do diagnozy to jeżeli nawet to ziarnica, to naprawdę nie koniec świata. Wpisy w galerii ozdrowieńców dowodzą, że można ją pokonać! Głowa do góry! Pozdrowienia!

lola82

27.07.2010 13:30

Odpowiedz
wykończy mnie to czekanie... jutro 2 tyg mija..czy to prawda ze te probki (kilka wezlow wycietych z pachy, nie 1) muszą się barwić 2 tyg????:/ oby w czwartek były wyniki bo ja wrzodów dostaje... :(( tym bardziej, że lek powiedział tydz temu o tym barwieniu..i że to wygląda na zz :( łapa mnie boli cała po tym wycięciu.. kiedy to minie??
wciąż się modlę, że to nie to.. wierzę...

w wyniku muszę szukać wszelkich CD na +? jak będzie choć 1 na plus tzn że to zz? tak?
czytałam o tych CD ale czy wystarczy mieć choć 1 na plus żeby mieć tą @ ?dziękuję z góry za pomoc..

gredarek

27.07.2010 15:08

Odpowiedz

O 15:30, dnia 2010-07-27 lola82 napisał(-a):

wykończy mnie to czekanie... jutro 2 tyg mija..czy to prawda ze te probki (kilka wezlow wycietych z pachy, nie 1) muszą się barwić 2 tyg????:/ oby w czwartek były wyniki bo ja wrzodów dostaje... :(( tym bardziej, że lek powiedział tydz temu o tym barwieniu..i że to wygląda na zz :( łapa mnie boli cała po tym wycięciu.. kiedy to minie??

wciąż się modlę, że to nie to.. wierzę...

w wyniku muszę szukać wszelkich CD na +? jak będzie choć 1 na plus tzn że to zz? tak?

czytałam o tych CD ale czy wystarczy mieć choć 1 na plus żeby mieć tą @ ?dziękuję z góry za pomoc..

Słonko! Wyluzuj, bo się spocisz:-)

Wynik badania histopatologicznego zawiera zawsze w opisie przede wszystkim rozpoznanie czyli diagnozę. Nie musisz zatem niczego szukać, żadnych CD:-) Będziesz miała napisane czy to zz (ziarnica złośliwa albo: Lymphogranulomatosis maligna albo: Hodgkin's lymphoma albo: Hodgkin's disease). Dodatkowo będzie pewnie podtyp NS (Nodular sclerosis) lub inny.

A może po prostu to nie będzie zz? :-) Czekanie jest upierdliwe, ale może się opłacić, kiedy wynik będzie dla Ciebie korzystny.

Ja dziś w nocy wyjeżdżam na PET do Bydgoszczy i mam nadzieję, że już będzie czysto i skończę leczenie. Też będę czekać na wynik jak na rozżarzonych węglach:-) Ale już się nieco nauczyłem cierpliwości:-)

Trzymam kciuki:-)

Pozdrawiam

Grześ

lola82

27.07.2010 16:56

Odpowiedz

Grześ

:) masz rację :) od razu się przeniosę na psychiatrię :P bez kitu w życiu nie miałam takiego napięcia.. i cykora!

3majcie kciuki..

ja 3mam za Was i za Ciebie :) pozdrówko... ps. napiszę diagnozę - o ile będzie :) w tym tygodniu :))o retyyyyyy

finlandia

27.07.2010 19:36

Odpowiedz

O 15:30, dnia 2010-07-27 lola82 napisał(-a):

wykończy mnie to czekanie... jutro 2 tyg mija..czy to prawda ze te probki (kilka wezlow wycietych z pachy, nie 1) muszą się barwić 2 tyg????:/

Ja miałam wyniki po 6 dniach (też pakiet pobrany spod pachy), więc chyba nieprawda, ale może w Twoim wycinku jest jakoś bardziej skomplikowanie.

łapa mnie boli cała po tym wycięciu.. kiedy to minie??

Jeśli zbiera Ci się chłonka (ja miałam utrzymywany przez 4 dni po operacji dren i dopiero jak tam się przestało zbierać, to mnie wypuścili, teraz widzę czemu), to nieprędko. Poszukaj gdzieś w necie ćwiczeń dla kobiet po mastektomii - one mają wycinane wszystkie węzły pod pachami. Pamiętaj, że nie wolno Ci podnosić nic ciężkiego tą ręką - najprawdopodobniej już nigdy. Śpij z ręką na czymś (najlepszy by był taki trójkątny klin, jak nie to poduszka, ale tak by dłoń była wyżej niż pacha po prostu). Siedząc trzymaj rękę wyżej - opieraj na czymś. W żadnym wypadku nie śpij na tej ręce. To powinno pomóc. Jeśli będzie puchła, to pewnie trzeba będzie znów zebrać chłonkę.

wciąż się modlę, że to nie to.. wierzę...

w wyniku muszę szukać wszelkich CD na +? jak będzie choć 1 na plus tzn że to zz? tak?

czytałam o tych CD ale czy wystarczy mieć choć 1 na plus żeby mieć tą @ ?dziękuję z góry za pomoc..